ratownik77 Opublikowano 26 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2010 Dzisiaj rano zauważyłem wielką plamę pod samochodem, po sprawdzeniu organoleptycznym okazało się, że to olej silnikowy. Laweta i samochód w serwisie. Dokładna diagnostyka niestety dopiero w poniedziałek. A nasze kombi ma przejechane całe 703km..... :evil: Aż boję się myśleć co mogło się stać... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 26 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2010 A jakie bylo pytanie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 26 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2010 Aż boję się myśleć co mogło się stać...nie martw sie kolego na zapas.Ciesz się sobotnim wieczorkiem i nadchodzącą niedzielą. 1.Przecież masz gwarancję 2.Na pewno jakaś pedołka się popsuła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ratownik77 Opublikowano 26 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2010 nie było pytania była prośba o przytulenie ;-) Póki co siedzę na dyżurze pod rosyjską granicą i troski samochodowe odsunąłem na poniedziałek.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 26 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2010 W nic nie przydzwoniles podwoziem? W sumie rzadko sie zdarza, ze tak sobie olej wycieka. Pewnie jakas uszczelka, moze od miski i tyle... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ratownik77 Opublikowano 29 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2010 Mamy odpowiedź serwisu :-) : Pęknięty przewód zwrotny turbiny. Czas oczekiwania na naprawę ok 10 dni roboczych. Przyczyna awarii, póki co, nie znana... Jak będę wiedział cosik więcej dam znać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 30 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2010 Strasznie dlugo im to idzie... 10 dni... :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 30 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2010 Strasznie dlugo im to idziekolego ja na przewód wodny blokna-grzewnica do laguny czekam już trzeci tydzień.Załatwiłem sobie używkę i dalej jeżdzę.Najciekawsze,że wczoraj dzwoniłem,dowiedziałem się,że jeszcze nie ma...poinformowalem pana,że już nie potrzebuję.Pan stwierdził,że wąż jest ściągany z F i muszę się po niego zgłosić,nie mogą odesłać.Bardzo śmieszne...nawet mi się nie śni po niego jechać.Przy zamówieniu poinformowano mnie,że będzie następnego dnia.Jak przyjdzie może za tydzień to niech sobie u nich w magazynie leży Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ratownik77 Opublikowano 30 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2010 Długo, zwłaszcza, że codziennie pieniądze uciekają, bo samochody zastępcze niestety nie są w wersji kombi...i mogę w nich tylko swoje cztery litery wozić a nie taki był cel zakupu. Tak jak Waldek708 napisał, część ściągana z Francji w trybie przyspieszonym - 7 dni roboczych plus wymiana. Po wymianie okaże się czy tylko wadliwy był przewód, czy coś innego spowodowało jego rozszczelnienie...Trochę dziwne, ale inaczej podobno się nie da...Tak czy inaczej do 9 lipca mogę się przemęczyć, później kombi jest niezbędne, więc jeśli serwis nie usunie usterki będę zmuszony na ich koszt taki samochód wynająć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 30 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2010 W 2 tygodnie to bym na rowerze do tej francji pojechal i wrocil z wezykiem... Tu generalnie widac jak gleboko w maja klienta... Wystarczylo by miec nieduzy skladzik czesci zapasowych, chyba tak duzy koncern jak Renault moze sobie na to pozwolic. A nawet wyslac kurierem z Francji, z Chin czy z innego dowolnego miejsca ... przeciez mamy 21 wiek.. samoloty lataja codzieniie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ratownik77 Opublikowano 28 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2010 Jeszcze krótko zakończenie sprawy:) Po 10 dniach i 3 zastępczych samochodach odebrałem pojazd z serwisu. diagnoza: wada fabryczna powrotu turbiny. Samochód odebrany zrobiliśmy ok 200km, zaglądam pod spód -pełno oleju...Jadę do serwisu, dostaję samochód zastępczy, po kilku dniach dowiaduję się , że to tylko nie umyty silnik po naprawie, ponieważ..."NIE POSIADAMY SPRZĘTU DO MYCIA PODWOZI...". :evil: Aż mną zatrzęsło, ale ponieważ samochód w firmie potrzebny, pogodzony z marną jakością serwisu udałem się w drogę do domku. Od tej pory (ok 2000km) wygląda, że jest ok. No może poza kilkoma drobiazgami wewnątrz:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
olos47 Opublikowano 18 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2010 Dołączę się do tematu. U mnie przy przebiegu 14700 km zauważyłem mokry silnik na łączeniu skrzyni z silnikiem (przy zmianie oleju). Okazało się, że puszczał zimering wałka sprzęgłowego - wymieniono obydwa zimeringi wałka. Mechanik stwierdził,że przy montażu w fabryce łatwo uszkodzić uszczelniacze. Zobaczymy jak będzie.... Te dzisiejsze samochody to jednak jednorazówki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.