opielowski Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 Turbina zawsze sobie pogwizduje, martwi mnie tylko to że napisałeś że słychać ją już od 1 tys obr. A słyszysz to wyraźnie w środku przy zamkniętych oknach?? Może to świszczy Ci napinacz od rozrządu co?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy turbinka do wymiany ( tak miałem w moim dizelku ) Odkręcić jeden z przewodów plastikowych dochodzących do intercollera i sprawdzić czy jest w nim olej albo drugi sposób ,prosisz kolegę by podkręcił obroty do 2000 tyś ty stoisz przed maską i ściskasz delikatnie gumowy łącznik tych że przewodów przy wyjściu z turbiny a kolega dodaje gazu -jeśli kompresja rozepchnie ten łącznik mimo Twojego ściskania to jest ok ale jeśli poczujesz coś w stylu dmuchnięcia z odkurzacza to czeka Cię wymiana turbinki ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 Tomik 1970, nawet na nowej turbinie jest olej w przewodach, a co do ściskania przewodów, to moje stare turbo z połamanym łopatkami i wyruchane jak stara torba ładnie ładowało do 1,4 bara oczywiście nie w pełnym zakresie obrotów ale łądowało tyle..., najlepiej odkręcić węża co doprowadza powietrze od filtra do turbiny, i wymacać czy są luzy, promieniowe mogą być minimalne tak około 0,5mm , osiowe nie mogą być żadne... popatrzeć lub wymacać czy łopatki są całe, i czy nie obcierają o muszle. jak jest wszystko ok to turbo jest ok. a jeżeli dalej gwizda to może być uszkodzony wirnik od strony gorącej, więc zaglądnąć od tamtej strony i będzie wszystko jasne... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
msn Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 W 1.5 turbina jest dużo bardziej słyszalna niż w 1.9, u mnie dość wyraźnie słychać jak się rozkręca koło 2000. Myślę że to normalne, kolega ma scenica też 1.5 i u niego jest to samo. Wcześniej miałem 1.9 dTi, tam silnik działał tak głośno ze zagłuszał turbinę, dopiero jak mocno dmuchała koło 3500 to jej dźwięk się przebijał, no ale dCi są cichutkie, więc dla kogoś kto miał wcześniej wolnossącą benzynę może to być na początku coś dziwnego. No i jak już ktoś wspomniał to 100 000 km, o ile prawdziwy, to nie jest przebieg na wymianę turbo. Ja mam prawie 180 000 i turbinka jak na razie dobrze się sprawuje. Właśnie najprostszą metodą jest sprawdzenie luzów na wirniku. Mechanikom nie ma co tak ślepo wierzyć, każdy chce teraz zarobić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamiprok1 Opublikowano 22 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2010 Witam. Ja mam takie pytanko, czy to też może być turbina- stoi na wolnych obrotach np. na światłach i przy ruszaniu strasznie kopci na niebiesko, po wejściu na 3 bieg wszystko wraca do normy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 22 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2010 kamiprok1, może byc turbina może być też już koniec silnika :-/ .Spaliny moga iść odmą do turbiny i stąd ten niebieskawy dymek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ghostman Opublikowano 26 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2010 Nie uważacie, że 1000 orb/min to troche mało jak na moment uruchomienia turba? W sceniku mi sie uruchamia jak jest 2200 a w modusie 1800. Silniki mam w obydwu autach takie same - jeden 105 km drugi 85 km i w ani jednym nie słychać żadnych świstów turba. wg mnie to co innego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2010 Ghostman, turbina kręci się cały czas podczas pracy silnika, tylko efektywnie zaczyna działać od wspomnianych przez Ciebie obrotów 1800, 2200 - zależne od auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Podłączę się do tematu. Mam bardzo podobną sytuację - 105 KM z 2006 r. 73000 przebiegu - gwizd zaczyna się przy ok 1400 obr i słychać go na biegach od 1 do 4, przy wyższych zanika, albo po prostu go nie słyszę. Po puszczeniu pedału gazu powoli się ścisza razem ze spadajacymi obrotami, ale wystarczy lekko nacisnąć pedał i znowu gwiżdże. Wcześniej miałem Focusa 1.8 TDCi i tam zaczynała gwizdać dopiero po 2200 obr. W Megance podczas jazdy po mieście z prędkością rzędu 50 km słychać turbinę niemal cały czas. Nie mam zielonego pojęcia czy tak ma być? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel1611 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 tak jest i tak ma być, mam tak w nowej megi 1.5dci więc raczej mozesz być spokojny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
msn Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2010 słychać od 1400 bo te silniki mają turbinę ze zmienną geometrią łopatek wirnika i już przy tak małej prędkości obrotowej silnika zaczyna się kręcić na tyle szybko że jest słyszalna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamiprok1 Opublikowano 15 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2010 Witam. Mam takie pytanie, czy można przełożyć cały środek turbosprężarki z jednej obudowy do drugiej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lewapiks Opublikowano 25 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2010 Witam Jestem posiadaczem Grand Scenica z X 2004 przebieg 140 tys. Samochód jest krajowy kupiony od bardzo dobrego znajomego, nie bity i z prawdziwym przebiegiem. Chciałbym sie wypowiedzieć nt. odgłosów turbosprężarki. Czytam opinie fachowców którzy twierdzą, że gwizdanie turbiny jest objawem jej dobrej kondycji. Chyba jednak nie, na przykładzie mojego samochodu mogę powiedzieć, że nigdy od nowości żadnego świstu, gwizdu turbiny nie było słychać auto nie bierze ani kropli oleju i zapierdziela jak mały parowozik.. Natomiast wszyscy moi znajomi i nie tylko, którzy zaczęli słyszeć dziwne odgłosy dochodzące z turbosprężarki, w większości przypadków prędzej czy póżniej musieli ją regenerować lub wymieniać, więc z interpretacją normalności swistu turbosprężarki byłbym bardziej ostrożny. Pozdrawiam P.s. I mam prośbę, żebyście napisali jak dbacie o turbinę w Waszych autach, tzn jak długo ją studzicie, w zależności od czasu jazdy itp. i inne uwagi na ten temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 25 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2010 I mam prośbę, żebyście napisali jak dbacie o turbinę w Waszych autach, tzn jak długo ją studzicie, w zależności od czasu jazdy itp. i inne uwagi na ten temat. http://megane.com.pl/know-how-czyli-poradn...Cdzi%E6+dieslem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 25 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2010 nie wiem jak w 1.5 ale w 1.9dCi ten gwizd(świst) naprawdę delikatnie słychać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.