qst Opublikowano 13 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2010 Witam, niedawno w moim Scenicu II 1,9 dci pojawił się komunikat ,,Zregeneruj Katalizator''. Nie wiedziałem co zrobić i jeździłem kilka dni. Następnie pojawił się komunikat ,, sprawdź wtrysk'' i silnik stracił moc. Rozpędza się do 3000 obr/min. W miescie tego nie czułem. Dziś zmieniałem rozrząd. Clip pokazał w serwisie potrzebę zregenrowanie katalizatora. Niestety za pomocą komputera nie udało się przeprowadzić regeneracji. Poniewaz nie chciałem zostawić auta do poniedziałkuw serisie Ranault, postanowiłem pojechać na trasę na autostradę. Po przejechaniu 100 km zniknął komunikat o potrzebie regeneracji katalizatora. Został natomiast komunikat o sprawdzeniu wtrysku.Silnik nie odzyskał pelnej mocy. Serwisant twierdził, że to jest związane z zapchanym katalizatorem. Teraz uważam, że nie miał racji. Muszę ponownie wybrać się do serwisu. Czy ktoś miał podobne problemy? To mocno denerwuje, gdyż nie mogę przyspieszyć w razie potrzeby. Pozdrawiam. Sławek [ Dodano: 2010-02-15, 18:46 ] Właśnie wróciłem z serwisu Renault. Gdyby nie najlepszy w Polsce doradca techniczny pracujący w serwisie Nawrot , pewnie musiałbym wywalić około 4000 na nowy filtr FAP. Mój błąd polegał na zbyt długiej jeździe po pojawieniu się komunikatu o potrzebie regeneracji katalizatora. Sobotni wyjazd na autostradę i próba regeneracji przyniosła połowiczny rezultat. Częściowo filtr został oczyszczony i zniknął komunikat ,,zregeneruj katalizator''. Za to pozostał jeszcze komunikat ,,sprawdź wtrysk'' , który ograniczał moc silnika. Po przyjeździe do serwisu i podłączeniu clipa rozpoczęto procedurę regeneracji. To bardzo ciekawy proces. Trwa pół godz. Trzeba najpierw wymienic filtry powietrza. Program przy obrotach silnika 2000/min najpierw podgrzewa filtr FAP, program odpowiednio steruje wtryskami i rozpoczyna proces regeneracji. Temperatura FAP osiągała prawie 700 stopni. Wszystko śmierdziało spalenizną. Po pól godzinie proces został zakonczony. Po wymianie oleju wyjechałem do domu. Auto odzyskało moc. Już teraz zapamiętam, że po pojawieniu się komunikatu trzeba szybko pojechać w trasę aby wypaliły się cząstki stałe w FAP. Napisałem to dla tych, którzy posiadają taki filtr. Reagujcie na komunikaty. Kilkudniowa jazda bez regenracji moze skończyć wymianą FAT. To w końcu tylko 4000 zł. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
netpis Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Czy po tej diagnostyce/naprawie zniknął ci również komunikat sprawdź wtrysk? N Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikolak Opublikowano 9 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2011 Również dołączam się do tego zapytania. 4 dni temu pojawił mi się napis o zregenerowaniu katalizatora, zignorowałem go. Przejechałem od tego czasu może 80 KM samochodem, dziś ran zapaliła się informacja o sprawdzeniu wtrysku. Czy istnieje w ogóle możliwość wyłączenia się tek kontrolki po przepaleniu spalin, czy już umawiać się do mechanika...? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 9 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2011 tak to już jest, jak się nie czyta instrukcji... mając zapchanego FAPa (świeci kontrolka) trzeba go wypalić, tak jak mówi o tym instrukcja! olanie sprawy powoduje kolejne reperkusje (także finansowe), a efekt końcowy jest taki, że użyszkodnicy (nie => użytkownicy) piszą na forach, że FAP jest be i trzeba się takich pojazdów wystrzegać! