Techniacz Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 Witam mam taki problem. Otoz ostatnio bylem nad jeziorem, tam wymylem auto, po czym stalo jeszcze 2 dni nie uruchamiane. Po 2 dniach traktor nie zapalil. No to na pych i pojechala meganka. Drugi dzien rano zaczynam krecic rozrusznikiem i efekt byl taki, ze zaczal bardzo wolno krecic, rozpedzal sie coraz bardziej po czym odpalil. Przy okazji zresetowal sie licznik przebiegu dziennego. No i teraz robi sie tak za kazdym razem, chyba ze zgasze auto na moment i odpalam odrazu to ze strzalu pali. Gdy wchodze do auta i odczekam chwile, to widze ze przebieg sie nie zresetowal, dopiero po kreceniu rozrusznikiem. Przy czym zegarek dziala caly czas. Nie mam komputera jesli to cos zmienia. Zmienilem kleme ujemna bo byla dojechana, ale to minimalnie poprawilo sytuacje. Czy ma ktos moze jakies propozcyje co jej moglo strzelic do lba, ze takie cyrki mi teraz odstawia ? Jezioro raczej sie jej spodobalo bo juz byla tam wczesniej, wiec klimat jej nie zaszkodzil Pozdrawiam (przepraszam za brak naszych znakow, ale nie mam ich w chwili obecnej) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 Przeczyść klemy akumulatora papierkiem ściernym... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 Naładuj lub wymień akumulator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 11 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 Klemy są już czyste i to nic nie zmieniło. Prezes - muszę go jakoś naładować, ale to takie dziwne, że przy padającym aku rozrusznik kręcił by coraz szybciej. Wydawało mi się, że nie kręcił by wcale jakby padał. Pzdr EDIT: Choć z drugiej strony po chwili zastanowienia, to całkiem możliwe , nie ma wystarczającej mocy, żeby od razu zapalić, ale jak przekręci parę razy to i opory są "mniejsze", żeby coraz szybciej kręcić. A rozrusznik, też będę musiał rozkręcić niebawem. Tylko dziwi mnie fakt, że z dnia na dzień się to stało i to akurat po tym myciu. Choć wcześniej deszcze nic mu nie robiły, więc nie koniecznie musi być to wskazówką. Aku w zimę dopiero się poddawał poniżej -15 -20 mniej więcej. Tak mógł stać parę dni i odpalał. Tak z tydzień temu, dwa tygodnie temu odpalałem auto po 2-3 tygodniach stania i też bez problemu. Nic to w najbliższym czasie przyjrzę się bendiksowi i rozrusznikowi, i aku też przy okazji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 11 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 Może rozrusznik jest już wyrobiony i pobiera za dużo amperów... :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 13 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Tak z ciekawostek napiszę, że po zrobieniu jednego dnia 150 km (koniec jazdy około godziny 21) po 2 dniach nie odpalił Jutro kupuję akumulator, tylko jeszcze nie wiem czy boscha s5 czy centre future. Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 centre future. Na szybko dodam bo o akumulatorach mamy już temat. Ten sobie odpuść - mam doświadczenie z tą marką, niestety niemiłe. :-( Tak to często bywa z tym brakiem "U" i dlatego szaleją kontrolki i różne inne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Ja tak z drugiej mańki mycie samochodu nad jeziorem jest bardzo nie ekologiczne w niektórych krajach za takie coś płaci się parędziesiąt tys. euro kary. jedna kropla oleju samochodowego jest w stanie skazić 1000 litrów wody nie mówiąc o innych rzeczach które w czasie jazdy znajdują się na karoserii Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 14 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Nie myłem auta nad samym jeziorem. Taki skrót myślowy, pojechaliśmy nad jezioro, tzn byliśmy w holenderce jakies 50 metrów od jeziora i tam myłem auto :) Prezes tak już kończąc, właśnie tym tematem się zasugerowałem, tam w większości centra ma b. dobre opinie :) Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Mam już drugi rok Futurę i mogę ją polecić, bo dobrze się sprawdza. Poprzednio była Centra Standard, która padła po 8 latach użytkowania. Okazało się, że pękła cela i czas było wymienić akumulator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Dzisiaj też coupeta miała chwilową niedyspozycję - po 20km jazdy podjechałem po dystrybutor, zgasiłem auto, okazało się że w tym dystrybutorze nie ma ON, więc wsiadam, chcę odpalić i ZONK. Reset liczników (przebiegi z ponad 4 tys km :) ) i nie odpaliła, spróbowałem drugi raz i odpaliła bez problemu. Przyczyn nie znam i nie chcę znać, to chyba chwilowa niedyspozycja bo daaawno już przy niej nie grzebałem :-> Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 15 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2010 Centra Futura 72ah, 720A zawitała w meganie. Mam nadzieję, że to koniec problemów :) 360 zł z przesyłką wyszła (w realu albo auchan (nie wiem jak to się pisze) chcieli 460-470), więc chyba nie jest tak źle. Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.