Skocz do zawartości

1.6 pali ponad 10 litrów !


Rekomendowane odpowiedzi

Kolego Optima ma racje co do gazownika. Bo gazownikiem jest przyjaciel ojca z dzieciństwa który pracował jako vip w MPK bo zajmował się silnikami autobusów a od 20 lat pracuje dla Domańskiego w LPG. On zakłada tylko stag 300 plus nie pamietam juz jakie zawory i wtryski ( Domański zakłada ten zestaw za 3 800 zł ) ale tylko te ponieważ są sprawdzone i można łatwo i dokładnie je wyregulować. Tak więc od gazownika się odczepiamy bo nei tu ambaras pochowany:) Oczywiście gazu pali ok 20% więcej, pokazywał mi na komputerze. Czyli wychodzi po prostu na to, że Megane tyle pali;) Sprawdze jeszcze i policze ręcznie to spalanie, bo narazie kieruje się tylko komputerem. Na gazie 39 litrów przejeżdżam około 350 km.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

On zakłada tylko stag 300 plus nie pamietam juz jakie zawory i wtryski ( Domański zakłada ten zestaw za 3 800 zł ) ale tylko te ponieważ są sprawdzone i można łatwo i dokładnie je wyregulować.

W tej cenie, a nawet taniej to już jest Landi Renzo Omegas, albo BRC Sequent Plug&Drive, więc cena jak za STAGA za wysoka.

Napisz dokładnie co to za instalacja.

Wróżki na forum nie ma, a kiepsko założona instalacja rozjeżdża mapy komputera auta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego, ja już teraz kurcze nie pamiętam, za parę dni będę wiedział dokładnie więc zaraz wyślę info, wiem, że jest wielozawór Tomasetto - instalacja stag 300 plus. Fakt faktem instalacja zakładana była, gdy zepsuta była sonda lambda. Silnik nie miał mocy za bardzo i gasł, gazownik mnie o tym poinformował. Wymieniłem sonde i moc wróciła. Spalanie pozostało na poziomie ponad 10 litrów, ale samochód cały czas dalej gaśnie. Pojechałem po papiery od instalacji i od razu poprosiłem w związku z tym, żeby sprawdził i wyregulował. Okazało się, że krzywa nieco się zmieniła. Wyregulował i było chwile ok, teraz znów co jakiś czas gaśnie,ale generalnie na gazie. Nie wiem, czy nie będzie to silniczek krokowy. Czasami też na postoju troszkę trzęsie autkiem, a czasami nie czuć,że silnik w ogóle pracuje.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

350km na 39l to jak najbardziej normalny wynik spalania.

Osobną sprawą jest, że gazownik który świadomie zakłada i ustawia instalację przy padniętej lambdzie to partacz, a nie gazownik.

Edytowane przez fred
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

350km na 39l to jak najbardziej normalny wynik spalania.

Osobną sprawą jest, że gazownik który świadomie zakłada i ustawia instalację przy padniętej lambdzie to partacz, a nie gazownik.

 

Być może, ale usprawiedliwie go, że o tym nie wiedział, ale pewnie nie którzy powiedzą, że powinien sprawdzić, a wszystkiego nie jest w stanie;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie spodziewałeś się spalania gazu na poziomie PB ? :)

11l w mieście, jeszcze z klimą to wynik jak najbardziej w normie.

 

Być może, ale usprawiedliwie go, że o tym nie wiedział, ale pewnie nie którzy powiedzą, że powinien sprawdzić, a wszystkiego nie jest w stanie;)

Lambdę to powinien wyłapać, w końcu z jej pomocą ustawia się mapy.

Warto by zresetować komputer benzynowy (i to najlepiej CLIP-em, a nie przez odłączenie aku), pośmigać trochę na benie, zobaczyć czy będą problemy i dopiero wtedy zrobić pełne strojenie gazu od początku.

 

Aha, ale najpierw podaj co za graty Ci wsadził, konkretnie chodzi o wtryskiwacze i parownik.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wg. mnie zużycie paliwa komputer szacuje tylko na podstawie czasu otwarcia wtrysków - czyli podanej dawki paliwa.

Co do spalania gazu - z czytanek, które zaliczyłem, wychodzi na to, że winno być 20% więcej niż na Pb.

I u mnie tak jest i było w poprzednich. Średnie spalanie wg. komputera to ok. 11,5 Pb, a gazu (od pełna do pełna) od 13 do 14 l/100km.

11,0 l gazu - to ok. 9 benzyny. Sens zagazowania jest zawsze - bo jest taniej.

A do autora wątku - pamiętaj, że w dobrym tonie jest się chwalić, że posiadane auto:

- jest całkowicie bezawaryjne

- kupione od dziadka z Niemiec, albo od rodziny, gdzie to było już trzecie albo i piąte auto w rodzinie

- dlatego ma przebieg tak niski, nooo w ogóle z garażu nie wyjeżdżało

- i w 100% przebieg prawdziwy

- i do tego bezwypadkowe, nawet obtarć parkingowych nie miało

- i to była super okazja - głupi niemiec nie wiedział ile takie auto jest warte i sprzedał o kilka tysięcy euro taniej niż inni

- i najważniejsze: mało pali!!! 5 koma* 9.... to w mieście, a w trasie to nawet zejdzie do trzy z kawałkiem

* ale mnie wqfia wyraz coma/koma

 

Kurde już tyle samochodami jeździłem i mi zawsze pali więcej - ja chyba jakiś porąbany jestem. W necie niektórym pali mój nawet 8 litrów.

