Gość MATEJO1990 Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 Witam Zwracam się do was z dość pilnym i poważnym problemem. Moja Megi I ph II dzisiejszego poranka nie zalicza do udanych. Poszedłem na parking, zastanawiałem się czy po mroźnej nocy odpali, ale ku memu zdziwieniu zakręciła od razu. Wyjechałem z parkingu, jakieś 100m, wjechałem na drogę miejską z bram osiedla i po 20-30 m kiedy wrzucałem dwójkę, coś się dziwnego stało, na desce wyświetlił mi się akumulator + -, stop .. auto dotoczyło się jeszcze z 80 metrów i zatrzymało się. Próbowałem zakręcić, ale niestety, mogiła.. Pierwsza myśl, coś z aku, więc szybko po kumpla z kablami, przyjechał, ale niestety, dalej lipa .. no i co teraz.. Megi stoi jako obiekt do podziwiania, ale pożytku z niej brak.. Moje podejrzenia to alternator albo rozrusznik, ale ciężko powiedzieć, może wy pomożecie??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 (edytowane) skoro za pomocą kabli rozruchowych nie zapaliła to raczej szukać przyczyny trzeba gdzie indziej ,możliwości jest wiele ,blokuje immo,czujnik położenia wału brudny ,albo uszkodzony .Musiałbyś sprawdzić czy jest iskra na świecy,ale z tym w ph II jest trochę roboty bo dostęp juznie taki jak w przedliftowej wersji .Przekażnik pompy paliwa słychać ? Trzeba sprawdzić czy paliwo wogóle dochodzi ,trudno tu wróżyć,jest trochę rzeczy do sprawdzenia,nikt raczej nie trafi odrazu i nie powie co tak naprawdę padło . Edytowane 6 Stycznia 2012 przez andrzej27r Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 (edytowane) Próbowałem zakręcić, ale niestety, mogiła.. ... Moje podejrzenia to alternator albo rozrusznik Jesli nie kręci a tak wychodzi z cytowania powyżej, to moze walnal pasek rozrządu i się silnik rozsypał? Edytowane 6 Stycznia 2012 przez sanfran Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 się silnik rozsypał? Mnie to właśnie przyszło do głowy, tyż tak miałem, prawie dokładnie tak samo :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 PAska rozrządu nie da się zobaczeć tak prosto. To co widzisz to pasek napędu osprzętu silnika (alternatora, wspomagania i klimatyzacji jeśli takowa jest). Nic nie wymyslimy, mechamik musi obczaić. Daj znać co było. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 Coś takiego zdarza się przez nichlujną wymianę napędu rorządu. Potencjalne przyczyny: 1. nie zastosowano nowej śruby do mocowania koła pasowego wału korbowego lub/i brak jej dokręcenia odpowienim momentem, co spowodowało przesunięcie koła zębatego; 2. nie wymieniono napinacza lub napinacz został nieprawidłowo naciągnięty; 3. pożałowano pieniędzy na nową pompę wody. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 Kolega MATEJO1990 jakoś nic nie wspominał, że wymieniał rozrząd. Auto ma 120 kkm więc był już najwyższy czas na wymianę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deadaster Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 Ciekawe czy skoro jest w książce serwisowej (tak zakładam) wpis, że 30k km temu (przy Twoich 120k km) został zrobiony rozrząd to czy nie masz przypadkiem możliwości aby domagać się zwrotu kosztów naprawy bo wkońcu aso udziela gwarancji na swoje naprawy, a tutaj po ich naprawie wyszło co wyszło. Tylko zostaje pytanie czy przy rozrządzie jest taka gwarancja i jeśli jest to czy mieścisz się w okresie gwarancyjnym/przebiegu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 Na pewno pęknięty tłok? Nie bardzo w to wierzę, w te pourywane zawory również, raczej pogięte. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 a rozrząd był wymieniony przy 90000 w ASO w Berlinie. Tylko jeszcze trzeba zadać sobie pytanie kiedy to auto miało ten przebieg i ile licznik został cofnięty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 A sprawdzałeś w ASO czy aby na pewno był rozrząd wymieniany przy tych 90tyś km wymieniany. Czy tylko opierasz się na wpisie w książce? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 coś z tłokiem, coś z zaworami. Zaworami się nie przejmuj bo to nieduży koszt, większy problem jest z tłokiem. Jeżeli rzeczywiście jest pęknięty to koszt naprawy będzie spory. Jeżeli tylko zawory się na nim odbiły to nie ma się czym przejmować. Reszta to już sprawa mechanika. Roboty sporo bo jest trochę rozbierania, no i głowicę trzeba zrzucić, pewnie już ją zdjął skoro coś o tłoku wspominał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2012 ja bym kupił używany silnik, zamienił i jeździł. Robocizna wyjdzie podobnie, ale czasowo będzie szybciej. Silnik mozna wyrwać już od 600zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2012 Silnik mozna wyrwać już od 600zł. A jaką masz pewność, że silnik nie jest do remontu? Z pewnego źródła jak najbardziej, ale nie za 600 zł. ja jestem przygotowany na 2000zł No cóż tyle to mniej więcej kosztuje, przy swojej robociźnie możesz zejść do 1500zł, niestety sprawdzone czy megana straci na swoich osiągach Jak dobrze będzie zrobione to nie ma takiej możliwości. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2012 Przemo, jak zrezygnujesz z cześci gratów, cewek, jakiegoś drobnego osprzętu to można taki silnik wyciągnąć z anglika, który przyjechał na kołach. Rozrząd wystarczy wtedy wymienić i śmigać. Wsadzić 2 tys w auto o wartości ok 7 tys to duży wydatek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.