csjay Opublikowano 19 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2010 Witam wszystkich. Jestem na etapie poszukiwania nowego auta i znalazłem coś takiego http://otomoto.pl/renault-megane-full-opcjia-C15103054.html czy ktoś to widział oglądał?? Czy warto jechać to oglądać?? I mam od razu pytanie czy autko z tym silnikiem 1,4 16v jakoś odpycha się?? Czy lepiej szukać auta z 1,6 16v?? Pozdarwiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 19 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2010 Z tym przebiegiem to gość pojechał po bandzie, moja kierownica wygląda tak samo a mam 220 tyś :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theeye7777 Opublikowano 19 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2010 Silniczek 1.6 16v jest fajny i zrywny, aczkolwiek jak ja mialem astrę 1.4 8v i potem megi z tym silnikiem to różnica byla na początku, teraz i tak za słabo sie zbiera :) Wg mnie silnik 1.6 to minimum. A przebieg możliwy jeśli kupil to auto emeryt w niemczech jako nowe i jeździł od święta. Tylko coś za równe te 70tys. akurat te 862 km to dystans z niemiec do polski pewnie więc wychodzi że w niemczech mialo idealnie 70tys. wg mnie rzeczywistego przebiegu ma coś około 170tys, tyle że po prostu dobrze utrzymane w środku. Jak sie dba o wnętrze a jak wiadomo niemcy dbają to jest czyste i pachnące przez dlugi czas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
impio Opublikowano 19 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2010 zobacz tu za podobne przebiegi od ilu sie cena zaczyna (rowniez benzyniaki z tego samego rocznika) http://www.autoscout24.pl/List.aspx?vis=1&...rice&pool=1 a gdzie zarobek dla niego ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 A przebieg możliwy jeśli kupil to auto emeryt w niemczech jako nowe i jeździł od święta.Tylko coś za równe te 70tys. akurat te 862 km to dystans z niemiec do polski pewnie więc wychodzi że w niemczech mialo idealnie 70tys. wg mnie rzeczywistego przebiegu ma coś około 170tys, tyle że po prostu dobrze utrzymane w środku. Jak sie dba o wnętrze a jak wiadomo niemcy dbają to jest czyste i pachnące przez dlugi czas 862 to akurat dystans z Niemiec? Takich bzdur dawno nie czytałem. Zależy skąd z Niemiec, i gdzie w Polsce. Ja np do Berlina mam 250 km a mój teściu około 400 km więc takie gadki to po prostu mnie rozwalają, bo nic nie potwierdzają. Sam moją Megi przyprowadziłem z udokumentowanym przebiegiem 81kkm z Berlina i wiem że da się takie auta znaleźć. Już bardziej merytorycznym argumentem jest cena. Moja kosztowała 2000 euro po ostrych negocjacjach (wyjściowo było 2500). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 W D też potrafią liczniki cofać . Ale , życzę powodzenia w szukaniu tych "okazji" Ta akurat z wyglądu jest ok ale to co mi nie pasuje to napisałem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theeye7777 Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 862 to akurat dystans z Niemiec? Takich bzdur dawno nie czytałem To zobacz sobie jak połowa gości co cofają liczniki to robi, nie cofną ci licznika do np 71245km, tylko do równych 70tys. Sam jak byłem na cofaniu z kolegą to tak mu cofnął, ale po zwróceniu uwagi poprawił. Sam moją Megi przyprowadziłem z udokumentowanym przebiegiem 81kkm z Berlina i wiem że da się takie auta znaleźć. To tak samo jak u ciebie ten udokumentowany przebieg. Że niby książka serwisowa była?? To już prędzej bym w to nie wierzył, bo papier przyjmie wszystko. Teraz jednym slowem kupić autko dobre to sztuka, bo zawsze jest coś nie tak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Ja nie mówię że moja Megi była idealna i nic tam nie było do roboty, ale co do przebiegu jestem pewien. Jakby był potwierdzony tylko książką to bym w to nie wierzył. Przebieg jest potwierdzony również TUVem i zapisanom tam historią auta z której wynika, że auto było użytkowane przez 1 właściciela i przy okazji przez niego w ciągu użytkowania była 3 razy wymeldowywana i meldowana. Poza tym przebieg potwierdza mi mój mechanik, który stwierdził, że pompa wody i rozrząd nie były nigdy wymieniane, co pokazuje że przebieg jest orginalny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Sam moją Megi przyprowadziłem z udokumentowanym przebiegiem 81kkm z Berlina i wiem że da się takie auta znaleźć. Mały off ... Z tego co kojarze to kupowaliśmy nasze renie mniej więcej w tym samym czasie i w tym samym miejscu, czyli w Berlinie. Prawdopodobnie oglądałem tą Twoją jak jeszcze stała za 2600 ... A co do reni z ogłoszenia ... ja bym zwrócił uwagę na maskę, bo wydaje się, że ma jaśniejszy odcień niż błotniki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
