zawisza1980 Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 Lepiej remontować ewentualnie nowe serducho i do ludzi. Jeżeli kupisz złom co pochodzi ze 3 miesiące to wyjdzie dużo więcej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 zawisza1980, żadne do ludzi. Chcę jeszcze pojeździć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 Jeśli to zatarcie panewki korbowodu na wale korbowym to jakim cudem miała ucierpieć gładź cylindraNie chodzi o szlif cylindra, tylko o szlif wału. Moim zdaniem też warto to zrobić, a raczej to obowiązek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 Lewy, Nie ja wspomniałem o wymianie tłoków, a co za tym idzie szlifie cylindrów. Ja tylko pozwoliłem sobie mieć inne zdanie i polemizować z tą wypowiedzią: Robienie samego dołu bez szlifowania i wymiany tłoków nie do końca może mieć sens. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 gojgien, szlif wału, jeżeli zatrze się panewka na wale to i czop wału na którym ta panewka się zatarła jest porysowany... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 kolek, czytaj wyżej, jest mowa o wymianie na inny wał ponoć z silnika sceniola. Więc o regeneracji obecnego nie było mowy. Tekst o szlifowaniu pojawił się w poście z którego jest cytat i w kontekście wymiany tłoków. Trzymajmy się tego co napisano. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 gojgien, spoko, zanim zdążyłem odpisać to już trzy posty napisaliście... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 Wniosek jest więc prosty - naprawiać silnik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sei08 Opublikowano 24 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2010 Pawle,zrób remont silnika i nie myśl o zakupie innego używanego,bo nie wiadomo,czy nie kupiłbyś gorszego niż miałeś.Przykro mi,że taka "przygoda" przytrafiła się Tobie. :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 Na dziś sprawa wygląda tak, że auto jedzie do Łodzi do mojego zaprzyjaźnionego warsztatu i remoncik, wał, panewki i co tam jeszcze może wyjść. Ten mechanik, u którego stoi chciał wymieniać cały blok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sei08 Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 A po co cały blok? :shock: Pewnie myślał,że na "jelenia" trafił,a tu zonk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 pawelp2008, rozmawiałem z moim mechanikiem i mówi, żeby zrobić szlif wału, nowe panewki i wszystko ładnie poskładać cena za wszystko robota i cześci z rozrządem około 1500zł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 sei08, to akurat jest proste. Skoro powyjmuje częsci, to co potem z nim zrobi? Sprzeda na złom? Lepiej za bandycką kasę opitolić cały. A gdzie szlif głowicy po wymieanie bloku? kolek, teraz już jestem totalnie zakręcony. Dzis słyszałem, że tego sie nie robi, że wał nie jest przewidziany do szlifowania i nie ma nawet nadwymiarowych panewek. Już głupieje :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 pawelp2008, rozmawiałem z nim całkiem hipotetycznie, nigdy nie robił tego silnika... ja się dowiem w swoim zakresie com z remontem f9q :-x Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sei08 Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 Zawsze jeszcze można zadzwonić do ASO i u nich się dowiedzieć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.