Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Samodzielna regeneracja ( czyszczenie ) FAP


Pat2002

Recommended Posts

Witam !

Z powodu długo nie wykrytej dziury w gumowej rurze od intercoolera (myszy lub inne gryzonie) mój FAP kilka razy jeździł do serwisu na wypalenie ( lampka service + komunikat sprawdź wtrysk ) , niestety , kiedy już serwis znalazł faktyczną przyczynę zawalania FAPa , ten już nie dawał się wypalić nawet serwisowi. Ponieważ nie stać mnie na nowy, a wyrzucać starego jeszcze nie chcę ( wcześniej nie miałem kłopotów z tym ustrojstwem), więc śladem kolegów z forum citroena postanowiłem wypłukać FAP wodą do czysta.

Do mojego znajomego mechanika pojechałem z wydrukowaną już serwisówką .

Dzięki temu dokumentowi całość operacji rozbierania wydechu nie stanowi problemu, a człowiek może być pewien, że nic nie zepsuje.

Operacja polega na:

1. odkręcenie 3 nakrętek elastycznego przewodu łączącego od katalizatora

(na schemacie są 2 nakrętki, u mnie były 3).

2. wypięcie 2 wtyczek od czujników temperatury

3. wypięcie wtyczki od czujnika ciśnienia

4. odkręcenie całego czujnika ciśnienia ( to ten z 2 rurkami)

UWAGA – serwisówka zabrania rozszczelnienia rurek ciśnieniowych !!!!

Nie należy iść na skróty , tylko wymontować całość układu pomiaru ciśnienia

 

Teraz należy wydech przeciąć gdzieś przed tylną belką – tak żeby łatwo można było zespawać lub skręcić opaską.

Delikatnie wyjmujemy całość uważając na kable i rurki od czujników !

 

Odkręcamy elastyczny przewód łączący od katalizatora i mamy już bezpośredni dostęp do wnętrza .

Bierzemy myjkę ciśnieniową ( najlepiej z gorącą wodą) i pół godziny myjemy zmieniając kąty uderzania wody i miejsca mycia .

W czasie mycia dobrze jest elastyczny przewód łączący wraz z czujnikami zabezpieczyć folią przed wodą.

Następnie skręcamy całość w odwrotnej kolejności pamiętając, aby przewody czujników umieścić aluminiowa osłoną termiczną .

Nieco gimnastyki wymaga przykręcenie czujnika ciśnienia – ja wymontowałem go wraz podstawką i złapanie śruby zajęło mi dobre 10 minut.

 

Pozostało zespawanie, skręcenie miejsca przecięcia… FINITO !

FAP jak nowy – komputer (CLIP) wykazuje 0g (słownie: zero gramów) sadzy.

Po ostrym (gwałtowne przyspieszania, obroty od3k do 4k- aby turbina mogła popracować) przejechaniu testowych 60km komputer wykazuje 3g sadzy– czyli wszystko z normą !

(dla przypomnienia - wartość graniczna 35g sadzy – samochód uruchamia procedurę czyszczenia spontanicznego, natomiast jak się nie uda i po przekroczeniu 45g sadzy – konieczne czyszczenie serwisowe.)

Całość spokojnej pracy 2,5h w tym 0,5h – mycie.

 

FAP w sposób niezamierzony pełni w samochodzie poniekąd rolę wskaźnika jakości pracy silnika. Jeśli masz usterkę powodująca zwiększenie ilości sadzy ( intercololer, turbina, przepływka, wtryski) – FAP prawdopodobnie powie ci o tym pierwszy – he he 

Pocieszające dla posiadaczy Renault – na rynku jest coraz więcej i coraz tańszych klonów CLIPa – już od 1500 zł. Najprawdopodobniej niedługo się skuszę i zainwestuje w to urządzenie.

Z Clipem i serwisówką, nasze nieudolne i drogie serwisy nieprędko mnie zobaczą.

 

Kilka zdjęć z operacji:

 

Schemat FAP:

ryswydech.jpg

 

 

Czujnik ciśnienia różnicowego:

czujnikrnicowycisnieniau.jpg

 

 

FAP przed czyszczeniem:

pic0031m.jpg

 

pic0032s.jpg

 

pic0033v.jpg

pic0033v.jpg

 

 

Mycie:

pic0035.jpg

 

 

FAP po czyszczeniu

pic0037c.jpg

 

Wydech - miejsce cięcia

 

pic0038ib.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe co napisałeś :mrgreen:

W Płocku wiem że tłumikarze nauczyli się skutecznie walczyć z FAPem, ale nie wiem na jakiej zasadzie, byś może to ten sam sposób :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak to się mówi "Polak potrafi". Serwisy pewnie robią to samo, ale za grubą kasę. Może dysza od myjki ciśnieniowej powinna być wbudowana w wydech żeby czyszczenie robić bez drmontażu FAPa :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...
Do mojego znajomego mechanika pojechałem z wydrukowaną już serwisówką .

Czy mógłbyś podesłać mi tą serwisówkę na maila? Byłbym wdzięczny ;-)

(dla przypomnienia - wartość graniczna 35g sadzy – samochód uruchamia procedurę czyszczenia spontanicznego, natomiast jak się nie uda i po przekroczeniu 45g sadzy – konieczne czyszczenie serwisowe.)

Skąd masz te dane?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
  • 2 lata później...

Wyskoczył mi komunikat Sprawdź wtrysk - wizyta na serwisie wykazała błąd FAP - mechanik stwierdził że zasyfiony filtr i trzeba to wszystko wyczyścić - podłącza to do jakiejś machiny czyszczącej Jet Clean Tronic - koszt około 500 zł - i że przy takim przebiegu (200 000) warto to zrobić. Co o tym myślicie?

 

Mechanik wykasował mi też błąd Sprawdź wtrysk - pojawiło się teraz zregeneruj katalizator co dziś uczynię.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomogło tzn nie pali się już serwis tylko regeneracja katalizatora, ale to nie było jakieś długotrwałe wypalanie o jakim czytałem tu na forum - wszystko trwało kilka minut i silnik nie pracował.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wypalanie filtra FAP clipem trwa ok 45-50 minut w zalezności od zasyfienia filtra. Po tym sprawdza się czy ilość sadzy spadła do odpowiedniego poziomu, jak nie to nalezy procedurę powtórzyć, jak tak to robi się przyuczenie fapa, wymienia olej i po sprawie.

Może dojść do sytuacji, że jak będzie filtr "zabity" sadzą to clip go nie ruszy, ale ja nie spotkałem się z czymś takim.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

co zrobił mechanik

nie mam pojęcia. Sprawdź wtrysk może oznaczać wiele spraw, np. egr, przepływomierz, czujnik cisnienia na listwie, słabe wtryski, czujnik ciśnienia doładowania, świece żarowe i wiele wiele innych. Jak były dwa błędy w kalkulatorze wtrysku to mógł jeden z nich skasować.

Ja bym zaczął od wypalania filtra clipem i później go przyuczyć. To chyba tańsze rozwiązanie a i tak prowadzi do tego samego co płukanie. 5 stów przed świętami może się przydać każdemu :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś pojeździłem trochę autkiem, tak że zniknęła regeneracja katalizatora - dodatkowo drugi mechanik (serwisują tylko renówki) odradził mi czyszczenie tym ustrojstwem i powiedział żeby przejechać się z godzinkę między 2500 - 3000 obrotów, niedługo mam trasę ponad 100 km więc wtedy spróbuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!