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikolak Opublikowano 27 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2011 Bardzo się ciesze, że mamy w kraju ludzi zawsze czytających instrukcję i obeznanych w tematyce FAP... Wracając do tematu. Po pierwsze, w wyniku jakiejś usterki filtr nie oczyszczał się od 6 000 km. Po drugie po zapaleniu się kontrolki "zregeneruj katalizator" - macie TYLKO 10 prób regeneracji - tak przynajmniej wynikało z zapisu komputera. Po trzecie, system nie przewiduje regeneracji filtra... i dlatego były problemy ze zresetowaniem wspomnianych parametrów. Po czwarte, po usunięciu tej usterki pojawiły się problemy z elektroniką... nie wiedzieć czemu pali się kontrolka "service" - mimo, iż skanowanie komputerem nie pokazuje żadnych błędów. Podsumowując - teraz już wiem, że to mój pierwszy i ostatni Renault. Nie chodzi tu bynajmniej już o naprawę filtru FAP, bo jest on praktycznie we wszystkich pojazdach napędzanych ON, ale mnogość różnego rodzaju usterek - w 3,5 letnim samochodzie, za który producent żądał w Polsce 100 tys jest przytłaczająca. Rada odnośnie filtra FAP - jak tylko pojawi sie pierwszy komunikat - od razu ruszajcie w trasę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 27 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2011 1) instrukcję się po prostu czyta i zapoznaje z nią. i nie dotyczy to tylko samochodu czy FAPa. po prostu z każdą się należy zapoznać 2) jak jest komunikat to się FAPa wypala samodzielnie i jest spokój 3) można FAPa wypalić programowo i też jest spokój 4) można FAPa usunąć i też jest spokój. wybór należy do właściciela. a że masz problemy z elektroniką, to nie jest wina pojazdu tyko wspomniane reperkusje niewypalenia FAPa bądź wizyty w ASO, w którym magik nie mający pojęcia o CLIPie pogrzebał ci w sofcie pojazdu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane ang Opublikowano 27 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2011 (edytowane) mrarku a co jesli auto jest służbowe diesel z fap dpf itp.?? max 2 letnie jeszcze pachnące nowością...które prowadzą wszyscy którzy mają potrzebe gdzieś jechać?? np wracam do domu owym autem z fapem daje je żonie żeby sobie na ciuszki skoczyła z koleżankami każda ma z nich prawo jazdy od ponad 6 lat oraz auto jeżdzą na codzień... ja jade innym autem... ona wraca wystraszona bo auto popsuła??!! nie zna procedury wypalania fap inne panie też nie bo po co... co mam jej powiedzieć poczytaj instrukcje która leży gdzieś albo jej nie ma bo ktoś już zgubił lub zjadł etc.???? wsiadam jade lub kto inny robi tak samo no chyba że ktoś przed rozpoczęciem jazdy innym/nowym/służbowym obojętnie jakim autem siada i czyta instukcje 220 stron... to jak mrarku ?? i servis nie ma tu nic do tego bo jest w aso non stop a w domu mamy diesel i benzyne.... sory za oftopa Edytowane 27 Grudnia 2011 przez megane ang Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 27 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2011 (edytowane) ja na to tak: jak wiesz już (lub nie) pojawienie się komunikatu nie oznacza, że to JUŻ należy rozpocząć procedurę wypalania. przecież to najczęściej było by technicznie niemożliwe. jest tam jakiś okres (czas) na podjęcie tej procedury. i trzeba się w tym czasie zmieścić. później już tylko ASO lub wycinka. wiem, że o służbowe auta się nie dba ale to tylko wina użyszkodnika floty. ktoś musi dbać o wymianę oleju, filtrów, szyby, sprawdzanie stanu technicznego etc. Edytowane 27 Grudnia 2011 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 :) I ten dbający zobowiązany jest znać instrukcję i przeszkolić odpowiednio tych użyszkodników i podjąć odpowiednie działania. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 no oczywiście, że nie i dlatego jest jak jest w firmach. a z takich przypadków biorą się później negatywne opinie o wszystich pojazdach. czasy GAZów i ZIŁów już bezpowrotnie minęły :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 Wiesz, jak ja wsiadam do służbówki to na następny dzień jedzie do warsztatu, już takie zboczenie mam że zawsze coś mi stuka piszczy albo nie działa jak powinno :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
miadam Opublikowano 12 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2012 Też dotknęła mnie ta przypadłość FAP-a _"zregeneruj katalizator". Wertowanie forów na ten tmat, łeb jak balon i dopiero rozsądny mechanik mnie "wyprostował" - 3 bieg ,tempomat 70 km/godz i po około 10 km komunikat znikł. WAŻNE - zrobić jak najszybciej po zapaleniu kimunikatu !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.