Slowik8609 Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 też bym się obawiał. 1500 zł to dziwnie mało moim zdaniem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianpop Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Może koszty obejmują tylko i wyłącznie szlif wału i nowe panewki, wówczas cena byłaby realna. Zapytaj mechanika jaki zakres prac przewiduje. Ja przy takim przebiegu zastanowiłbym się nad wymianą również innych elementów normalnie zużywających się, czyli pierścienie, panewki na wałkach rozrządu, sprawdzić głowice, pompę oleju, rozrząd jeśli niewiele zostało "km" do wymiany. Mechanik i tak silnik wyciągnie i przynajmniej polowe rozbierze (jeśli nie cały) więc jest okazja. Chyba że nie zamierzasz zbyt długo jeździć tym samochodem, to wtedy sobie daruj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bodzioprince Opublikowano 1 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2011 KONIECZNIE ZAPRASZAM NA STRONE : http://megane.com.pl/topic/34934-glowna-przyczyna-uszkodzenia-turbo/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacanki Opublikowano 20 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2012 Witajcie. Niestety i mnie spotkała ta wątpliwa przyjemność, bliższego zaznajomienia się z kwestiami panewek i wału. Mój mechanik stwierdził, po zlokalizowaniu uszkodzenia tj. obróceniu się panewki na 2 cylindrze, że naprawa w postaci szlifu wału oraz wymiany panewek i korbowodu wyniesie koło 5 tys. U innego mechanika usłyszałem, że nieopłacalne jest wykonywanie szlifu wału, gdyż ma on, po szlifie niezbyt dużą grubość ścianek i jest podatny na przegrzewanie. Polecono zakup silnika. Jestem w kropce, gdyż ceny silników w okolicach 3 tys. z wymianą koło 4,5 a i tak nie wiem co mam. Z drugiej strony jak mam wydać 5 koła i za jakiś czas walnie następna panewka to czeka mnie harakiri. Może jakieś propozycje sprawdzonych warsztatów z okolic Łodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lombardi Opublikowano 3 Sierpnia 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2012 Panowie, proszę o odpowiedź. Czy problem obracajacych się panewek dotyczy także pierwszych generacji 1.9dci - F9Q 732, oraz czy ten silnik ma zaworek odmy o którym pisze bodzioprince Pozdrawiam Lombardi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
opielowski Opublikowano 3 Sierpnia 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2012 Też dotyczy, choć w znacznie mniejszym stopniu. Moim zdaniem jest to spowodowane mniejszą mocą silnika. Z tymi panewkami chodzi o to, że interwał wymiany oleju ustalony przez producenta był zbyt długi ( czyt. 30 tys km ). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martin777 Opublikowano 11 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2012 A ja zapytam, czy ten problem rozwiązano w którejś edycji silnika F9Q czy wszystkie tak samo? Jestem w przeddzień kupna Megi II z 2005r z tym silnikiem w wersji 120kM i troszkę mnie zmoroziło jak poczytałem ten temat. Do dzisiaj myślałem że problem dotyczy tylko silników 1,5 dci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 25 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2012 (edytowane) Nie liczył bym na to że coś poprawili w 1,5 dCi i 1,9 dCi, podejrzewam że w trzeciej generacji może być to samo. Niektóre silniki posiadają tzw. zatrzask który trzyma panewki ale Renault ma w nosie swoich klientów i chyba liczy na to że kupią nowy model auta w salonie (ale nie biorą pod uwagę że to nie nie będzie już auto spod znaku renault). Wał faktycznie nie nadaje się do szlifu, producent tego nie przewiduje i nie wypuścił fabrycznych panewek nadmiarowych. Oczywiście można kupić takie panewki (nadmiarowe) innej firmy i szlif też robią (nawet z azotowaniem - utwardzanie czopa walu) ale nikt nie daje na to gwarancji bo po kilku miesiącach takie silniki często znów wracają z tą samą usterką. Na początku września też mi się wykręciła panewka, miałem ok. 190 tyś na szafie. Zakupilem nowy wał z allegro 1350zł (zamiennik ale podobno dobry, w ASO koszt nowego walu to 4922,57zł), nowa pompa oleju 410zł - koniecznia do wymiany nawet bez sprawdzania czy się zatarła (jakiś angielski producent też dobra marka) w ASO cena 1040,50zł , no i oczywiście nowe markowe panewki ok 350zł (panewki główne i na korbowody). Reszta w gestii mechanika czyli uszczeliki, olej z filtrem i ew.planowanie głowicy. Mam nadzieję zamknąć się w 3 tys. Po calej naprawie koniecznie trzeba sprawdzić ciśnienie oleju na zimnym i ciepłym silniku. Edytowane 25 Września 2012 przez Marcinescu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 25 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2012 (edytowane) tyle na forum i zasad nie zna jakieś materiały, dokumenty, źródło na to masz czy piszesz "z rękawa"? interesuje mnie ta kwestia, ale poza tym, że mechanik spartolił robotę nie słyszałem, by silniki takie wracały ponownie na panewki. Proponuje doczytać regulamin i zasady cytowania - Tomik Edytowane 25 Września 2012 przez Tomik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 27 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2012 Można powiedzieć że piszę z "rękawa", jakie byś chcial materjały ? nie ma żadnych statystyk nawet nieoficjalnych jak się kończą szlify wałów z setek prywatnych warsztatów i warsztacików, swoje spostrzeżenia opieram na informacjach znalezionych w internecie, rozmów z mechanikami i ludźmi z forów internetowych. Znam osobiście dwa przypadki powtórnie przekręconej panewki po szlifie wału, w jednym przypadku pękł wał a w drugim ponownie wyskoczyła panewka. Nawet dobre warsztay zajmujące się szlifem wałów do tych silników nie dają gwarancji na swoją robotę, a szlif robią z azotowaniem i utwardzaniem powierzchni w piecu. Często po takim "szlifowanym" remoncie auta lądują w komisie. Można jedynie na forum zrobić osobny temat żeby ludzie po takich przejściach opisywali swoje doświadczenia i mieć jakie takie pojęcie. Moje spostrzeżenia są takie jak opisałem powyżej bo akurat jestem w trakcie naprawy silnika po przekręconej panewce i trochę telefonów wykonalem i trochę internetu przeczytałem. Jeśli jesteś po szlifie wału to napisz ile zrobiłeś kilometrów, gdzie robiłeś szlif, jaką metodą itp, może zaczniesz nowy temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
opielowski Opublikowano 28 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2012 Powiem Wam drodzy koledzy, że tak czytam o tych panwekach w 1.9 dCi i nie dowierzam. Mam kilku znajomomych z 1.9 dCi (trzy Sceniki II, cztery Laguny II i dwie Megane II) i nikt w życiu nie miał takiej przygody. Auta mają na licznikach grubo ponad 200 tys i wszystko jeździ bez problemów. Mój Scenic ma rąbnięte prawie 300 tys km i jeździ tak samo bez żadnych problemów. Moim zdaniem to połowa Meganek, Sceników i Lagun na mocno poskręcane liczniki (zresztą jak większość diesli na naszym rynku :D ) i po prostu przed zakupem trzeba to sprawdzać w serwisie Renault, bo kupi się już takiego co ma z 300 tys a na liczniku ma ustawione 120, człowiek pojeździ trochę i później się takie rzeczy dzieją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 30 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2012 Może masz po prostu szczęście ? Jak kupowałem swojego Scenica to miał nakręcone 130 tyś. dzwonilem do ASO i ostatni przegląd maiał 121 tyś (we francji) jakieś pół roku wcześniej więc przebieg raczej prawdopodobny. Panewka wyskoczyła mi przy ok. 200tyś, olej zmieniałem co roku robię ok 13tyś km/r. Auto było polisingowe więc wcześniej też przeglądy robili w ASO. Olej był elfa 10w40 i taki u siebie lałem, ale zastanawiam się czy nie powinienem lać pełnego syntetyka 5w40 ? Teraz po wymianie wału chyba na taki zmienię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 30 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2012 ja od początku mojej eksploatacji (ponad 60 kkm) leję 10W/40. początkowo MAGNATEC a teraz to nawet nie wiem co :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 7 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 (edytowane) Jestem już po naprawie przekręconej panewki, i mam teorję na temat przyczyny tej usterki. W/g. mnie przyczyną wypadającej panewki mogą być zbyt niskie obroty na rozgrzanym silniku (na wolnych obrotach). Skoąd taki pomysł ? Od dłuższeg czasu borykałem się z wyłączaniem się klimy na rozgrzanym silniku i jałowym biegu, za radami forum wymieniłem presostat i było lepiej ale problem nie ustąpił. Nadal na rozgrzanym silniku klima przestaje działać, lekkie podniesienie obrotów (pedałem gazu) rozwiązuje problem. Powodem problemów z klimą nie musiał być presostat tylko właśnie zbyt niskie obroty silnika który powoduje zbyt niskie ciśnienie w układzie klimatyzacji (o ile obroty silnikja przekladają sie na wytwarzanie ciśnienia klimy ale zakładam że tak może być). Po naprawie silnika (z przekręconą panewką) mechanik zmierzył ciśnienie na zimym i ciepłym silniku i okazło się że na ciepłym silniku i wolnych obrotach ciśnienie ma wartość ok 1,3 bar. Lekkie podniesienie obrotów powoduje skok do 5 bar. I znowu podejrzewam że ciśnienie oleju jest uzależnione od obrotów silnika. A jak u mnie doszło do przekręcenia panewki ? Jechałem sobie autostradą 150km/h, wyprzedziłem co miałem wyprzedzić, zjechałem na prawy pas a że niedaleko miałem zjazd to wrzucilem na luz po chwili samochód zaczął pracować jak traktor, panewki już nie było na swoim miescu. Zbyt niskie ciśnienie oleju doprowadziło do braku smarowania panewki która znajduję najdalej pompy oleju i awaria gotowa. Co myślicie na ten temat? Teraz pytanie - jak podnieść obroty silnika, czy tylko na komputerze da się to zrobić ? Poniżej kilka fotek tego co udało się wydobyć z silnika: Edytowane 13 Listopada 2012 przez Marcinescu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 7 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2012 przyczyną przekręconej panewki było - tak jak myślisz - niskie ciśnienie w magistrali olejowej. nie mniej wynika ono z tego, że ogólnie mówiąc - niedostateczne ciśnienie oleju wychodzi z pompy olejowej. tam jest przyczyna razem z zaworem obejściowym. przy wymianie panewek powinno się wymienić pompę olejową. z tego, co zdążyłem poczytać, popytać i popatrzeć to nieprawidłowa praca właśnie bypassa powodowała niskie ciśnienie w układzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.