Zobaczcie tutaj:

http://www.autocentrum.pl/spalanie/renault/scenic/ii/

Średnie spalanie 9,3. Średnie czyli są tam tacy jak ja z 11-toma, więc muszą być i tacy, którym spala 8 a może i siedem. No chyba zjeżdżając z Giewontu.

A komuś jego 1,4 pali 6 litrów. Czy to jest dom wariatów?

 

http://opinie.auto.com.pl/opinia_model_lista.php?md=481&nd=&ops=2000&opa=&orp_od=2004&orp_do=&ost=&old=&wys_oce=osp

Tu już bliżej rzeczywistości, ale jak w trasie można mieć wynik 8 litrów? Chyba jadą 80-90km/h i nikogo nie wyprzedzając. To ja tyle po "mieście" jeżdżę ;-)

 

Ja jak już naczytałem się, iż ktoś:

- liczył spalanie na podsatwie wskazań wskazówki poziomu paliwa: spadło o 1/4, tzn zużył 1/4 baku na daną ilość kilometrów. To że wskazówka nie wskazuje "liniowo" go nie dziwi.

- ktoś kto jako swoje średnie spalanie "szacował" na podstawie chwilowego spalania i potem pisze, że w trasie to mu spala 5-6

- ktoś kto to twierdził tak pokrętnie, że czytać się tego nie dało, że jemu w mieście pali 11, a on jechał 400km trasę, z tego w mieście ok, 1/3 więc zużył tyle paliwa w mieście, to w trasie musiał tyle zużyć i wychodzi mu jakieś ekstremalnie niskie wyniki.

 

Jak to jest, że każdem komputer zawyża - tylko w moich jakoś zawsze pokazywały w miare dobrze. "To co na kompie to nie... on o jeden dwa litry mniej pali. Nie... nie... mój tak dużo nie pali" a w ogóle to moje auto jest od dziadka co tylko do kościoła jeździł.

 

Raz jechałem ze znajomymi A4 na Wrocław. Oni prowadzili swym Geatz'em i nadawali tempo jazdy w okolicach 100-110km/h. Można było zasnąć. I wtedy średnie [w trakcie jazdy] było w okolicach 7,5, ale wystarczyło, iż już staneliśmy na zjeździe, zaraz kawałeczek zwykłej drogi, czerwone światło, i z minuty na minutę spalanie skakało o 0,1 w górę, aż doszło do prawie 9. Dla mnie trasa to jest od START do STOP,a nie tylko smętne snucie się autostradą. Dodam, że to była niedziela i nie zaliczyliśmy żadnych korków itp. nikogo po drodze nie wyprzedzilismy, no przy tej prędkości to chyba tylko moglibyśmy rowerzystę. Więc OK - być może są jednostki, którzy na autostradzie jeżdżą 90km/h i

wtedy im spali te 8 l/100. Ale... Czy oni są normalni? :)

Edytowane przez Optima
  • +1 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie spodziewałeś się spalania gazu na poziomie PB ? :)

11l w mieście, jeszcze z klimą to wynik jak najbardziej w normie.

Na gazie 39 litrów przejeżdżam około 350 km.

Nigdzie nie jest napisane że to spalanie w mieście z klimą i z bagażnikiem pełnym ziemniaków do tego pod wiatr i pod górkę.

Dlatego wykminiłem że podane jest średnie spalanie. No ale w tak trudnych warunkach to możliwe.

Co do obywatela Optima

Scenic zawsze pali więcej niż megane mój również potrafi zjeść w korku z klimą pełnym obciążeniu około 10 litrów i w trasie też pali więcej niż sąsiada megane clasic

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie nie jest napisane że to spalanie w mieście z klimą

Jest wspomniane na początku :)

Wprawdzie autor pisze "okazyjnie", ale patrząc na ostatnie temperatury 30*C w cieniu, to zakładam, że sporo może być tego okazyjnie.

Optima, niemożliwie niskie spalanie jest możliwe :)

Mój osobisty rekord to 6,5/ LPG na trasie ~1100km strzelonej 1 dnia. Ale to był jednorazowy wybryk, niestety :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Optima, niemożliwie niskie spalanie jest możliwe :) Mój osobisty rekord to 6,5/ LPG na trasie ~1100km strzelonej 1 dnia. Ale to był jednorazowy wybryk, niestety :)

Wierzę w takie wybryki. Ja miałem w drugą stronę. Droga do Wrocławia, jak wjechałem na A4 w Chorzowie to do końca autostrady tempomat na 165km/h. Spalanie Pb wg. kompa ponad 14, a faktyczne gazu prawie 17,5. Praktycznie cały zbiornik LPG w jedną stronę. Dodam, że spowrotem też tempomat na 165 i już spalanie w normie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie, bez licytacji, odchodzicie od tematu :)

Edytowane przez meganecoupe02
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...