imple Opublikowano 30 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Witam. Niestety zima dała troche w kość (blache) progom w moim bolidzie. Ciężko kupić za rozsądną cenę reperaturki progów do megane coupe. Byłem u blacharza i powiedział, że najprawdopodobniej niekoniecznie trzeba mieć progi do coupe i ewentualnie da się jakoś obrobić progi z HB, aby pasowały. Tu pojawia się moje pytanie: czy ktoś już przerabiał taki temat lub orientuje się jak to wygląda ? Czy jak kupie reperaturki do HB to po jakichś obróbkach (skróceniu , zagieciu itp. ) będzie wszystko śmigało ? Pozdrawiam . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 30 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Progi z wersji 5-drzwiowej (HB) na pewno nie będą pasowały do wersji 3-drzwiowej (coupe). Jeżeli ten magik (inaczej tego blacharza nazwać nie można) mówi, że da się dopasować, to kup blachę ocynkowaną (koszt ok 30 zł za arkusz - jeden wystarczy na 2 progi ;-) ) i niech wyklepie z tego nowe progi. Taniej cię to wyniesie, a praca przy tym była by porównywalna, jak nie mniejsza. Ja u siebie też muszę zrobić progi, ale zamierzam do tego użyć maty z włókna szklanego (przynajmniej ruda ponownie nie wyjdzie). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imple Opublikowano 30 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Hm. Jak tak oglądam sobie zdjęcia HB oraz Coupe to nie widze jakoś specjalnie różnicy pomiędzy tymi progami, oczywiście pomijając to, że do HB są dłuższe. Napisze może jaśniej co chciałbym zrobić konkretnie. Chcę wyciąć próg zaraz nad zagięciem (mniej więcej w połowie długości odcinka zagięcie - drzwi) i wspawać tylko tą część co wchodzi pod podwozie. Nie chcę robić tej części, która jest widoczna po otwarciu drzwi ponieważ to jest nienaruszone. / Też miałem plan zrobić z maty i włókna, ale po tym co mi powiedział magiczny blacharz doszedłem do wniosku, że pozostane przy metalowym rozwiązaniu ;p . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Rozumiem już, o co dokładnie chodzi. Chcesz wymienić tylko dolną część progów. Na upartego jest to wykonalne. Ale możesz być pewny, że za rok wrócisz do blacharza, ponieważ pojawi się ruda . Spaw na progu miałby być wykonany na całej jego długości, w miejscu najbardziej narażonym na rdzewienie. Musisz wiedzieć, że spawy osłabiają odporność blachy na korozję. Pamiętaj, chytry 2-razy traci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 imple, progi trzeba wymienić w całości. Tzn trzeba wyciąć cały próg, odciąć na dole w miejscu zgrzewu z podłogą, a na górze zgrzew pod uszczelką drzwi i dalej odciąć blachę. Jeżeli zrobisz tak jak mówisz to za chwile ruda wylezie w miejscu spawu, tak jak pisze Kreciq. Przy takich naprawach dobrzy było by aby nowe blachy były zgrzewane, a nie spawane. Wtedy jest mniej miejsc gdzie dochodzi do przegrzania blach, a takich miejscach ruda lubi wyłazić. Co nie oznacza, że taki wymieniony element nie musi być dobrze zabezpieczony w profilu zamkniętym, wewnętrznym. Naprawa epoksydem z płótnem szklanym ma sens tylko w przypadku gdy uszkodzenie jest małe., np wyleciała mała dziurka. Pod warunkiem, że obok blachy są zdrowe, jeżeli tak nie jest to trzeba wszystko wyciąć. Wstawiać można niewielkie łatki z "obcej" blachy , ale przypadku progów nie ma sensu, po góra 2-3 latach w tych miejscach lub obok zaczyna wyłazić ruda. Co do progów. Od HB nie podejdą, to, że są dłuższe to nie problem, obetnie się. Ale wydaje mi się, że drzwi w cupecie są dłuższe niż w HB czyli przednia część progu będzie dłuższa. Chyba inaczej wyprofilowany jest też słupek? Zadzwoń do ASO i zapytaj ile by kosztowały progi? Skan200.pdf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imple Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Dziękuje za wskazówki. P_r_z_e_m_o, pomocny schemat, lecz utwierdza mnie on w przekonaniu, że zrobie to jednak według siebie, nawet jak za te 2 lata miało by się to posypać na nowo. W moim przypadku próg zżarło na początku zaraz za przednim nadkolem i od razu przed tylnym, co skutkuje wymianą nie tylko progu ale też tylnej ćwiartki, a na to mnie już absolutnie nie stać. Na dołączonym zdjęciu przedstawiłem jak konkretnie chcę wyciąć dany element (na czerwono) i gdzie "wdała się" korozja (na zielono). Przypominam że jest to tylko w dolnej części progu. Myśle, że po wycięciu tej części, dobry szlif, użycie dobrego odrdzewiacza i konserwacja od wewnątrz pozostałej części progu nie zaszkodzi. Warto też dodać, że istnieją takie wynalazki jak cynk w aerozolu, który można nabyć za niedużą kwotę. Nie zależy mi na tym, żeby było to perfekcyjnie zrobione tylko żeby właściwie sprawowało swoją funkcję. Po zobrazowaniu sposobu w jaki chcę wykonać naprawę może ktoś przytakuje mi w kwestii dopasowania progów z HB do coupe hehe :-P . Dodam, że 2 progi z HB oraz robocizna wyjdą mnie niecałe 300 pln. Obrazek: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Z Twoich wcześniejszych wypowiedzi wywnioskowałem, ze masz rudą na całej długości progu i dlatego szukasz reperaturki, czyli nowego progu i dalej od drzwi do nadkola. Wg mnie bez sensu jest wycinanie całego progu. Wyciął bym tylko zeżarte elementy z naddatkiem 0,5-1 cm. W to miejsce dociął i odpowiednio wygiął kawałki blachy, tak aby pasowały w wycięte miejsca. Powinny być nieco mniejsze niż wycięty otwór ok. 2-3 mm. Pospawać to techniką TIG/MIG. Albo ostatnią nowością, lutowaniem w osłonie gazów obojętnych, gdzie temp. nie jest wyższa niż 450-500°C, wiec jest dużo mniejsza niż w TUG/MIG. Zabezpiecz raczej podkładami epoksydowymi, a na to już standard. Jak blacharz ma wprawę i wie co i jak, to zrobi Ci to bez najmniejszego problemu, a i roboty będzie znacznie mniej. Musi się jednak postarać przy pasowaniu nowej blachy. No i będzie to łatwiejsze do wyprowadzenia. PS Popraw zdjęcie tak aby nie widać było reklamy otomoto.pl ;-) Po co ktoś się do tego ma doczepić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brejq Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Progi z hb da się dopasować do qpy Fotorelacja: http://forum.meganecoupe.pl/viewtopic.php?t=21159 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imple Opublikowano 31 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Elegancko . To jest odpowiedź, której szukałem :(. brejq, dzięki za zaangażowanie :( /P_r_z_e_m_o, sorka, nie zauważyłem, zdjęcie poprawione. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Nie łatwiej wyciąć ocynkowane progi z phII i przespawać? w phII korozja to rzadkość, wystarczy wyciąć, wstawić i jechać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.