csjay Opublikowano 20 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Witam a powiedzcie mi na co mam zwrócić szczególną uwagę przy kupnie meganki?? Jakieś są częste uszkodzeni?? I jak wygląda sprawa ze spalaniem w 1,4 16v i 1,6 16v. I czy silnik ten 1,6 16v jest taki sam co w Clio 2?? [ Dodano: 2010-09-20, 12:50 ] A co to tym sądzicie autku http://otomoto.pl/renault-megane-gaz-C14409645.html i http://otomoto.pl/renault-megane-1-dzien-w...-C15108601.html ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theeye7777 Opublikowano 21 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 Co do tego autka to jest na gazie a ja byłem nauczony aby z gazem nie kupować. Jakoś tak mi każdy mówił i tak mi zostało, ale oczywiście znajomi kupowali i ok było. Co do spalania to silnik 1.6n16v spala mi średnio 8l benzynki na 100km przy oszczędnej w miarę jeździe więc tak coś w tej granicy powinno wychodzić. A co do częstych usterek to głównie elektryka, różnego rodzaju czujniki (czujnik położenia wału, temperatury itp), obroty falujące np też Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 21 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 Co do tej zagazowanej Co do spalania to silnik 1.6n16v spalami średnio 8l benzynki Mi średnio spala 6,5 ... A co do tej zagazowanej: 1) cena dość niska ... może za niska 2) przebieg też dość niski ... wszystko zależy jak długo auto jest w Pl i od kiedy jeździ na lpg 3) przód słabo spasowany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 21 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 To nie jest temat o spalaniu Autor tematu poczyta sobie trochę forum to się dowie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qwer0 Opublikowano 21 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 Z tym przebiegiem to gość pojechał po bandzie, moja kierownica wygląda tak samo a mam 220 tyś :) Moje wnętrze również nie wygląda gorzej, a mam już bliżej 300 niz 200kkm :) I to wg licznika, a jak jest naprawdę tego nikt nie wie. Poza tym przebieg potwierdza mi mój mechanik, który stwierdził, że pompa wody i rozrząd nie były nigdy wymieniane, co pokazuje że przebieg jest orginalny. ?? Po czym niby to stwierdził, a nawet gdyby, to czy to o czymkolwiek świadczy?? zobacz tu za podobne przebiegi od ilu sie cena zaczyna (rowniez benzyniaki z tego samego rocznika) http://www.autoscout24.pl...rt=price&pool=1 a gdzie zarobek dla niego ? Uwaga boooo... Już to widzę, że ktoś kupuje na handel auto ze stron internetowych, oblężonych przez Polaków, przez co ceny są mocno nieopłacalne. Taką meganke to można teraz u niemca za 500-600 ojro wyrwać i gdzieś tyle też musiał koleś za nią dać lub niewiele więcej, aby impreza się w ogóle opłaciła. Oczywiście z autentycznym przebiegiem, a nie 70 000km w 10letnim aucie. Na allegro jak wystawiają na aukcjach, albo mają swoja stronę otomoto, łatwo zobaczyć na ile są autentyczne przebiegi. Raz byłem z kolegą oglądać auto z allegro. Koleś miał na podwórku ok 20 aut. Dosyć stare, najmłodsze było chyba z 2002roku. I co się okazało?? Wszystkie 20 kilka sztuk miało przebieg, równiutkie 197 000km :) Tak, tak... Oczywiście, wszystkie wyrwał z internetu i specjalnie szukał z takim, a nie innym przebiegiem. Nie oszukujmy się, auto nawet po 10 latach stania w garażu, nie będzie miało pachnącego wnętrza i czyściutkiej komory silnika, tak czystej, że z obudowy filtra powietrza można jeść. Lidlowe kosmetyki po 5zł za sztukę + vanisz do dywanów w spreju potrafi zdziałać cuda. Teraz nawet 20 letnią oponę, za sprawa spreja można doprowadzić do takiego stanu, że będzie się błyszczała jak nowa. I jak to się dzieje, że im auto starsze, tym mniejsze przebiegi? Już nawet na allegro to widać. 2-3letnie auta z niemiec z przebiegiem ponad 100 000km to nie jest dużo. A 10 letnie to mało, która sztuka ma więcej jak 200 000km. Jak to się qrcze dzieje?? A szczególnie diesle. Uwaga, bo ktoś dopłacił do diesla, tylko po to, żeby sobie stał przez 10lat i na niego patrzeć. Mało tego. Przebieg to nie wszystko. Da się jeszcze przekabacić rocznik auta. Najczęściej o rok odmłodzić, albo zdarza się i lepiej. Na zachodzie liczy się data pierwszej rejestracji. U nas nikt na to nie patrzy i liczy się rok produkcji. Wystarczy ktoś znajomy w urzędzie, a czasem ładnie się uśmiechnąć i w dowodzie w rubryce data prod. będziemy mieli rok pierwszej rej. A że po vinie da się dojść?? Buhaha... No da się i co z tego?? Proszę bardzo, zapodam dowód na to, że tak się da. W tym przypadku udało się odmłodzić auto o... 7 lat! Po nr vin możemy odczytać, że auto wyprodukowano w 1990roku (9 znak, literka L=1990). Za datę produkcji podany jest rok pierwszej rejestracji pojazdu. A co do megany, czy warto. Trzeba pojechać samemu i obejrzeć. To co dla mnie jest stanem dobrym blacharki, wg mojego kolegi jest padaką. Dla mnie niewielkie wgniecenia itp to nic, a dla mojego kolegi to już tragedia i oczekuje od 10letniego auta, że będzie jak nówka z salonu, dlatego też nie sugeruj się opiniami innych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 21 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 dlatego też nie sugeruj się opiniami innych. może sugerować się nie musi, jednak warto wziąć niektóre sugestie pod uwagę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.