makuli Opublikowano 2 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2010 Najprościej to dolać trochę denaturatu do paliwa. Zwiąże wodę i rozpuści ewentualne kryształy lodu. Wystarczy 200 gram na 10 l paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 Pod warunkiem, że woda nie dostała się do filtra paliwa, a on nie zamarzł. Jak jeździsz na gazie to pompa pracuje czy jest wyłączana? Zatankuj więcej paliwa dolej denaturatu i wyjeździj benzynę, potem znowu zatankuj świeżego paliwa. Najlepiej pełen bak dodaj jakiegoś ulepszacza(na stacjach benzynowych jest tego dużo) i to wszystko wyjeździj, ale najlepiej przed jakąś dłuższą trasą. Chodzi o to, żeby wypalić wszystkie ewentualne "śmieci" jakie nagromadziły się w baku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 Najlepiej pełen bak dodaj jakiegoś ulepszacza(na stacjach benzynowych jest tego dużo) i to wszystko wyjeździj, ale najlepiej przed jakąś dłuższą trasą. Chodzi o to, żeby wypalić wszystkie ewentualne "śmieci" jakie nagromadziły się w baku Np Czarny STP dostępny w Realu i Castoramie, mi pomógł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojtuch Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 no tak tylko ze chodzi tylko na gazie i rozmarzam postawienie go do ciepłego garażu. i dolanie do paliwa dodatku i denaturatu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 Po co kombinujesz z dodatkami, nie ma sensu. dolej albo samego denaturatu, albo samego uszlachetniacza, poproś jedynie w sklepie, aby był to uszlachetniacz ze środkiem smarującym, wtryski. Ja osobiście przed zimą wlałem do swojego denaturat czystej jakości i nie czuję problemów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
centurion Opublikowano 7 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2010 A jeśli chodzi o mnie, to auto już pracuje normalnie. Problemem okazała cie cewka WN. Koszt 65 pln z przesyłką. Czas wymiany 3 minuty. Radość z jazdy powróciła. Jeśli chodzi o dym to minimalnie pękniety, dosłownie jak by szpilką ktoś przekłuł był przewód chłodzący od przepustnicy. Co robiło mgiełkę i odparowywało na kolektorze wydechowym a śmierdzialo spalenizną. Zacinające się obroty to był problem z samą przepustnicą, poluzowałem śruby płytki i ustawiłem żeby się nie przycinała na max zamknięciu. Na chwilę obecną jeżdżę na wolnym wydechu bo jak niegadał na 4 garki to musiało sę cos zebrać paliwa w wydechu i jazda z pelnym rykiem. Raczej nie tłumiki i rury tylko gdzieś za silnikiem, jutro sprawdzę. No i trzyma mi ciągle 1000 obrotów ale jak zrobię wydech moze minie. Napewno czeka mnie sprawdzenie wtryskiwacza nr 1 bo jak docisnę go to obroty spadają ale silnik chodzi równo, więc stawiam że tam łapie lewe powietrze. Ktos to juz jakoś uszczelniał? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 7 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2010 No i trzyma mi ciągle 1000 obrotów ale jak zrobię wydech moze minie. Możesz mieć też gdzieś na dolocie nieszczelność. Objaw będzie podobny. Spróbuj dokręcić śruby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
centurion Opublikowano 10 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2010 Dziś wieczorem wspawuję złącze elastyczne, więc będzie do przodu. Niewiem czy dobre ale podobno to 55x120. 20 mm dłuższe jakby co po przyciętej rurze. Pozatym w waarsztacie z wymianą zawołali 200-300 pln, a mnie kosztował 56 pln. Więc warto samemu. Martwi mnie tylko ten wtryskiwacz który po dociśnięciu ewidentnie zmniejsza obroty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.