cosmo Opublikowano 29 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2010 Witam, Moim pierwszym Megane (III, wersja Grandtour Dynamique 1.6 110KM) cieszę się od kilku miesięcy, ale dzisiaj po raz pierwszy auto niemiło mnie zaskoczyło. W Warszawie - jak i w całej Polsce - mocno dzisiaj pośnieżyło i temperatura spadła do kilku stopni poniżej zera. Rano musiałem przed domem przestawić samochód, co zrobiłem bez problemu. Klima się włączyła, ładnie mi wszystko odmroziła, przestawiłem auto i wyłączyłem. Po około dwóch godzinach musiałem pojechać do pracy i tu zaskoczenie. Włączyłem silnik, a klima ani zipnie. Zero ciepłego powietrza, zera znaków życia ze strony wiatraków - nic. Na szczęście do pracy mam blisko więc jakoś dojechałem przecierając szybę łapą :> W pracy miałem stres jak wrócę do chaty, bo przez owe sześć godzin auto znowu solidnie zamarzło. Wsiadam jednak do auta i... działa! Znowu auto się nagrzało, wszystko się odmroziło i spokojnie pojechałem do chaty. Po drodze zdecydowałem się jednak wstąpić na pobliski Orlen po zimowy płyn do spryskiwaczy. Płyn kupiłem, wsiadam do auta i... kicha. Klima znowu nie działa, wiatraki nie wieją - nic. Do chaty ledwo dojechałem, znowu mocno przecierając szybę łapą. Co jest grane? Może ja popełniam jakiś błąd (to pierwsze moje auto z AC)? Help! Hilfe! Pomocy! :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafalk83 Opublikowano 30 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2010 Przecież jest gwarancja na samochód więc najlepiej jechać do ASO i niech naprawią bo tak nie powinno się dziać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 30 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2010 to nie klima tylko wentylator/nadmuch - było już chyba na forum gdzieś... Klima przy tej temperaturze się nawet nie załącza (przynajmniej u mnie) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leman Opublikowano 30 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2010 Standardowy problem m3 :), serwis Ci zostaje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robloz Opublikowano 30 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2010 Witam. Wczoraj podczas jazdy (jaka była pogoda to każdy wie) cały czas pracowała klima, a póżniej nawiew. Na 5minut wyłączyłem silnik i po ponownym uruchomieniu nic nie działało, ani klima ,ani nawiew. Po nocnym postoju w garażu wszystko wróciło do normy. Tak jak się domyślałem coś zamarzło. Miał już ktoś taki przypadek, jak uniknąć tego na przyszłość? Jest to pierwszy wpis na forum i jak coś będzie nie tak, proszę o uwagi to się poprawię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
soko Opublikowano 1 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2010 jeśli chodzi o klimatyzacje - również zauważyłem, że przy wczorajszej temperaturze koło -12 stopni ustawiona na szybe (klima manualna) - klimatyzacja mimo że w pozycji na szybe zawsze sama się włączała, kilka razy diodka się nie zapaliła. Wracając do Twojego przypadku - M III ma problemy z modułem klimatyzacji czy jakoś tak, było już o tym na forum, ja również się z tym borykałem, jeśli u Ciebie jest to samo, w salonie zrobili mi to z dnia na dzień, ale wymogłem na nich ściągnięcie nowego modułu i wymianę. U mnie było tak, że pojechałem na stacje (jakies 300m) z salonu, i zaraz wróciłem do salonu bo podczas postoju na stacji (zima) dziewczyna tak nachuchała że nic nie było widać i właśnie nawiew nie działał. Masz nowe auto nie martw się i wal do salonu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WilmeN Opublikowano 27 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2010 @robloz Mnie w 2 dzień świąt dotknął niestety ten sam problem. Po nocy nad ranem przy dużym mrozie było wszystko ok, auto się ogrzało przejechało trasę by po godzinie wiatraki zaniemówiły. Okres trochę niefortunny ;-) ale co zrobić. Dzwoniłem do Renault Assisatance laweta już była zaklepana na dziś na południe ale udało mi się nad ranem przejechać 15 km przy mrozie -9 stopni z otwartymi szybami do ASO w Krośnie i Panowie w serwisie poradzili sobie z problemem. Wg tego co mi mówili procedura jest taka, że trzeba wymontować moduł od klimy, osuszyć go zabezpieczyć jakimś specyfikiem, który musi wyschnąć i wmontować moduł ponownie. W moim przypadku cała procedura zajęła ok 2,5 godz. Wg ich zapewnień problem powinien się już nie powtórzyć. Jak będzie zobaczymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.