dugi Opublikowano 20 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2010 dzięki Panowie! Do tego że bez nasadowego się nie obejdzie od razu się domyśliłem jak go tylko zlokalizowałem... A czy mógłbyś bardziej obrazowo wytłumaczyć/opisać, co to ta puszka rezonatora, na co ona przykręcona? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 20 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2010 To jest plastikowa puszka na dolocie do filtra powietrza. Odłącz od filtra i połóż z boku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarkB Opublikowano 20 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2010 ...który to czujnik położenia wałka... Raz piszesz,że go wyczyściłeś,a za chwilę pytasz który to? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brzoza96 Opublikowano 11 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2010 witam :) , mam pytanie. mój scenic od jakiegoś czasu nie zawsze chce odpalić, :-/ kręcic kręci ale nie chce załapac juz wiem ze to jest wina czujnika położenia wału który jest zapewne do wymiany,, jestem tylko ciekaw w jakiej cenie są te czujniki?? czy one są tylko dostepne w autoryzowanym serwicie? i czy mają one wpływ na głośną, hałaśliwą i tak jakby nierówną pracę silnika, oraz czy jest to powoden spadku mocy??? Za odp z góry dzieki ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarkB Opublikowano 12 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2010 ...w jakiej cenie są te czujniki?? czy one są tylko dostepne w autoryzowanym serwicie... Proszę bardzo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 12 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2010 brzoza96, mogę Ci odpalić za 100 zł, przynajmniej nie będzie mi zalegał w szufladzie, nówka sztuka, założona raz w celu sprawdzenia działania. Mogę udzielić 1 miesięcznej gwarancji rozruchowej, a gratis dodam manual jak wymienić czujnik, ze zdjęciami :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brzoza96 Opublikowano 12 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2010 dzięki za info. Przemo dzięki, ale ja nie jestem włascicielem tego auta więc nie ja decyduje za to, właściciel chce mieć pewność z tym czujnikiem i raczej nie weżmie go od ciebie powiewaz nie jest pewny czy sie zgadzają nr nadwodzia. ja osobiście bym go wziął bo oszczędność jest duza , w serwisie krzyknęli mi 171zł... :-| Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 12 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2010 brzoza96, przy zakupie musisz zwrócić uwagę na trzy rzeczy: - czy jest to czujnik do benzyny czy do diesla - czy posiadasz czujnik z kabelkiem czy bez - jak nie masz kabelka, to ważne w którą stronę skierowana jest wtyczka (nie starczy kabla do podpięcia wiązki) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2010 brzoza96, jeżeli to jest scenic z 99'r z silnikiem 1,6/16V (a taki jest w opisie) to pasuje w 200%. A tak na poważnie ;-) Poczytaj ten temat masz tam opis jak się dostać do czujnika, a jak nie ma to znajdziesz na forum. Zdemontuj czujnik, sprawdź oporność powinna wynosić ok 240 Ohm. Jeżeli jest inna to czujnik jest do wymiany. Wyczyść mechanicznie czujnik, jakaś stara szczoteczka do zębów też się przyda, Spryskaj wtyczkę i gniazdo na czujniku płynem kontaktowym, wcześniej te elementy wytrzyj jakąś suchą szmatką lub papierem toaletowym ( wbrew pozorom nie zawsze jest do d... ;-) ) poskładaj wszystko razem i zobacz czy się poprawiło. Zajmie Ci to góra 20 min, za pierwszym razem potem uwiniesz się w 5 minut. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brzoza96 Opublikowano 13 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2010 dzięki za wszystkie porady ;-). niestety nie mam czasu na modzenie przy tym samochodzie :-/ (a szkoda, bo byłaby to oszczędność) bo jak wychodze rano z domu to wracam wieczorem itp. Samochód pójdzie do elektryka samochodowego i on myśle ze robi tak jak powinno być. Fakt za usługe tez trzeba zapłacic, ale na szczęcie to juz nie mój problem... [ Dodano: 2010-10-13, 18:17 ] Poczytaj Regulamin odnośnie cytowania postów :) przemo, sorry ze tak poza tematem ale jak widze ile ci spala scenic to to jest prawdziwy wynik? tak ci pokazuje komputer? mi w kompie pokazuje o ponad 2l mniej i sie tak zastanawiałem kiedys czy to prawdziwe dane podaje ten komp ale wątpie. dla przykłady podam trasie Łęczna-Gdańsk gdzie po przejechaniu całego dystansu około 530 km spalił mi 28-29l benz co mi wyszło 5,4 na 100km. Tak mi pokazał komputer... