m.t4ska Opublikowano 12 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 Witam... Dzis moja megi sprawila nam kolejny "mały" kłopot... Podczas jazdy nagle sprzeglo zaczelo sie zapadac, az w koncu padlo az do podlogi.. na cale szczescie dojechalismy do parkingu gdzie auto zupelnie padlo i nie dalo sie go odpalic.. szyby nie dzialaja, radio itd. auto na lawecie odcholowalismy do domu - jutro wieziemy do mechanika.. mechanik powiedzial ze bedzie to albo wysprzeglk albo pompa sprzegla [nie pamietam dokladnie jaka nazwe podal..] czy ktos mial podobny problem, albo wie ile taka naprawa moze kosztowac...?? dzieki z gory za pomoc... Regulamin 5. Użytkownicy forum muszą stosować się do zasad poprawnej pisowni, ortografii i sposobu logicznego formułowania myśli pełnym zdaniem. Nie jest stosowana żadna taryfa ulgowa dla użytkowników z różnymi dysfunkcjami w tym zakresie. Zwracamy przy tym szczególną uwagę na pisanie polską czcionką aby wypowiedź była czytelna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dorth Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 m.t4ska, Jeżeli wysprzęglik to nie powinno dużo kosztować. ;-) Sam wysprzęglik dostaniesz za 150-200zł plus robozizna 150-200zł bo trzeba skrzynie zrzucić. :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 autozupelnie padlo i nie dalo sie go odpalic.. szyby nie dzialaja, radio itd Ale co ma wspólnego sprzęgło, nieważne mechaniczne, czy hydrauliczne z tym, że nie ma zasilania. Raczej zaczął bym od sprawdzenia bezpieczników i akumulatora. Dziwne to ... :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m.t4ska Opublikowano 13 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Przemo - czytalem gdzieś na forum, że komuś podobnie auto sie "zachowało" i była to wina wysprzęglika.. no i sprzęgło jest zupełnie "wciśnięte" w podłoge. Dorth - to może nie wyjdzie tak źle bo mechanik to kuzyn żony, więc może coś taniej policzy edytuje! mechanik dzwonił, że na szybko zobaczył auto i sprzęgło już jest dobre[nawet nie wiem co tam przy nim zrobił], ale auto nadal nie pali.. najprawdopodobniej wyciek z wysprzęglika.. jutro będzie auto dokładnie oglądał to napisze co i jak... no i ciekawe w jakiej kwocie się to wszystko zamknie. Myślicie że auto nie pali ponieważ jest problem z tym wsyprzęglikiem? aha.. akumulator jest dobry bo sprawdzał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bl3bzol Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Mam dokładnie taki sam problem. Spadł mi pedał sprzęgła i po chwili spalił mi się bezpiecznik na klemie +. Po wycieku oleju przypuszczam, że padł wysprzęglik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcinDe Opublikowano 30 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2017 (edytowane) bl3bzol na 100% wysprzęglik - miałem identycznie w Lagunie II PhII. U mnie też wpadł pedał sprzęgła i nie chciała zapalić (a pod spodem plama płynu) - co się na zastanawiałem czemu nie chce zapalić (a okazało się że właśnie ten bezpiecznik klemy padł). Edytowane 30 Sierpnia 2017 przez MarcinDe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.