yacek Opublikowano 7 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2010 Witam, dzisiaj miałem z moją meganką dziwny problem. Pojechałem do galerii i tuz po wjechaniu długą serpentyną na samą górę parkingu nagle silnik zgasł. Nie chciał odpalić. Otworzyłem maskę i okazało się że nie dopływało paliwo. Wystarczyło dopompować pompką która jest przy filtrze i auto odpaliło. Zdarzyło się to już drugi raz w tej samej galerii. Co może być powodem takiego zachowania ? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 7 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2010 A ile masz paliwa w zbiorniku? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yacek Opublikowano 7 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Października 2010 Dzisiaj była pierwsza kreska nad rezerwą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 8 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2010 To omijaj Dominikańską z daleka :) Może masz nieszczelność w układzie i zaciąga powietrze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yacek Opublikowano 8 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Października 2010 Galeria dominikańska przy Renomie to pikuś! No właśnie jak pompowałem to paliwo pompką to widziałem bąbelki powietrza w wężyku prowadzącym od filtra paliwa, to może być powodem problemu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaczor2502 Opublikowano 29 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Mnie dopadł bardzo podobny problem, otóż gdy przejadę po kilku wzniesieniach, albo po drodze szybszego ruchu tak ze 100-120 i zatrzymam się na światłach auto gaśnie i trudno odpalić. Problem pierwszy raz mnie dopadł w czwartek wieczorem jak zrobiło się -10 stopni na dworze. Spuściłem z filtra paliwa cały syf jaki tam zalegał bo myślałem że mi to zamarzneło, wymieniłem filtr paliwa. Wczoraj było wszystko ok a dziś problem znowu wystąpił, gdy otwarłem maskę zauważyłem, że grucha (pompka) jest zaciśnięta tak jakby ją zassało. Popuściłem zaworek do spuszczania syfu z filtra, i grucha puściła. Auto odpaliło i jak narazie przejechałem ok 20 km i jest spokój. Dziwi mnie tylko dlaczego to występuje po przejechaniu pewnego dystansu. Co by to mogło być i jak to wyeliminować ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marekwodniak Opublikowano 29 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 zamraża ci zaworek zwrotny w filtrze paliwa i dlatego gruszkę zasysa dodaj jakiegos desperatora ale jak bedzie mały mróz. Dodano: 29 sty 2012 - 12:38 zamraża ci zaworek zwrotny w filtrze paliwa i dlatego gruszkę zasysa dodaj jakiegos desperatora ale jak bedzie mały mróz. Zaworek zwrotny w gruszczce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaczor2502 Opublikowano 29 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Ok stestuje zatankować i tak sie już przyda by w takie mrozy wiecej paliwa było w baku to dodam dodatek do paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 29 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Może być taż zapchane odpowietrzenie zbiorniaka paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaczor2502 Opublikowano 1 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2012 Wczoraj po kolejym tankowaniu + wlaniu dodatku do paliwa sytuacja się powtórzyła, gruche zassało i auto zgasło, co do odpowietrzenia baku jak się do niego dokopać ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.