mrarek Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2010 (edytowane) zakupiłem takowe światła polskiej firmy WAŚ. światła kosztowały nieco więcej niż chińska taniocha z all..., ale to prawdziwe, homologowane LEDy z którymi można bezpiecznie się poruszać po drogach. parametry jednej linijki diodowej: zasilanie: 9-38 V pobór mocy: 9 W długość: 237 mm wysokość: 20,5 mm głębokość: 25 mm podłączenie: 3 przewody: biały (masa), czerwony ("+" po uruchomieniu silnika) i niebieski ("+" od postojówek lub świateł mijania) montaż możemy przeprowadzić w dowolnej dolnej kratce poziomej zderzaka, maksymalnie na zewnątrz kratki, bo zawsze będzie się mieścić w wymaganych wymiarach montażu. ja umocowałem w trzeciej od dołu potrzebne elementy: - dwie szt. lamp - 4 wkręty fi 4x35 mm (nakrętki, podkładki) - TORX 20 - TORX 30 - przewody wg kolorów wymienionych wyżej - złączka samochodowa na 3 przewody (niekonieczna, ale estetyka lepsza) - lutownica z osprzętem - wiertara z wiertłem fi 4,5 - ostry nożyk - jakiś własny patent na zamocowanie lamp od "wewnętrznej" strony - ja miałem 2 paski blachy aluminiowej o szerokości 20 mm i długości 100 mm. grubość blachy 2 mm, żeby była łatwa w wyginaniu - na koniec piwo albo najlepiej dwa zaczynamy od; 1) wycięcie w kratce zderzaka występów plastikowych, bo przeszkadzają w montażu lampy. wycinałem lutownicą, a później ładnie wyrównałem ostrym nożykiem. z prawej strony trzeba wyciąć więcej niz z lewej - plastik jest dłuższy. zacząłem od prawej strony 2) po wycięciu wyrównujemy ostrym nożykiem krawędzie i wiercimy otwór pod lampę. oczywiście lampę trzeba wcześniej przyłożyć i otwór zaznaczyć. mamy więc takie cóś 3) to samo po lewej stronie kratki. widać, że jest mniej rzeźbienia 4) kolejną rzeczą jest stworzenie zamocowania po "wewnętrznej" stronie lamp. ja wymyśliłem sobie takie coś: wiem, że spartaństwo i prostota straszna, ale koszt niewielki i na 100% się utrzyma wymiary: (podam następnym razem ) mocowanie to wstępnie wygląda tak: ten wystający dłuższy koniec należy obciąć, by 'schował się" pod półeczkę i w końcowym efekcie będzie to tak wyglądało z daleka nie widać nic, a z bliska tylko pasek szeroki na 20 mm zawinięty na szczeblu plastikowym. jak już miałem dwa takie mocowania, to prysnąłem czarnym sprayem te widoczne przody i efekt końcowy jest taki, że nic a nic nie widać. 4) mając mocowania zewnętrzne i wewnętrzne pod lampy odpinamy zderzak. demontaż zderzaka przedniego który opisałem tutaj 5) przerzucamy przewody "do środka' zderzaka i przykręcamy lampy. od razu informuję - zakręcanie zewnętrznych śrub, tych w okolicach lamp przeciwmgłwych jest trudne, bo ciasno z paluchami. trzeba odkręcić lampy przeciwmgłowe (2 wkręty na TORXa 20), ale to jest pesteczka 6) jak lampy zakręcone, to trzeba przyjąć którąś stronę, gdzie będziemy się podłączać do instalacji. ja przyjąłem lewą, tam gdzie akumulator. w związku z tym przewód prawej lampy schowałem za czarną piankę zderzaka, żeby nie plątał się po komorze lub - co gorsze - nie przypalił gdzieś 7) przewody łączymy razem. tutaj przydałaby się taka złączka samochodowa na 3 kabelki o której pisałem wyżej. ja to na razie zrobiłem na konektory (męski i żeński). jak zdobędę wtyczkę, to przerobię 8) teraz operacja chyba najtrudniejsza - trzeba poszukać miejsc, gdzie się wpiąć. IMHO najgorzej jest z kablem czerwonym ("+" po uruchomieniu silnika). ponieważ to raptem 18W obciążenia (1,5 A) podpiąłem się przewodem czerwonym do gniazda zapalniczki przy lewarku zmiany biegów. to podpięcie jest tymczasowe (wcale mnie nie satysfakcjonuje :) ) - musiałem puścić kabel obok lewego lusterka zewnętrznego, bo jakoś trza się dostać :? wiem, że trzeba poszukać dojścia od skrzynki z bezpiecznikami pod maską i tam znaleźć jakiś stały "+" po uruchomieniu. wtedy czerwony kabel będzie znacznie krótszy. kabel niebieski wpiąłem tymczasowo, ale na 100% pewnie do "+" lewego światła pozycyjnego. docelowo przetnę kabel i wlutuję przewód, by to połączenie był trwałe. kabel biały (masę) przykręciłem tutaj 9) całość wstępnie owinąłem taśmą izolacyjną, przewody zacisnąłem opaskami plastikowymi, chwyciłem do nadwozia, by nie przeszkadzały, resztę długich przewodów od lamp zwinąłem razem i opaskami zaciskowymi spiąłem. wygląda to mniej więcej tak 10) sprawdziłem działanie i jakość montażu. poskręcałem wszystko. w kabinie, na lewej manetce uruchomiłem AUTO light, tak by w zmroku automat załączał światła mijania, a wygaszał dzienne. świecenie dziennych wygląda tak WNIOSKI: - światła dają po gałach bardzo ostro (oślepiają) - ponieważ podłączyłem do postojówek, to przekręcenie manetki już na światła postojowe wygasza światła do jazdy w dzień - nie koliduje to nic z włączeniem samych postojówek, bez odpalania silnika (np. pozostawienie gdzieś w nocy) KONIEC jak ktoś ma coś do dodania/zapytania/zmian - to proszę o uwagi :) jakby kto pytał, po co mnie to, to odpowiadam - miałem taki kaprys :) foty lokalne: z bliska (ok. 3 metry) z bliska ok. 7 metrów ok. 70 - 80 metrów Dobrze byłoby poprawić linki, a najlepiej wrzucić fotki na forumowy hosting Edytowane 11 Marca 2012 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xtomk Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Witam, a nie lepiej było przyczepić te lampki ledowe u góry ? na grilu, np. na paski ? :> i chyba lepiej by się prezentowało ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2010 prezentacja lepsza, ale odległość 600 mm nie zachowana. więc odpada Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wroniakm85 Opublikowano 11 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2012 Nie wiem co jest u mnie bo zamontowałem sobie te same światełka i jest problem + czerwony mam wpięty do plusa po zapłonie w miejsce bezpiecznika od automatycznej skrzyni biegów minus biały do minusa na akumulatorze niebieski od sterowania pod plus od mijania wszystko działa dobrze czyli uruchamiają się po zapłonie ale po włączeniu świateł mijania nie gasną do końca tylko przygasają jeśli ktoś miałby jakiś pomysł to proszę o pomoc!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 11 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2012 może mają moduł przygasania, a nie gaśnięcia. Mam tak samo w classicu, przy zapłonie się załączają, po włączeniu świateł mijania, przygasają. Wedle instrukcji tych ledów tak powinno być. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość kjmmn Opublikowano 11 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2012 Nie wiem co jest u mnie bo zamontowałem sobie te same światełka i jest problem Ty nie masz problemu, tylko przelanczaja ci sie na swiatla pozycyjne (taka funkcja). :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 11 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2012 jeśli ktoś miałby jakiś pomysł to proszę o pomoc!!! te nowsze wersje działają właśnie jak światła pozycyjne. wszystko jest OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 11 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2012 Kol. mrarek, przydałoby się fotki z 1 posta na nowo powstawiać. Coś się posypało w miejscu hostingu. Zastosuj forumowy hosting fotek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 11 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2012 ożesz... racja. muszę nad tym pomyśleć szybko :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spamergt Opublikowano 13 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2012 (edytowane) http://www.was.eu/index/product/113 te zakładałeś? orientuje się ktoś czy philipsa 5 diodowe wejdą w szczeliny bez wycinania zderzaka? Edytowane 13 Marca 2012 przez spamergt Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 13 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2012 dokładnie takie, ale PhI (bez możliwości przełączenia na pozycyjne) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 14 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2012 Jak się sprawują te WAŚie, długo na nich już jeździsz? U mnie w mieście owego czasu zamontowano je w śmieciarkach. Po góra dwóch latach zaczęły padać pojedyncze diody lub całe lampy, a teraz większość śmieciarek znów świeci mijania. Nie ma to jak stare dobre żarówki... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 14 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2012 (edytowane) jeżdżę już 2,5 roku i jestem bardzo zadowolony. one są 12/24V i nie wierzę, że producent nie przyjął reklamacji :lol: Edytowane 14 Marca 2012 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wroniakm85 Opublikowano 15 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2012 moze mają funkcje przygasania ale czy to jest zgodne z przepisami??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 15 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2012 wersja druga ma taką funkcję - działają wtedy jako światła postojowe i jest to dozwolone przepisami (nie są pozycyjne). IMHO najlepsze w nich jest podłączenie - tylko trzy przewody (żadnych przekaźników i pudełek) oraz to, że się nie grzeją, topią, przepalają etc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.