Profit Opublikowano 1 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Września 2011 Witam, po wielu postach na różnych forach oraz w oparciu o wykresy z hamowni bodajże V- techu gdzie ponoć silnik 1,4 Tce posiada mały bonus od producenta , postanowiłem sprawdzić osobiście jak to jest z tymi silnikami. Częst bowiem się zdarza , że silniki turbodoładowane są trochę mocniejsze niż podaje producent. Ponoć w 1,4 Tce dochodzi do 140 km ? Tak więc pełen ciekawości i oczywiście optymizmu umówiłem się na sprawdzenie mocy na hamowni w firmie Jetronik we Wrocławiu. Firma jak wiadomo daje radę w kwestjach chip tuningu itp. Jednakże ja decyduję się tylko na samo sprawdzenie mocy. Tak dla własnej ciekawości. Oczywiście zapytałem też o możliwość modyfikacji. Usłyszałem , że owszem jest to możliwe ale w przypadku tego modelu bardzo utrudnione. Jakieś zbezpieczenia najnowszej generacji z jakimś tzw. pająkiem ? Koleś nawijał takim językiem , że ledwo nadążałem. Zrobił na mnie naprawdę profesjonalne wrażenie.Poza tym jeśli chodzi o koszt takiej operacji (nowe mapy) to ze względu na utrudnienia byłoby to około 2200 Pln. Moc mogłaby wtedy powędrować na jakieś 160 KM. No cóż fajnie by było. Ale narazie sobie odpuszczam. Ponoć wart zaczekać z rok to może w życie światło dzienne ujrzą kody fabryczne zabezpieczeń komputera i wtedy będzie można przez złącze diagnostyczne modzić. Zobaczymy. Na razie trzeba sprawdzić moc seryjną i zobaczymy ile w tym wszystkim prawdy jest. Czy faktycznie jakiś bonus będzie czy nie? W środę jadę. Oczywiście wrzucę jakiś wykresik na forum dla ciekawskich. A tak dla orientacji to koszt zhamowania to 300 zł. W sumie chyba warto , bo emocji na pewno nie zabraknie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 1 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Września 2011 Nie wiem w jakim celu ten post został napisany i to na forum ogólnym :) Co chwalisz się czy co :P Czy robisz darmową reklamę :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 1 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Września 2011 A na tej hamowni mierzą moc na kołach czy silniku? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ojinau Opublikowano 2 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2011 300 zł toż to rozboj w biały dzień;( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Profit Opublikowano 2 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Września 2011 Nie wiem w jakim celu ten post został napisany w takim samym jak każdy inny post ogólny. Co do następnego pytania to niech zostanie po Twojemu , że i chwalę się i reklamuję (polecam). Bo jeśli koleś jest ok to może i ktoś skorzysta. A na tej hamowni mierzą moc na kołach czy silniku? Mierzą moc wyjściową oraz podają także moc na kołach ( czyli po stratach). Tak naprawdę moc samego silnika mierzy się na hamowni silnikowej a nie podwoziowej. (trzeba by było zdemontować silnik z auta). Natomiast hamownia podwoziowa przelicza to sobie jakoś ale w szczegóły już nie będę się zagłębiał bo zaraz pewnie EL Prezesso skrytykuje. Co do pytania Nie wiem w jakim celu ten post został napisany to sądzę , że wielu z nas jest po prostu ciekawa jak auto przejdzie przez hamownię. A jeśli do tego jest luźny grosz na takie atrakcje , to czemy nie. Jeśli Prezes ma ochotę niech umieści ten temat w innej szufladzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
monter Opublikowano 3 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2011 Tak naprawdę moc samego silnika mierzy się na hamowni silnikowej a nie podwoziowej. (trzeba by było zdemontować silnik z auta) No to i tak nie miałoby jakiegokolwiek sensu bo jeżdźimy zestawem a nie samym silnikiem. Moce, które znamy z katalogów są mocami zestawów (czyli auta) a nie samych silników bez obciążeń (strat). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Profit Opublikowano 4 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Września 2011 Ma sens , ale właściwie w laboratorium badawczym dla konstruktorów. Wtedy mogą dokładnie zbadać jaką sprawność ma dany silnik bez strat typu przeniesienie napędu. Ile dało się wycisnąć z danej jednostki napędowej. Wiadomo ,że ten sam silnik w aucie z napędem 4x4 będzie już miał więcej strat i na kołach będzie mniej mocy rzeczywistej licząc w kW. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 4 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2011 hamownia jest dobra jak robi sie pomiar przed modyfikacjami i po modyfikacji albo porównuje sie te same samochody. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzes74 Opublikowano 15 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2011 I co? Ile wyszło? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
norbert_p Opublikowano 12 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2011 Również jestem ciekawy charakterystyki oraz pozostałych wyników :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.