maryann Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Jeżdżę już prawie rok pięcioletnim Scenic'em 1.9 dCi, obecnie ma prawie 150.000; kupiłem go z dobrą historią serwisową z Niemiec. Podczas pierwszej zimy oswajałem się z jego urodą, a zaskoczył mnie beznadziejnym ogrzewaniem(gorzej jak w Lanosie 1.4!). Ostatnio na jednej trasie całkiem przestało działać(choć następnego dnia znów było). Pod górkę się zagrzał o jedną kreskę bardziej- postanowiłem zajrzeć i uzupełnic płyn chłodzący(na razie chyba nie muszę wymieniać... ?, choć wiem, że tak byłoby najbezpieczniej ale nie najtaniej). Jaki płyn kupić, czy w ogóle domieszać nie mogę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Dlaczego chcesz uzupełniać płyn, są jakieś ubytki? Wymiana całego płynu to niewielkie pieniądze, przy okazji porządnie odpowietrzysz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Podobno Prestone jest mieszalny ze wszystkimi płynami. Koszt wymiany w zależności od warsztatu to jakieś 20-50 zł. Często jest tak, że jak kupuje się płyn u nich, to jest zniżka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brudijr Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 wodą , żartuje, też dużo słyszałem o Prestone'ach i chyba nawet ojciec go używał i wszystko śmiga elegancko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 wodą , żartuje To nie jest żart, uzupełnia się właśnie wodą . ;-) Jak nie grzeje nagrzewnica to pewnie zamulona, czyli trzeba przepłukać, a to oznacza spuszczenie płynu. Kiedy był wymieniany rozrząd? Jak już przyszedł na niego czas to i tak musisz wymienić płyn chłodniczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maryann Opublikowano 14 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Rozrząd(wszystko na to wskazuje) był robiony po niemiecku. Dlaczego chcesz uzupełniać płyn, są jakieś ubytki? Wymiana całego płynu to niewielkie pieniądze, przy okazji porządnie odpowietrzysz.Zajrzałem na baniak i nic nie widzę; odkręciłem z wielkim sykiem korek i co widzę? Różowe resztki. Pewnie, zalałbym nowy, tylko gdzie się stary spuszcza? Jakoś czuję respekt do tej technologii i boję się grzebać.Dzisiaj zrobił mi numer- mimo przejechania ponad 5km pierwsze kreska na termometrze nadal stoi(a zawsze było na tym dystansie ich już trzy-cztery). Zatrzymałem sie na pięć minut, po rozruchu już są dwie, a zanim wrzuciłem dwójkę były już cztery... Zwykle po postoju jest mniej niż cieplej. Co- on mierzy temperaturę silnika na wodzie, nie na oleju? Czy płukanie nagrzewnicy to jakiś problem w warunkach domowych? A-ha i co to jest na forum przy danych modelu phI, phII ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dorth Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 maryann, Może termostat Ci siada i się niepotrzebnie zamyka? ;-) Na wskazówkach jest pokazana temperatura cieczy chłodzącej a nie oleju. Podjedź lepiej do warsztatu oni zrobią to raz dwa. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maryann Opublikowano 14 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Ale co będę 'podłogę zrywał', jak wody nie ma.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Najpierw uzupełnij płyn. Powodem tego, że nie nagrzewa się szybko może być brak płynu. I obserwuj, bo wg mojej wiedzy płynu może ubywać ale nie tak , żeby zbiorniczek wyrównawczy był pusty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maryann Opublikowano 14 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Jeszcze dziś podjadę kupić Prestone, lub co-tam polecą. A gdy ogrzewanie będzie nadal kiepskie- to ten typ tak ma, czy walczyć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Najpierw zobacz co się dzieje z płynem, dlaczego znika. Po dolewce czy wymianie i odpowietrzeniu obserwuj temperaturę bo może termostat źle działa. Zwróć uwagę czy nie kopci na biało z rury wydechowej i nie ma majonezu na korku wlewu oleju. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maryann Opublikowano 14 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 Na ogół temperatura po dojściu do piątej belki zawsze stała jak drut(aż do zdarzeń ostatnich dni), wczoraj pod korkiem było zdrowo; problem tylko samemu sobie dym obejrzeć... Przy oględzinach przy kupnie było nakapane trochę z przodu na "podłogę" silnika- wyglądało jak z gumowej rurki trochę na prawo filtra oleju i przy ostatnim przeglądzie zapomniałem kazać ją wymienić. Ale nie wiem co nią płynie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 14 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2010 problem tylko samemu sobie dym obejrzeć. Na rozgrzanym silniku, na postoju, otwórz drzwi, wychyl się do tyłu i dodaj gazu. Wystarczy niewiele, ważne żeby przegazować, albo znajdź jakiś patyk ;-) Jak będzie kopcił na biało na pewno zobaczysz. Wczoraj za takim jechałem, kopcił aż serce bolało :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maryann Opublikowano 15 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2010 No nieźle; kupiłem Preston 1l... i mało. :) [ Dodano: 2010-11-22, 08:53 ] Coś jest poważnie na rzeczy- po ok 2tys km płynu ubyło z poziomu max do prawie dna zbiornika i trochę "masła" pod korkiem... Wiem, czeka mnie serwis, ale czego się obawiać? [ Dodano: 2010-12-13, 11:22 ] Już jestem po... trochę zabolalo w kieszeń. Jednak wydmuchana uszczelka pod głowicą- tak nieznacznie, że majstrer nie wierzył w poprawę. Na szczęście spec od planowania wierzył, że pomoże, bo takie rzeczy już widział. W każdym razie- silnik już zupełnie inaczej słychać, jest ogrzewanie i nic nie ginie. Pojawiły się za to wyraźne wibracje karoserii- szczególnie po zagrzaniu silnika; no telepie się. Skąd się mogły wziąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.