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2010 To jest średni wynik ze spalania wyliczony na podstawie ilości zatankowanego paliwa i przejechanych kilometrów. W trasie spokojnie schodzę poniżej 7l/100 km przy normalniej jeździe, nie rajdowej i nie w stylu dziadka kapelusza ;-). Z tym, że ostatnio rzeczywiście trochę więcej pali, ale jak na razie nie mam czasu się tym zająć. Komputer coś Ci przekłamuje, proponuję zrobić prosty test: wybrać stacje dystrybutor, nalać na ful zrobić 200-300 km i ponownie zatankować na tej samej stacji z tego samego dystrybutora. No i porównać wyniki. Dobra koniec EOT, jak coś zapraszam na PW lub GG. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaciek Opublikowano 23 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 witam mojego Scenica kupiłem 1,5 roku temu. Silnik to 2.0 16V z 2000r. Od 2003 ma zamontowany LPG Etagas firmy Tartarini. Od kiedy go kupiłem miałem niskie wolne obroty, na poziomie 500 o/min przy czym na benzynie po nagrzaniu silnika obroty stopniowo spadały aż do zgaśnięcia silnika. Na LPG było znośnie tylko czasem gasł podczas zdjęcia nogi z pedału gazu (np. przed światłami) ale niedawno postanowiłem to zmienić, więc zabrałem się za studiowanie forum. oto co zrobiłem: Sprawdziłem cały dolot powietrza wymieniłem świece rozebrałem i wyczyściłem silnik krokowy biegu jałowego (później reset kompa) Po tym wszystkim na pb trzymał obroty 500 na LPG falowały pomiędzy 500 a 1500 Po jednym dniu w miare ok teraz nie mam już w ogóle wolnych obrotów ani na benzynie ani na LPG, po prostu jak zdejmę nogą z gazu to gaśnie. Dziś miałem zabrać się za czujnik położenia wału.... I SZOK nie ma go!!!!! Nie mam czujnika położenia wału. Jest miejsce na niego (nawet widać zęby wieńca koła), ale czujnika niema, nie mam nawet wolnych kabli w tym miejscu. Czy to możliwe? Czy podczas montowania gazu takie coś się wymontowuje... chyba nie. Spotkał się ktoś z czymś takim? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 23 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 Gdyby nie było czujnika, to silnik by nie odpalił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rufuse Opublikowano 29 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2010 Witam. I ja się dołączę do tematu. Zacznę od początku. Mam problemy z elektryką w swojej Megane 1996 1.6 kat. Kiedyś nie chciał zapalić znalazłem przyczynę masa nad rozrusznikiem odpadła przewód 4mm2 niebiesko-zielony podłączyłem go ale były tam dwa takiego samego koloru. odpalił mi od razu po podłączeniu tylko jednego. Drugiego nie ruszałem więcej. Zaraz po tym padł mi prędkościomierz raz działał raz nie. Następnie padł mi wskaźnik paliwa. Dzisiaj postanowiłem dobrać się do deski rozdzielczej i poprawić styki oraz podłączyć ten drugi przewód (wywnioskowałem że to też masa) po tych zabawach nie mogłem odpalić auta :) kręcił rozrusznik ale nie łapał zapłon po dłuższym czasie w końcu załapał silnik ale pracował bardzo nie równo i zaraz gasł. Od razu pomyślałem że to jednak wina tego drugiego przewodu odłączyłem go ale objaw nie ustąpił ciągle to samo, kręci silnik ale nie pali po dłuższym trzymaniu kluczyka w końcu załapał ale zaraz gasł. Pomyślałem że to czujnik położenia wału ( w trakcie prób czytałem też forum co tutaj jest napisane;) wyjąłem czujnik przeczyściłem zmierzyłem oporność 197ohm i teraz pytanie czy taka oporność jest dobra?? Z drugiej strony dziwna sprawa wjechałem normalnie do garażu autem ale już nie dałem rady go odpalić. Jakieś sugestie co to może być?? Walka dalsza z autkiem dzisiaj dobrałem się do silniczka krokowego po przeczyszczeniu autko w końcu trzyma obroty ale nadal ciężko odpala. Teraz sprawdzę świece ich stan podejrzewam że coś się dzieje z cewkami bo silnik bardzo nie równo pracuje, dodatkowo dzisiaj jadę z autem na komputer. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Manai Opublikowano 1 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2010 Witam. Mam podobne objawy jak koledzy wyzej. Falujace obroty brak mozliwosci zapalenia samochodu. Mam peknieta wtyczke do czujnika walu. Musze wymienic caly czujnik i kabel ktory do niego leci. Moze ktos mi powiedziec jka to zrobic ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.