mlopus1 Opublikowano 19 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2011 Wystarczy przejść się po warsztatach w okolicy i popatrzeć co stoi. To tak jak w tym głupim kawale dlaczego właściciele renault w południe nie mówią sobie dzień dobry? Bo widzieli się już rano w serwisie. W warsztatach stoi wszystko co ma 4 koła, jeśli jakiegoś modelu jest na rynku więcej to więcej będzie go w serwisach idąc tą drogą dedukcji to ponieważ mój sedan jest mało popularny na drogach, więc mało go będzie zapewne w warsztatach więc to znaczy że się mniej psuje niż kombi? :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 19 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2011 mlopus1, A sedan czy kombi to już inna marka Mi się wydawało, że rozpatrujemy markę a nie rodzaj nadwozia Wspomniana firma robi badania na pewien rynek i zawsze pewne marki będą w czołówce ;-) wire1, Dobrze ci radzę - sam podejmij decyzję z pominięciem tego co się pisze. Mętlik tylko będziesz miał jeszcze większy i nawet jak kupisz to się będziesz zastanawiał czy dobrze zrobiłeś. Jak sam podejmiesz decyzję to będzie TWOJA i jedyna słuszna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mlopus1 Opublikowano 19 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2011 Marka ta sama, tylko znajdź mi proszę zepsutego Fluence Nie jestem w stanie ocenić rzetelności badań tej czy innej firmy ale jeśli w autach mających trzy lata jeden model ma 30% egzemplarzy z usterkami a drugi 15% to do mnie to przemawia. Ale zgadzam się całkowicie umiesz liczyć licz na siebie, każdy musi dokonać własnego wyboru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Octavia z silnikiem 1.6 nie jeździ... u nas kupili kombi nóweczkę, jechałem tym i tragedia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Na moje zadbane autko nie ma chętnych, a kolegi teściowej Octavia sprzedała się w kilka dni (ten sam rocznik). Pewnie tak, tylko, że to musiał być diesel. Aktualnie każdy MUSI mieć diesla. Nawet jak robi 3.000km rocznie. Niestety ten silnik w Octavii II ph II jest na końcówce swoich dni. Ma zostać zastąpiony albo 1.2 albo 1.4 z turbiną. Niestety fakt jest też taki, że o ile w Octavii I zapewniał w miarę przyzwoite osiągi spalanie poniżej 10l/100 pomieście, o tyle w Octavii II w mieście zapewnia spalanie powyżej 10l/100. Jeśli zdecydujesz się na zakupo Skody zapytaj kiedy pojawią sie auta z nowym silnikiem. Ponieważ za kilka lat może być problem z ceną tej wersji silnikowej. A co do sprzedaży zadbany/niezadbany - kwestia klienta. Aktualnie wg. SAMAR-u Renault jest na III miejscu najbardziej popularnych aut importowanych. O czyms to świadczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Aktualnie wg. SAMAR-u Renault jest na III miejscu najbardziej popularnych aut importowanych. O czyms to świadczy. No, że na forum WSZYSCY robimy kawał dobrej roboty, obalając mity. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 O czyms to świadczy. że za granicą wykupili wszystkie folkswageny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 że renówki na zachodzie są tańsze niż inne auta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Silnik 1,6 będzie wycofany z Octavii po fl, natomiast w Tour zostaje na swoim miejscu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stefan_KTP Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Fluence'a nie znam, za to Octavię bardzo dobrze. Miałem OI a w pracy jeździłem OII. Pomijam kwestię urody (mnie nowy Tour sie nie podoba), ale jedno jest pewne: takiego bagażnika jak w Octavii nigdzie nie znajdziesz. Tour pomyślany jest jako tani model, więc dostał sprawdzone, proste i nienajnowocześniejsze już silniki benzynowe. Nie śledziłem wyposażenia, ale podejrzewam że w Skodzie będzie znacznie uboższe niż w Renault. