leszeklb Opublikowano 25 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2011 Witam W sporej ilości postów czytam o zawiasach pokrywy bagażnika jako o wielkim jego minusie. Chciałbym się dowiedzieć w czym dokładnie przejawia się problem. Czy chodzi o rozmieszczenie zawiasów, które w trakcie zamykania wchodzą w przestrzeń bagażową, uniemozliwiając jej prawidłowe wykorzystanie? Jeśli tak to w Toyocie Corolli którą jeszcze posiadam jest podobny problem. Trzeba się trochę nakombinować nieraz pakując więcej rzeczy. Czy we Fluence strasznie daje się to we znaki? Pytam, bo zamierzam nabyć to auto, a że często przewożę dość sporo bagażu + wózek dziecięcy, może być to dla mnie problem Pozdrawiam Dodano: 25 paź 2011 - 07:06 Ohoho, pustawo tutaj, tylko wiatr wirtualny wieje No to może jeszcze jedno pytanie do posiadaczy Fluence'a. Gdzieś w internecie znalazłem opinie o dość słabej jakości a raczej o miękkim lakierze stosowanym przez Renault. Ktoś tam nawet ostrzegał, że w jego przypadku, gdy kupił pojazd w kolorze bodajże czarnym, to odprsyki były takie widoczne po niecałym roku jazdy, że naprawde drażniły oko powodujac, że pojazd yglądał na znacznie starszy niż w rzeczywistości. Czy ktoś z właścicieli może odnieść się do tego tematy? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniek1807 Opublikowano 25 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2011 Niestety z czarnym lakierem tak właśnie jest, tzn. małoodporny na ptasie odchody, również odpryski mam ma plastikowych elementach w drzwiach. Po 10 minutach od pojawienia się odchodu ptasiego na masce w upalny dzień na lakierze pojawiły się niedające się usunąć przeze mnie wrzery. Teraz wożę wodę i szmatkę i po prostu od razu staram się usuwać- szkoda gadać. :) ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 26 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2011 (edytowane) Ja mam wprawdzie megane III, a nie fluence, ale mam pewne praktyczne przemyślenia co do tego modelu. Miałem poprzednio megane II sedan luxe privilege 2,0 i niedawno również rozważałem zakup fluence jako kontynuacji. Jednak po dokładnym zapoznaniu się z fluence porównałem go do megane II sedan i stwierdziłem, że to ogromny krok w tył. Ktoś tu napisał,że fluence jest tańszy od megane i ma lepsze wyposażenie. Nie jest to zgodne z rzeczywistością i zależne oczywiście od wersji. Fluence z godnym uwagi silnikiem (nie 1,6 bo to nieporozumienie w tak ciężkim samochodzie) i dobrym wyposażeniem jest w takich samych cenach, o ile nie droższy. Niestety fluence mocno zalatuje koreanizmem (samsung SM3) i to widać, i czuć. Bagażnik fluence to prymityw w rodzaju jakiejś toyoty - zawiasy druciane, deska wewnątrz. W megane II sedan były eleganckie teleskopy i łamana wykładzina, pod którą były schowki. Fluence nie ma w ofercie silnika 1,4 Tce. Z kolei wybór silnika 2,0 to spalanie w mieście 11-12 l/100 (wiem, bo tak miałem). Wygląd to rzecz gustu,więc się nie wypowiadam, ale megane II sedan był niżej zawieszony i zgrabniejszy. We fluence nie przewidziano także świateł do jazdy dziennej. Być może to dla niektórych drobiazgi, ale na dalszą metę robią się istotne. Jedyne co ma fluence, a czego nie ma megane III to te ozdóbki chromowane i zasłonki w tylnych szybach. Wg mnie jak ktoś chce mieć większy samochód to megane III kombi 1,4 Tce lub diesel jest znacznie lepszym wyborem. A co do czarnego lakieru i ptasich kup to żaden lakier tego nie przetrzyma w dłuższym czasie. Edytowane 26 Października 2011 przez martello Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Barnaba27 Opublikowano 26 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2011 A ja zauważyłem, że Fluence nie ma pokręteł do regulacji intensywności przepływu powietrza przez środkowe kratki wentylacyjne czyli w praktyce nie można odciąć wypływu powietrza w ogóle ;) ciekawe jak to jest w upalny dzień bo u mnie w Megii jest tak, że przy automatycznej klimie wtłaczane jest powietrze (czyt. zimne) głównie przez środkowe kratki wentylacyjne co dla bardziej wrażliwych może być dokuczliwe :) poza tym manetki pod kierownicą sterczą jak jakieś rogi co brzydko wygląda ;) w Megii są zgrabniejsze ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 26 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2011 Dopływ powietrza "w ogóle" można odciąć naciskając przycisk off. Wtedy nic nie dmucha. :) A z tymi pokrętłami, to faktycznie głupia oszczędność paru euro (w MIII od wersji Expression wzwyż jest). Mnie też tego brakuje. Manetki mi nie przeszkadzają (może dlatego, że nie przyglądałem się tym, montowanym w Megane). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Barnaba27 Opublikowano 27 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2011 przedstawiłem tutaj sytuacje włączania się klimy po wejściu do rozgrzanego auta w trybie AUTO :) a jest tak, że max zimnego powietrza wtłaczane jest przez środkowe kratki wentylacyjne tworząc małe tornado (uważam, że wentylacja jest bardzo dobra) mając te pokrętła w Megii bez potrzeby zmiany ustawień na wyświetlaczu klimy mogę sobie regulować przepływ tego powietrza ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
t.ost Opublikowano 27 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2011 Mój Fluence jest z 2010 jak narazie lakier się trzyma całkiem nieźle ostatnio poruszałem się za tirem który musiał wyjechać z jakiejś budowy bo kurzyło się za nim i słychać było ciche odgłosy uderzającego o karoserię żwiru, piasku itp. który wypadał z pod kół ww ciężarówki ale po obejrzeniu na myjni lakieru nie zauważyłem niczego niepokojącego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
leszeklb Opublikowano 30 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2011 Kolega Martello napisał: Ja mam wprawdzie megane III, a nie fluence, ale mam pewne praktyczne przemyślenia co do tego modelu Fluence z godnym uwagi silnikiem (nie 1,6 bo to nieporozumienie w tak ciężkim samochodzie) i dobrym wyposażeniem jest w takich samych cenach, o ile nie droższy No przecież Fluence z takim samym silnikiem co Megane waży zaledwie 25kg więcej. Czy taka różnica ma aż taki wpływ? :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 30 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2011 Z tego co pamiętam, to różnica między MII Sedan a Fluence to właśnie 25 kg. :) Inna sprawa, że faktycznie subiektywnie Fluence się gorzej rozpędza od Megane. Sam się zastanawiałem skąd to wynika, skoro (podobno) silnik i skrzynia są żywcem przeniesione z Megane. Szersze o 1 cm opony nie powinny chyba na to wpływać. ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Big_Mac_ Opublikowano 30 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2011 Może jest lepiej wyciszony i mniej słychać wycia silnika? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
leszeklb Opublikowano 31 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2011 ;) Może jest lepiej wyciszony i mniej słychać wycia silnika? :D Racja, to chyba to. Ale żarty na bok, bardzo mnie to zainteresowało ponieważ rzeczywiście źródła podają, że silnik i skrzynia te same. rectosei, rzeczywiście masz takie odczucie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 31 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2011 No przecież Fluence z takim samym silnikiem co Megane waży zaledwie 25kg więcej. Czy taka różnica ma aż taki wpływ? :D Już z samych danych testowych wynika, że jednak fluence 1,6 jest prawie o 1 s wolniejszy od megane 1,6 do 100 km/l. Odbyłem parę jazd próbnych fluence 1,6 i jak porównałem go do mojego poprzedniego megane sedan II 2,0 to stwierdziłem, że fluence jest zdecydowanie za wolny, mimo że absolutnie nie czuję żadnych rajdowych aspiracji. Jakoś nie mogłem przeboleć, że właściciele thalii, o skodziarzach nie wspominając, bzykają mnie na światłach jak chcą. Nie chcę tu nikogo zniechęcać do fluenca 1,6 - po prostu ja bym takiej wersji nie wybrał, bo w moim mniemaniu zostałbym sprowadzony do poziomu - z całym szacunkiem - posiadaczy fabii i thalii. A zdecydowałem się w rezultacie na megane III, bo po pierwsze ujął mnie silnik 1,4 Tce, a po drugie chciałem już mieć nieco mniejszy samochód z praktyczniejszym bagażnikiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 31 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2011 [quote name='leszeklb' timestamp='13200558 źródła podają, że silnik i skrzynia te same. rectosei, rzeczywiście masz takie odczucie? Auto na pewno jest gorzej wyciszone od Megane II z tym samym silnikiem (miałem, więc mam porównanie). Do 90 km/h jest względnie cicho. Potem już raczej nie :D Nie wiem, czy na niższe osiągi a wyższe spalanie może mieć wpływ podwyższenie normy czystości spalin z Euro 4 do Euro 5. Chciałbym żeby ktoś mi to jednoznacznie wyjaśnił (ASO nie wie). Tak czy siak, u mnie odpadał zakup wersji 2.0 (ze względów finansowych, auto z tym silnikiem jest już za drogie). Mimo pewnych minusów, jestem zadowolony z zakupu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marr29 Opublikowano 31 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2011 (edytowane) wypowiem się jako 'obserwator' obydwu modeli, Fluence i Megane, może w przyszłości nabywca(choć obecnie z pewnych względów wybrałbym Clio III): tak więc porównywanie Fluenca do Thalii czy Fabii jak ktoś tu pisał to lekka przesada. Fluence widziany z bliska robi wrażenie potężnej i dynamicznej a zarazem subtelnej konstrukcji. Można go porównywać z Corollą, Focusem, nawet Passatem i wcale w tym porównaniu nie ustępuje jeśli chodzi o nowatorski wygląd i 'powiew nowoczesności'( o co komuś chodziło z tym koreańskim charakterem, chyba raczej widać tu francuski polot). Wyższe zawieszenie w tym modelu należy uznać za atut gdyż czasem męczy częste uważanie na krawężniki i inne przeszkody np. w zimie. Fluence to limuzyna, która daje większy prestiż :D. Hatchback megane III, parkujący obok Fluenca wygląda może'skromniej',lecz jest również b.ładny, jednak Pan prezes niedużej firmy, która tnie koszty wsiadłby raczej do Fluenca niż Megane. Auto często kupuje się zwracając przede wszystkim uwagę na to jak wygląda, nie tylko 'rozumem' i zawsze będzie podział na zwolenników sedanów i hatchbacków, francuskich i niemieckich itp. We Fluence na pewno jest więcej 'za' niż 'przeciw' Edytowane 1 Listopada 2011 przez marr29 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 1 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2011 marr29, dobrze to ująłeś :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.