Los_Dawidos Opublikowano 20 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2012 Ja również czekam na rozwiązanie Twojego problemu. Też mam problem z tymi obrotami, ale już nie mam kompletnie pomysłu jak sprawę ugryźć, dodatkowo od jakiegoś czasu ssanie na zimnym silniku prawie w ogóle się nie włącza, np. po całej nocy. Rozrząd wymieniałem jakieś 2,5 miesiąca temu. Pojechałem później jeszcze z tym na diagnostykę - wszystko ok, parametry wręcz idealne, tylko był jeszcze jakiś stary błąd dot. cewek. Facet powiedział, że jakby dalej było coś nie tak to, żeby przyjechać za jakiś czas i jeszcze raz sprawdzi silnik i drugim razem także wszystko ok. Już drugi mechanik twierdzi, że nie ma pojęcia w czym rzecz, bo na pozór wszystko jest idealnie. Z tym, że z obrotami problem był przed wymianą rozrządu, po wymianie 0 różnicy, natomiast jakiś miesiąc później jeszcze doszło do tego ssanie, które raczy się czasem włączyć dopiero gdy drugi raz w ciągu dnia odpalę zimny silnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dyngol Opublikowano 20 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2012 Pewnie, jak rozwiąże, ze wszystkimi się podzielę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deadaster Opublikowano 27 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2012 (edytowane) Ok mi udało się (mam nadzieję - odpukać) wyeliminować problem. Pojechałem na clip'a podpięli samochód i efekt - zero błędów (a dwie kontrolki świecą) zaczęli kombinować szukać nic nie znaleźli co mogłoby to powodować więc skupili się na najprostrzej rzeczy - dobrali się do wszystkich kostek, styków: te od kompa, pod bezpiecznikami i jeszcze jeden pod potencjometrem gazu czy jakoś gdzieś tam, przeczyścili wszystko mimo, że nie wyglądało na zabrudzone tak by były problemy ze stykami no ale dali preparat na czyszczenie i Meg jak nowonarodzona, obroty trzymają tak jak powinny - podczas kasowania błędów dostała nowe przyuczenie, kontrolki zgasły tryb awaryjny się nie uruchamia. Dodatkowo istniała obawa, że ktoś kiedyś miał jakiś problem z nią, naprawił to, a błędu nie usunął i ten w dziwnych momentach się włączał. Póki co mogę powiedzieć, że bez clip'a ani rusz na przyszłość. Dodatkowo jak mi powróci problem to następną diagnostykę mam za free aczkolwiek lepiej niech nie powraca;) Mam nadzieję, że jeśli ktoś z Was powyżej nie był jeszcze na clipie w poszukiwaniu rozwiązania to się zmobilizuje do tego bo może się okazać, że taka głupota spędza nam sen z powiek i mnoży fikcyjne koszta napraw Pozdrawiam i dajcie znać jak u Was ta sprawa wygląda! Edytowane 27 Lutego 2012 przez deadaster Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dyngol Opublikowano 27 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2012 Panowie - u mnie wyczyszczono przepustnicę i autko znowu normalnie jezdzi. Rozrząd był ustawiony ok. Dziękuję za pomoc. Koniec tematu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.