scar Opublikowano 15 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2010 www. cała polska kręci liczniki .p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rav85 Opublikowano 15 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2010 Ot cała prawda o Polskich "okazjach" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
soko Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 no kręci... ale co z tego panowie - kto mi kupi moją astre z realnym przebiegiem 193 000 km przy 2002 roczniku? ktoś kupi... ale za ile... a przywiezie ktoś taką z DE z tym samym przebiegiem, zrobi z tego 120 000 książke kupi na targu pieczątki wykombinuje... i jak ta lala Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 Ogólniki i bujda na resorach. Osobiście jestem przykładem, że w autach, które sprzedawałem liczniki nie były kręcone, więc do cholery nie "CAŁA" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 gojgien, w takim razie zdecydowana więszość. Juz opisywałem tutaj sytuację, gdy znjomy sprzedawał Avensisa z przebiegiem powyżej 200kkm + wszystkie papiery, faktury. Niestety pies z kulawa noga nie był zainteresowany. Skręcił licznik, wywalił do kosza papiery i tydzien poszła. Po prostu klientela wymusza na handlarzach takie działania. TO nie handlarze stworzyli działanie, ale klienci maja takia potrzebę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1238 Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 Jeśli kupuje sięauto z przebiegiem 100kkm skręconym z 400kkm, dojeżdża się do 200kkm i aut osię rozsypuje to ja sie nie dziwię, że ludzie boją się aut z przebiegiem 200+kkm Ja nie boję się przebiegu, dwa lata temu kupiłem vectrę b dtl z przebiegiem 238kkm, zadbaną, serwisowaną w Holandii do 210kkm, dzisiaj ma najechane 283kkm i nadal odpala na mrozie bez zająknięcia, a przez 45kkm na naszych drogach wymieniłem w niej tylko łącznik stabilizatora, poza tym zmieniam olej i filtry co 15kkm, leję paliwo gdzie popadnie i jeżdżę. Znajomi często się dziwią jak mogłem kupić auto z takim "ogromnym" przebiegiem, przecież to szrot, ich auta po 180kkm ciężko palą i piją olej, wymieniają skrzynie i co chwila mają problem za zawieszeniem. Moją megi także (kupiona dla żony) z "ogromnym" przebiegiem 182kkm (potwierdzonym) i jestem zadowolony, a teść chce mnie z rodziny wykląć za to, że kupiłem jej stare, zajechane auto. Jako firmówkę używałem trafica dci 100KM, auto po 250kkm i 3 latach ciężkiej pracy nie miało najmniejszych problemów. Jeszcze wcześniej miałm BMW 5 2,0, sprzedałem je z przebiegiem 354kkm, z czego 200kkm na gazie i do dziś cieszy nowego właściciela. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 taka prawda - ja mam mII z grudnia 2005 rejestrowane na firmę (jednoosobowa działalnośc) z przebiegiem 50kkm i teraz chce je puscić za jakąs rozsądna cene i już raz usłyszałem ze troche jej odkręciłem :-( naszczescie jest historia z ASO Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nik Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 athlon64x4, ja własnie sprzedałem ojca Megane II też z grudnia 2005 r. z oryginalnym przebiegiem 45 tys km za ... 28 500 zł w ogoszeniu napisałem wyraźnie, że jesli ktoś sobie życzy, to mogę mu napisać stosowane oświadczenie, że przebieg nie był kręcony i jest autentyczny. Poszła na drugi dzien po daniu ogłoszenia do OtoMoto Co do przebiegu - nigdy nie kręciłem i krecić nie będę !!! Brzydzę się oszustwem, a ze sprzedażą moich aut nigdy nie miałem problemów choc przebiegi R21 i Laguny dochodziły do 200 tys km (w R21 185 tys w Lagunie 178 tys km). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bblack Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 ....Osobiście jestem przykładem, że w autach, które sprzedawałem liczniki nie były kręcone, więc do cholery nie "CAŁA" Więc jest nas już więcej niż dwóch To miło nie być samotnym. Wystawiłem teraz granda - 2005 - 236tys.km i ludzie dzwoniąc mówią mi , żebym cofnął licznik bo nikt nie kupi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 16 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2010 dołączam się jako trzeci moja megii ma wstemplowane przeglądy (nie z ASO, a z warsztatu w ktorym je robię) - podobnie jak poprzedni samochód. Tak samo jak poprzedni sprzedam ją z oryginalnym przebiegiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
johnny_b2 Opublikowano 17 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2010 Moją megi także (kupiona dla żony) z "ogromnym" przebiegiem 182kkm (potwierdzonym) i jestem zadowolony, no to jest nas więcej - ja scenica dla mojej kupiłem z przebiegiem 180tys kilometrów sprawdzona, książka do 172tys kilometrów, pewne auto a miałem pare okazji kupić scenici po przebiegach rzędu 120tys kilometrów i śmiech na sali był w środku wyglądały, jakby miały z 400tys :roll: nigdy nie kręciłem i jestem ciekaw, kiedy nareszcie się za takich wezmą, którzy kręcą. Na allegro można kupić legalnie książki i dorobić LEGALNIE pieczątki, żeby potem sprzedać auto jako ideał :) To teraz allegro wprowadziło zabezpieczenie prywatności, więc nie sprawdze kto kupił i po co, a tu akurat by się przydało :-x Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel1611 Opublikowano 19 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2010 no własnie przez takie ogólne opinie to miałem problem jak sprzedawałem 9 letnią lagunę z przebiegiem 135kkm. Co więcej jak jeszcze mówiłem że 90 tyś zrobił nią mój dziadek to już wogole niektórzy dziwne uśmiech robili Ale taka była prawda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.