KOSA78 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 Witam sytuacja wyglądała następująco kolega jechał ulicą dwukierunkową skręcił w lewo w jedno-kierunkową i zaczął cofać w tym samym momencie z parkingu tyłem cofała koparko-ładowarka no i doszło do lekkiego przetarcia błotnika i klapy było by dużo gorzej ale kolega zdążył ruszyć do przodu bo inaczej gość by mu łyżkę do bagażnika zapakował.Moje pytanie brzmi czyja wina osobówki która cofała po ulicy czy koparko-ładowarki wyjeżdżającej z parkingu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kamil323 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 Witam. Moim zdaniem to wina jest kierowcy auta, ponieważ nie wolno nawracać na drodze jedno kierunkowej tak jak to opisałeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 Trochę mało szczegółów. Czy kierowcy sygnalizowali manewry skrętu kierunkowskazami, czy koparko-ładowarka miała włączone światła ostrzegawcze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tivi92 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 można wycofać z ulicy jednokierunkowej, według mnie to tutaj winnego nie ma, w drogowce był podobny przypadek gdzie 2 kobiety cofały i stuknęły się tyłami, policja przyjechała i zaradziła żeby te panie spisały jakiś papierek, że nie życzą sobie interwencji policji Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 Według mnie to wina jest kierowcy koparki przecież on włączał się do ruchu , Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 wina jest kierowcykoparki przecież on włączał się do ruchu dokładnie też tak myślę a cofanie jest dozwolone na ulicy o jednym kierunku ruchu ale należy pamiętać,że manewr cofania definiuje się jazdą na wstecznym biegu o długość samochodu-słowa policjanta na tvn turbo (dla mnie też trudne do zrozumienia) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 cofanie jest dozwolone na ulicy o jednym kierunku ruchu pod warunkiem, że kierowca nie robi tego w celu opuszczenia ulicy od strony wjazdu do niej. Koparka wykonywała manewr zgodny z przepisami, zaś kolega wykonał manewr zabroniony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarkB Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 ...kolega wykonał manewr zabroniony Może jakaś podstawa prawna? Art.23.2(KD) wyraźnie podaje gdzie cofanie jest zabronione. Jak dla mnie to wina jest obopólna-Art.23.1.3. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 Wina obustronna. Dodatkowo można by było to rozgraniczyć na zasadzie, kto pierwszy włączył światła wsteczne, więc nie dopuszczalnym jest cofanie w przypadku kiedy na drodze jest inny użytkownik drogi, problem w tym, że musi być bezstronny świadek, o których ciężko w dobie dzisiejszej znieczulicy. Jednak z tego co opisałeś wina obustronna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KOSA78 Opublikowano 24 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 kolega był na drodze/ulicy w momencie gdy sie zatrzymał włączył 1 bieg usłyszał obcieranie a w lusterku zobaczył koparke operator miał pomocnika który miał mu pomagać w włączaniu sie do ruchu ale było zimno i pomocnik schował sie do kabiny wjazd w ulicę jednokierunkową był prawidłowy nie pod prąd a KD nie zabrania cofania na ulicach jednokierunkowych moim zdaniem wina leży po stronie operatora który wyjeżdzając z parkingu był pojazdem włączającym sie do ruchu i powinien ustąpić pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu a to czy jadą oni tyłem czy przodem to chyba nie ma znaczenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
don_balon Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Podobny manewr zawracania sam robiłem na egzaminie na prawo jazdy, także był on jak najzupełniej prawidłowy (chyba, że w Radomiu źle egzaminują). Wina koparki, ponieważ włączała się do ruchu i uderzyła w samochód już znajdujący się na drodze z pierwszeństwem. Chyba, że koparka była tam już wcześniej, w końcu koparki zwykle nie poruszają się zbyt dynamicznie... Sprawa ciężka do rozwiązania, jeśli nie widziało się zdarzenia "na żywo". :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebcio76 Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Może banalne pytanie ale jednak. Czy koparka miała prawo do poruszania się po drogach - czy została dopuszczona do ruchu po drogach publicznych? Czy miała wymagane badania techniczne i ubezpieczenie??? Bo jeśli nie to szukanie winnego kolizji jest bezcelowa, bo sprawca wtedy zawsze będzie poruszający się tą koparka. W takich sytuacjach zawsze najlepiej wezwać policje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Sebcio76, trochę źle rozumujesz. To, że kopara nie była dopuszczona do ruchu, to nie znaczy, że kierujący nią jest sprawcą kolizji. Dalej podtrzymuję swój poprzedni post, ale chcę Ci wytłumaczyć kwestię teoretyczną, zakładając że; kopara nie ma dopuszczenia do ruchu i dochodzi do kolizji, to nie znaczy, że operator jest sprawcą. Załóżmy, że winnym jest kierowca osobówki więc on dostaje MKK za sprawstwo kolizji, a operator kopary MKK za poruszanie się po drogach publicznych pojazdem niedopuszczonym do ruchu. MKK lub wniosek o ukaranie przed Sądem Grodzkim. Dodam, że nie zawsze nietrzeźwy kierowca jest sprawcą zdarzenia drogowego, (tak na marginesie). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarkB Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Raz piszesz, ...zaczął cofać..., za chwilę ...gdy sie zatrzymał włączył 1 bieg....Ustal z kolegą co i jak było,bo to co piszesz,to dwie diametralnie różne sytuacje....zawsze nietrzeźwy kierowca jest sprawcą zdarzenia drogowego No właśnie kolego nie zawsze. Przykład:Pojazd A prowadzony przez nietrzeźwego zostaje najechany przez pojazd B.Kierujący poj.A odpowie za prowadzenie pod wpływem,natomiast kierujący poj.B za spowodowanie zdarzenia drogowego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Dodam, że nie zawsze nietrzeźwy kierowca jest sprawcą zdarzenia drogowego, (tak na marginesie). Kolego MarkB czytaj uważnie to co inni koledzy piszą Co do tematu, to jeśli kolega i koparka się poruszali to wina jest obopólna, natomiast jeśli któryś z nich stał w momencie uderzenia, to wina jest tego który jechał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.