Choina Opublikowano 25 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2008 drażni mnie jazda pływającym tapcznem tzn autem na seryjnych spręzynach.Pisząc to jeździsz na 15 czy 18 Jak przejazdy przez chopki ? bo rozumiem że do krawężnika już nie dojeżdzaszNormalnie, jak zwykłym autem. Trzeba się nauczyć od nowa jeździć. Podchodzisz pod kraweżnik pod odpowiednim kątem, nigdy na wprost dwoma kołami na raz, zawsze na skręconych kołach, najpierw jedno, potem drugie... Ja miałem Clio obniżone - 60mm i jeszcze zderzak 30mm niżej od serii i dawałem rade prawie pod każdy krawężnik, a z biegiem czasu nauczysz się któremu dasz rade, a któremu nie H&R będzie twardy, a napewno twardszy od Eibacha. Biorąc pod uwagę twoje 18tki i profil 40 kupiłbym Eibacha. Nie wiem czy wcześniej jeździłeś autem obniżonym, ale każde auto obniżone z belką w tylnim zawieszeniu traci dużo na komforcie. O ile z przodu tak bardzo nie trzęsie to z tyłu zdecydowanie za dużo. 5mm w tą czy w tą nie zrobi dużej różnicy w wyglądzie, ale w jeździe tak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Driver Opublikowano 25 Marca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2008 Mam 18 i nie miałem sportowych srężyn. Co do stylu jazdy to zgodzę sie z tobą że trzeba uczyć się od nowa, najgorsze jest to że mam auto firmowe a nim to raczej skaczę po krawężnikach wiec cieżko bedzie biedne seicento. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thomaskce Opublikowano 25 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2008 Dyskutujcie dyskutujcie, tez chce sobie moja Megi obnizyc chce zeby bylo bardziej widac niz czuc to rozumiem ze eibachy sa w sam raz ? 35mm siadzie ? Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Choina Opublikowano 25 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2008 thomaskce, widze że masz takie upodobanie jak ja. Autko ma ładnie wyglądać, nie intersuje mnie trakcja, szybkie wchodzenie w zakręt itp. - dlatego kup Eibacha. Siądzie 30-35mm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Driver Opublikowano 25 Marca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2008 Dołaczam się do was chłopaki wkońcu mam sporta z silnikiem 1.6 wiec raczej chodzi mi o wygląd. Niektórzy stwierdzą że jest to przesada ale mam jeszcze drugie auto którym moge skakać po krawężnikach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thomaskce Opublikowano 25 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2008 no co wy gadacie, ja musze miec warunki by ujazmic moje 115/113/110 konioof rozne zrodla roznie podaja jak kupowalem katalogowo miala 115 niech juz ten snieg przestanie sypac to sie zalozy nowe buciki i sie przyglebi wkoncu. No i jeszcze polerka lakieru :) by lsnil like a new :) Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 26 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2008 Driver, na 18" i springach H&R bedzie twardziej niż u mnie na 18" + koni w ustawieniu na max twardo więc bym się nad tym zastanowił.... takie moje zdanie... pozatym zobaczysz jak bedzie ci wszystko czeszczało w środku... jest jeszcze weitec który jest w miare komfortowy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thomaskce Opublikowano 26 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2008 Mam wazne pytanko, na http://sklep.tuning.pl/dzial.php?d_id=90366 sa sprezyny do megane od 2002 i od 2003, te drugie sa o jakies 300 zl drozsze. Czy w zawieszeniu zaszla jakas zmiana ? te tansze to nr 10-75-003-01-22 a drozsze 10-75-003-07-22. Nie wiem o co lotto Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Driver Opublikowano 26 Marca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2008 te droższe są prawdobodobnie do Grandtour zobacz obciążenie tylniej osi. Błąd na stronie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 26 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2008 Tez mialem w tym tygodniu robic glebe, ale wyglada na to, ze bede auto gonic. Niemniej mam pytanie - jak takie sprezyny -35 wplywaja na seryjne amory? Inaczej, na ile negatywnie wplywaja? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
suchutki Opublikowano 26 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2008 jazel - powiem Ci jak szybko mi padną amory bo amory przód zmieniałem w wakacje a teraz w lutym przyglebiłem thomaskce - tak jak napisał Driver - droższe najprawdopodobniej do grandtour'a Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Driver Opublikowano 27 Marca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2008 Minusy: im krótsze sprężyny tym szybsze zużycie amortyzatorów, przy seryjnych amorach niskim skoku zawieszenia - częściej może dochodzić do dobijania zawieszenia. Dochodzi do większego zużycia wszystkich tuleii gumowo-metalowych, koła (im twardsze zawieszenie, tym większa siłę będzie musiała zamortyzować opona/felga), mocowania górne amortyzatorów - bardzo często tam właśnie następują pierwsze uszkodzenia samochodu - i zaczyna się spawanie i wieczne naprawianie. Oczywiście każdy z tych negatywnych elementów ma tym większy wpływ im twardsze zawieszenie. Tak słyszałem wiec napewno prawdy trochę w tym jest. Ale nie zrażam się, jak bedzie kiepsko się jeździło zamienie spowrotem na serie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Choina Opublikowano 27 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2008 mocowania górne amortyzatorów - bardzo często tam właśnie następują pierwsze uszkodzenia samochodu - i zaczyna się spawanie i wieczne naprawianie. Takie rzeczy to tylko przy gwincie i zerowym skoku amora, no może 1-2cm. Koledze wyrwało się mocowanie, ale w 30 letnim Kadecie, gdzie najpierw się robi tjuning, a potem auto. jazel, wydaje mi się, że żywotność amorów spadnie o 10-20%. W Clio prawie od nowości miałem niski zawias i zrobiłem 80.000km na seryjnych amorach. Niby mało, niby dużo. Biorąc pod uwagę, że auto ten dystans pokonało głównie po mieście na 17tkach i z dystansami 20mm na strone to dobry wynik. Przy przebiegu 80kkm była do wymiany jedna tulej tylnej belki i amorki z przodu. Kazałem wymienić wszystkie amory i wszystkie tuleje jakie są. Chciałem sobie przypomnieć jak się cichutko jeździło po wyjechaniu z salonu. Po mieście auto zawsze dostaje bardziej w dupe niż na trasie. W mieście potrafi zawias dobić, na trasie jedziesz jakbyś puszczał "kaczki po wodzie". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
suchutki Opublikowano 27 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2008 (im twardsze zawieszenie, tym większa siłę będzie musiała zamortyzować opona/felga), ) hehe dobre ;-) przy seryjnych amorach niskim skoku zawieszenia - częściej może dochodzić do dobijania zawieszenia ale przecież spreżyny sa twardsze wiec na chłopski rozum twardsze- mniejszy skok = seria- większy skok... na dobrą sprawę to odkąd założyłem twarde springi to ani razu mi nie dobiło nawet jak jechałem w 5 osób po mega polskich drogach... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 28 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Marca 2008 mi raz dobiło ale miałem 6 osób w aucie i bardzo szybko jechałem przez taką hopkę na drodze... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.