Dzerix Opublikowano 11 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2010 Witam.Mam na oku ten oto samochód jestem juz po wstepnych ogledzinach,i auto nie "bite" http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C14034851 Mam numer VIN poniewaz wpłaciłem tylko zaliczke 100 zł bo nie było na niego jeszcze papierow bo swiezo przyjechało z Francji.Sprawdziłbym go w ASO ale mam dosc daleko do jakiegokolwiek serwisu.Czy jak podam numer VIN koledze i on pojedzie do serwisu to dadzą mu wszelakie info o tym sam? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 11 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2010 Jeśli autko było serwisowane w ASO to zdobędzie o nim wszystko Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 12 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2010 Mam numer VIN poniewaz wpłaciłem tylko zaliczke 100 zł Numer VIN jest też w widocznym miejscu w podszybiu przedniej szyby. Płacić za to zaliczkę nie jest konieczne. Wystarczy podejść do samochodu i sobie spisać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dzerix Opublikowano 12 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2010 Witam. Byłem dzis w serwisie renault w Pile i podałem dane VIN oto co mi wydrukowali,samochód znajduje sie 2 posty wyzej.Byłbym wdzieczny jakby ktos mi podpowiedział czy wszystko jest ok z nim:),poniewaz w srode chce po niego jechac. Pozdrawiam p.s.samochód u góry jest juz nieaktywny,bo jest rezerwacja moja ,jedno co sie dowiedziałem to to ze przebieg jest 107 tys i jest orginalny tyle widnieje w samochodzie:) Dok1.doc Dok1.rar Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 13 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 Uwzględniając, że średnia przebiegów była ciągle ta sama jak do tych akcji serwisowych/napraw gwarancyjnych z 2006r. - to przebieg masz prawdziwy (niski). Nic więcej nie da się z tego odczytać istotnego. Możesz jeszcze porówanć listę wyposażenia z tym co faktycznie w aucie jest. Z wązniejszych: - regulator prędkości (czyli tempomat) - bez ESP I tyle. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 I dodatkowo umówić się na sprawdzenie hamulca parkingowego, masz tam o tym napisane, ASO ma to zrobić bezpłatnie. Jakby coś się rzucali to pokaż im ten wydruk. Swoja drogą nie powinieneś go w ogóle dostać ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dzerix Opublikowano 13 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 Wiec jesli chodzi o ten Hamulec parkingowy tzn ze moze byc w tej chwili popsuty? Znaczy facet w serwisie powiedział ze jak przyjade sam do nich to zrobia mi szczegółowy przegląd samochodu za połowe ceny za to ze sprawdzałem u nich samochód w trakcie urzywania gwarancyjnego,przed jego kupnem z drugiej reki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 13 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 Nie. Nic z tym hamulcem nie ma. Jest akcja serwisowa polegająca na jego przeprogramowaniu. Nagle teraz się obudzili. Dziesiątki tysięcy sceniców jeździ już 6-7 lat i nic. Ale jak chcą zrobić to niech zrobią. Tymbardziej, że gratis. Jak byłem teraz w ASO i wbili mój VIN to im coś na czerwono się zaświeciło, i kolega powiedział że formalnie to on nie powinien mnie ze stacji wypuścić bez naprawy tego. W sierpniu jadę wymieniać i malować zderzak i błotnik; umówiłem się, że wtedy mi to zrobią z tym hamulcem. Ja na urlop, a scenic do usuwania konsekwencji próby przesunięcia latarni. 1:0 dla latarni... Na razie... jeszcze jej pokażę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dzerix Opublikowano 14 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2010 DZieki za informacje:) Pojechałem do Gniezna po ten samochód i na jezdzie próbnej okazało sie ze cos w nim buczy,byłem z kolegą mechanikiem i okazało sie ze półoska cos sie trzesie ,jak wcisne sprzegło to jest wszystko ok.Na postoju kolega chwycił półoske i wszystko było ok,jak puscił to drgało i buczało,ale spuscili z ceny przy kupnie.W drodze powrotnej do domu 130 km oprócz tego buczenia wszystko było ok mam nadzieje ze usterka bedzie szybko usunieta i bede sie cieszył jazda nowym autem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2010 Auto nabyte - zamykamy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi