pawelb5913 Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Witam. Po otwarciu klpki wlewu paliwa widać rdzę która pojawiła się tam w mojej megi (foto) Chcąc dobrze to oczyścić i pomalować trzeba zdemontować wlew paliwa. Rozwiercić te nity. Ale jak później zamontować.?? Nie posiadam nitownicy i nie będę jaj kupował na jeden raz. Może jakoś na śrubki.?? Macie jakieś sprawdzone pomysły.?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 To u Ciebie i tak dobrze wygląda. U mnie jest gorzej i pewnie też będę chciał za to się zabrać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 2 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Póki co tylko ten malutki fragmencik jest rudy ale obok są pryszcze i zaraz lakier odpadnie... Myślałeś już jak zdemontować wlew i jak później go zamontować... Zdemontować to wydaje mi się że wystarczy te nity rozwiercić ale co później Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Zupełnie nie myślałem nad tym. Teraz zajmuje się piszczącym paskiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 2 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 No więc czekam na jakieś rady i sprawdzone pomysły od innych kolegów..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 3 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2012 Nitownica, to nie jest znów majątek. Za 10 zł już można kupić. Do tego parę nitów za 50 gr. Zawsze możesz zrobić to na śruby. Pamiętaj tylko, że od drugiej strony trzeba dać nakrętkę, a dostęp tam jest nieciekawy, lecz nie niemożliwy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2012 (edytowane) Witam. Szukałem na forum ale nie znalazłem info jak zdemontować klapkę wlewu paliwa. Chcę wreszcie zrobić porządek przy swoim wlewie paliwa i muszę zdemontować też klapkę. Otwierając klapkę przy zawiasie niby są jakieś śruby widoczne ale nie ma jak ich chwycić w celu odkręcenia. Pomoże ktoś mi rozwiązać tą zagadkę.?? Edytowane 14 Kwietnia 2012 przez pawelb5913 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2012 niby są jakieś śruby widoczne śrub od klapki są w nadkolu najlepiej mieć oczkową "8", śruby mogą się zacząć obracać w plastiku Co do plastiku w koło wlewu to czy w tych zabezpieczeniach się nie wciska środka(tak mi to wygląda na fotce autora)? Co do zamocowania to faktycznie nitownica nie jest droga w zakupie ale można to na wkręty zrobić ale to już nie będzie dobrze wyglądało tak jak śruby i klapka może się nie domykać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2012 klapka może się nie domykać Jak się spiłuje te wgłębienia, co niby mają przytrzymywać śruby, to nic nie będzie odstawać. Robiąc tak, można z obu stron nałożyć klucze na śrubę i dobrze dokręcić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mroziok_199 Opublikowano 16 Stycznia 2023 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2023 Podepnę się do dyskusji. Ja mam klapke(zaślepkę) wlewu paliwa całkiem urwaną nadająca się do pospawania i warsztat chce żebym wyciagnoł im cały wlew paliwa bądź sam ten zawias do którego jest przymocowana samą klapka. Jednak ze po wykreceniu trzech śrub sam nalewak nie reaguje i nie da się dziada wyciągnąć. Ma ktoś jakieś porady? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.