pawelb5913 Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 Witam. Coś mi popiskuje w okolicach silnika od strony pasażera. Piszczenie wzrasta i opadda razem z obrotami silnika. Wydaje mi się że to alternator ale pewien "mechanik" (tzn taki znachor) zasugerował mi że może być to też dźwięk z pompy wspomagania. Chcę jutro jechać bez wspomagania i zobaczę czy nadal coś piszczy czy nie. I w związku z tym mam pytanie. Czy jazda bez wspomagania (zdjęty pasek czyli pompa nie pracuje) może zaszkodzić wspomaganiu kierownicy.?? tym bardziej przy mrozach, a przecież nie pracująca pompa to nie pompowany płyn we wspomaganiu. Czy jest jakieś zagrożenie czy nic się nie stanie.?? Bardzo proszę o odp Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 skoro popiskuje to naciągnij lub wymień pasek i po sprawie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 10 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 to nie to Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 może to pasek od alternator a nie od wspomagania ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 10 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 To nie jest wina żadnego paska. na 100%. Czy jazda bez wspomagania czymś grozi, np uszkodzeniem pompy lub czujnika ciśnienia.?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 jak pompa nie pracuje to nie tworzy ciśnienia i nie może uszkodzić czujnika jedynym minusem będzie trudne prowadzenie auta nic innego nie powinno się stać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 10 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 Chodzi mi tylko czy technicznie może to spowodować jakąś usterkę bo manewrowanie kierownicą być może działa jakoś na płyn a płyn na pompe czy czujnik. Nie jestem mechanikiem ani znawcą dlatego wolę zapytać zanim coś nabroje... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 skoro nie znasz się na mechanice, to po co sam kombinujesz? Jedź do normalnego mechanika, a nie jakiegoś "znachora". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 10 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 Nie mam zwyczaju jeździć po mechanikach. Wolę poczytać, po pytać, jak nie mam odpowiednich narzędzi to jadę i kupuje. Wyznaje zasadę "Chcesz mieć dobrze zrobione - zrób to sam". Na mechanice coś się znam ale temat wspomagania - jeszcze przedemną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 Nie wiem jak w meganie ale w VW transporterze nie da się kręcić kierownica jak padnie wspomaganie (duży opór na kierownicy). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 10 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 auto dostawcze to zupełnie inna masa własna co ma pewnie spore znaczenie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 meganką bez wspomagania też lekko się nie kręci uwierz mi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 10 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2012 Meganki ze wspomaganiem i bez mają inne przełożenia, w Megance z padniętym wspomaganiem kręci się ciężej, niż w takiej bez wspomagania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 11 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2012 Ale da się kręcić, chociaż za łatwe to nie jest. Dla testu można się kawałek przejechać, ale nigdzie dalej bym się nie wypuszczał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 11 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2012 Próbowałem dziś. Ciężko bez wspomagania. Okazało się jednak że to alternator piszczy, pewnie łożysko do wymiany. Mam silnik 1,6 K7M i wymontowanie alternatora jest pracochłonne. Chyba trzeba rozebrać troszkę silnika żeby go wyciągnąć górą bo dołem też nie bardzo jest jak... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.