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lo0ol Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Patrzyłeś na wyposażenie? Octavia Tour II bieeeeeda całkowita z silnikiem 1.6 47 tys (rocznik 2010) ktoś tutaj na forum wrzucił, że ma Fluence 1.6 Privilege za 52 tys (rocznik 2010, niestety teraz nie znajdę), a na moto.allegro za 55 tys... Różnica niby 8 tys, ale dodaj sobie szyby elektryczne przod tyl, skladane lusterka, klime manualna (!!!! bo tylko taka jest w skodzie, renault ma w std automatyczna), półskórę, hands free, ESP, alufele, tempomat, skladane siedzenia, komputer, radio, głośniki itd... myślę, że wybór jest prosty, komfort, który da Ci wyposażenie renówki będzie nieporównywalnie większy od tego ze skody... dodatkowo Skoda to stara konstrukcja, która nawet odpukać w przypadku wypadku (ale masło), da Ci dużo mniejsze zabezpieczenie niż Renault, które ma zupełnie nową konstrukcję. Wybór jest moim zdaniem oczywisty.... nie warto kupować przestarzałej namiastki Passata b5. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 23 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2011 lo0ol, jak zacząłem to konfigurowac do pozomu aktualnego megana plus esp, alusy i cos jeszcze wyszło mi ponad 60 000zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 23 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2011 mi osobiście fluence sie nie podoba, ale skody bym nie kupił. Jechałem dwójką. Fakt że bagażnik przepastny, ale kosztem środka (jak dla mnie to miejsca bardzo mało) no i komfortu. Zwróćcie uwagę że octawia to klasa golfa a nie pasata ze względu na bardzo mały rozstaw osi - to z kolei wynika ze starej płyty podłogowej sprzed lat, co z kolei nie jest bez wpływu na bezpieczeństwo... Poza tym nasłuchałem się o "jakości" serwowanej przez vw i jedyne co mogę z całego serca to szczerze ich produkty odradzić. Czyli wybierając z tych dwóch kupiłbym fluence bez zastanowienia. no i privilege można mieć za 57 tys. To moim zdaniem bardzo ciekawa oferta http://www.renault.pl/media/cennik-promocy...78/AM10_FLU.pdf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stefan_KTP Opublikowano 25 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2011 Z przestrzenią w środku w Octavii wcale nie jest tak źle. To prawda, że OI była ciasna, zwłaszcza z tyłu, ale w OII (w tym i w "nowym" Tourze) miejsca z tyłu jest znacznie więcej. W OI mój synek siędząc w foteliku z tyłu zawsze kopał w fotel pasażera, gdy ktoś siedział z przodu, więc trzeba było przesuwać go na tyle blisko deski rozdzielczej, że jazda z przodu była średnio przyjemna. W OII tego problemu już nie było, choć szału nie ma. Co do jakości - Tour jest tak ubogo wyposażony, ma proste i sprawdzone już wcześniej rozwiązania, że raczej mała jest szansa na poważną usterkę. Nie da się jednak ukryć, że w relacji kosztów do wyposażenia Fluence i tak wygrywa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Joobs Opublikowano 8 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Fluencem jeździłem na jeździe próbnej jako kierowca - bardzo mi się podobało. Octavią jako pasażer - ciasno i niezbyt wygodnie. Jeśli nie chcesz, żeby dzieci jak podrosną nie męczyły się na tylnej kanapie, kup fluence (ja bym tak zrobił). Jeżeli lubisz ładnie wykończony środek i bajery, też fluence. Jest to też auto, które w jakiś tam sposób wyróżnia się w tłumie. Jeśli chodzi o rankingi najczęściej kradzionych aut, to Renault nigdy nie było w czołówce, natomiast auta spod skrzydeł VW tak. Jeśli zamierzasz jeździć autem przez najbliższe 15 lat (o ile Ci się to uda), to weź Skodę Kwestia części zamiennych i remontów - do aut grupy VW każdy pan Mietek ma już komputerek a silnik 1.6 rozbierze sąsiad ze szwagrem i złożą go dobrze nawet po pijaku. Części mogą być nieco tańsze i łatwiej dostępne poza ASO. Jeżeli w planach jest typowa eksploatacja i nie zamierzasz jeździć tym dłużej niż 5 - 6 lat to śmiem sądzić, że serwis będziesz w obu przypadkach odwiedzać tylko na wymiany okresowe. Moja ocena może być nie miarodajna, bo podoba mi się praktycznie wszystko co wyszło spod skrzydeł Renault i nie przepadam za topornymi pojazdami dla plebsu typu VW. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.