pawelp_1979 Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 Witam, posiadam Megane 1,6 97r. LPG i mam pytanko co najmniej 2 razy w miesiącu muszę dolewać płynu do chłodnicy, pod samochodem nie ma żadnych wycieków.Słyszałem, że w autach z LPG tak ponoć jest?czy to jest normalne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 nie nie jest normalne ,też mam gazownie i płynu nie ubywa ,albo masz gdzieś wyciek albo płyn ucieka np do miski olejowej ,sprawdź czy nagle stan oleju się nie podniósł ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp_1979 Opublikowano 6 Lutego 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 Olej jest w porządku, muszę kupić proszek i wsypać do chłodnicy to może załata dziurę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 to nie jest wyjście ,załatasz też sobie nagrzewnicę i inne rzeczy,skoro wycieku niema to co chcesz łatać ? Pompa wodna nie cieknie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp_1979 Opublikowano 6 Lutego 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 dzięki za radę będę musiał udać się jednak do jakiegoś mechanika bo ja w tych sprawach jestem totalnym laikiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tekilla Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 a może po prostu nie zauważyłeś że jest wyciek, u mnie płyn zaczął uchodzić po założeniu gazu i wycieku też na pierwszy rzut nie widać ale jest :-/ sprawdź dokładnie wszystkie węże chłodzenia a szczególnie te od gazu tylko jak silnik będzie zimny Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klajniak91 Opublikowano 6 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2011 mialem ten sam problem:P okazało sie ze mam uszkodzona uszczelke pod głowicą...i płyn uciekał wydechem...sprawdz czy nie dostaje sie do oleju...najlepiej zdejmij obudowe klawiatury...tam przy zaworach bedzie najlepiej widac...jesli sie dostaje bedzie masło na obudowie od klawiatury... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orfeusz77 Opublikowano 8 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2011 To i tak dobrze, że raz w miesiącu, ja dolewałem raz w tygodniu bo tak mi uciekało - też obstawiam na uszczelkę - płyn pewnie ucieka ci rurą wydechową.. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cnl Opublikowano 10 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2011 Witam. Przyłaczam się, bo też zauważyłem , że ubyło mi płynu , tyle, że u mnie nie aż tak drastycznie. Od listopada do dnia dzisiejszego jakieś 300ml - tyle dzisiaj dolałem. W listopadzie dolewałem, ale dlatego, że miałem wymieniana uszczelkę klawiatury. Dodam, ze wcześniej przez 1,5 roku nie dolałem ani grama a płyn utrzymywał się na równym poziomie. Czy 300ml na 3 miesiące, to powód to szukania przyczyny, czy olac temat? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robsson Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Ja także mam problem z płynem chłodniczym. Meganka 1 Benzyna 2.0. Problem pojawił się jakiś czas temu i z tego co zauważyłem płyn ubywa także przy samym postoju a nie tylko podczas jazdy. Korek oleju czysty, sam olej też nie ma koloru kawowego, nigdzie nie widziałem zacieków, wężyki wszystkie wręcz zakurzone, odpala ładnie, chodzi cicho, nie ma ubytków mocy, przynajmniej ich nie wyczułem. Zauważyłem jednak pewien symptom i nie mam pojęcia czy to rzecz normalna, nigdy wcześniej jakoś nie zwróciłem na to uwagi - korek o zbiornika wyrównawczego płynu chłodniczego (nawet przy wyłączonym silniku) syczy przez jakieś 2 sekundy co 10 sekund - i tak w kółko, jakby się rozszczelniał czy coś - czy to normalny objaw? Dodam że płyn schodzi dość żwawo od max do min Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Czy 300ml na 3 miesiące, to powód to szukania przyczyny, czy olac temat? Dolać wody destylowanej i nie olewać, tylko przynajmniej raz w tygodniu otworzyć maskę, sprawdzić poziom płynu chłodniczego, płynu hamulcowego, płynu w zbiorniczku wspomagania, wyjąć bagnet poziomu oleju i sprawdzić, uzupełnić płyn do spryskiwaczy. Zobaczyć czy nie ma jakiś wycieków oleju, czy nie wysuwa się jakaś wtyczka itp. robsson, szukaj wycieku, płyn gdzieś ucieka, a miejsc jest sporo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robsson Opublikowano 10 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2011 no ok poszukam. A są jakieś sposoby ułatwiające identyfikacje miejsca przecieku? Rozumiem, że przy takich objawach to mniej prawdopodobne by przyczyną była uszczelka? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Agusia Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Ja mam właśnie problem z wyciekiem płynu chłodniczego może mógłby mi ktoś pomóc? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Zauważyłem jednak pewien symptom i nie mam pojęcia czy to rzecz normalna, nigdy wcześniej jakoś nie zwróciłem na to uwagi - korek o zbiornika wyrównawczego płynu chłodniczego (nawet przy wyłączonym silniku) syczy przez jakieś 2 sekundy co 10 sekund - i tak w kółko, jakby się rozszczelniał czy coś - czy to normalny objaw? Dodam że płyn schodzi dość żwawo od max do min Kolego to co podkreśliłem nie jest normalne. Do układu jest pompowane powietrze lub spaliny (ale raczej spaliny) i to syczenie to jest efekt działania zaworka nadciśnieniowego (bezpieczeństwa), gdyby on nie działał to coś uległoby rozerwaniu. Na uszczelkę pod głowicą to nie wygląda, bo przy uszczelce intensywność przedmuchu gwałtownie rośnie (efekt postępującego niszczenia uszczelki w miejscu przedmuchu) i w końcu dochodzi do wyrzucania płynu przez korek i perturbacji z utrzymaniem temperatury silnika. Ja z podobnym problemem mam do czynienia od paru lat. W ASO i paru innych warsztatach twierdzą, że nie ma przedmuchu. Od ponad trzech lat jeżdżę na układzie bezciśnieniowym i nie mam większego problemu z ubytkami płynu. W ramach podobnej wymiany opinii na podobne tematy, pisałem o tym w postach na tym forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.