TomaszM Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 U mnie niejedno już auto zrobiło pół miliona tylko tankując na Orlenie (karta flota), w żadnym nie było problemów z paliwem, zamarzaniem, mułem, wodą, wtryskami, ani razu nie była też wymieniana pompa paliwa. Pół miliona w każdym z samochodów w 30 autach to dość dobry test. Bardziej mam wąty do dróg rujnujących zawieszenia niż do paliwa, z którego powodu nie było jeszcze ani jednej awarii... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 Wydaje mi się, że z tymi paliwami to jest różnie. Wszystko zależy gdzie mieszkamy,jak często tankujemy itd. Mówie to na podstawie porównania odczuć z jazdy na paliwie z tego samego koncernu(chyba Shell) Kilka razy miałem takie wrażenie, że auto zalane np. pod Wrocławiem szło lepiej niż zalane w innym miejscu. Raz to jeszcze mogę zrozumieć, ale nie kilka razy. Coś w tym jest. Staram się zalewać tam, gdzie jest duży ruch, wtedy wiadomo, że paliwo nie stoi w zbiorniku. I to jest to. tankuję często nieduże ilości paliwa na różnych stacjach: Omijać dziwne stacje co nie oznacza, że skreślać z listy takie bez nazwy. Dosłownie pare metrów dalej mam stacje bez nazwy, druga bez nazwy mieści się kilometr dalej. Jeśli tankuje to tylko na tej pierwszej bo ma paliwo z Orlenu(tylko to tańsze ale jedzie)a ta druga to kompletna porażka. Wielu zalało i były jaja. Zmienił się właściciel, ale dalej śmieci. Co ważne to jak jesteśmy w obcym terenie szukajmy jednak firmówek lub takich gdzie jest napisane, że paliwko jest z Orlenu czy Lotosu. Najczęściej tankuje na Orlenie i Shellu ale z tej racji, że mam po drodze. Staram się mieszać paliwo, ale lepiej nie wyjeźdżać do niskiego poziomu. Ostatnio wskaźnik był już na dole, na kompie jeszcze OK. Nie polecam bo zawsze coś zaciągnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 ...Co ważne to jak jesteśmy w obcym terenie szukajmy jednak firmówek lub takich gdzie jest napisane, że paliwko jest z Orlenu czy Lotosu... niby tak, ale... prawie pod nosem mam stację ORLEN, na której "zlewają się" prawie wszystkie cysterny podejrzanych prywaciarzy, którzy muszą opróżnić zbiornik cysterny, by zatankować go do pełna na bazie paliw :)no i tu też jakości strzeże orzeł :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 Nie polecam bo zawsze coś zaciągnie. Jak ma zaciągnąć to zaciągnie i przy pełnym baku. Zazwyczaj ten syf jest na dnie baku, tam, skąd paliwo jest zasysane, a nie na jego powierzchni, by z jego obniżonym stanem podeszło pod ssaka pompy. Ktoś kiedyś puścił taką idiotyczną teorię i łykacie to jak gęsi kluski. W baku także brak przegród, by paliwo było bardziej statyczne. W czasie jazdy, przechyłów na zakrętach, przyspieszaniu, hamowaniach, miesza się i czy będzie go 3/4, 1/2, czy 1/4 baku, to syfek z dna zawsze ma szansę pod pompę się dostać.... Będzie tam nawet szybciej jak czyste paliwko z pod powierzchni przy jego wysokim poziomie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 Jak ma zaciągnąć to zaciągnie i przy pełnym baku. Zgadza sie. Doprecyzuje o co mi chodziło. Myslałem o sytuacji, gdy auto przez dłuższy czas stoi np. na wzniesieniu. :) "zlewają się" prawie wszystkie cysterny podejrzanych prywaciarzy Taki paliwowy kibelek......jak miło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 Myslałem o sytuacji, gdy auto przez dłuższy czas stoi np. na wzniesieniu. To nadal nie ma znaczenia ile paliwa masz ponad syfem w baku.... Nadal zasysanie jest z nad dna..... Tak to jest technicznie skonstruowane... Pilnowanie by nie mieć niskiego stanu paliwa miałoby znaczenie tylko wówczas, gdyby na króćcu ssawnym pompy był wężyk, a jego drugi koniec był podpięty do znajdującego się na powierzchni paliwa pływaka. Takie rozwiązanie gwarantowałoby zawsze zasysanie podpowierzchniowe, czystego, lżejszego paliwa i jedynie w takim przypadku należałoby pilnować, by pływak się za bardzo nie obniżył i nie zassał syfu odkładającego się na dnie baku. Może miałoby to i sens stosować fabrycznie, jednak w drastycznych sytuacjach może zaistnieć sytuacja gdy po wyczerpaniu paliwa czystego będzie zasysane tylko to zabrudzone, co w krótkim czasie, nawet przed dojechaniem do stacji w celu uzupełnienia doprowadzi do zabrudzenia całego układy paliwowego. Dlatego też jest to rozwiązane tak jak obecnie z usytuowaniem ssaka nad dnem. W tym układzie bak niejako czyści się samoczynnie i stale, zaciągając z nad dna również te nieczystości, wodę, czy co tam jeszcze jest. Napływa to ciągle, jednak w dużo mniejszym stężeniu. Prawa fizyki trudno pozmieniać...... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 Prawa fizyki trudno pozmieniać...... Gojgien, dzięki za szersze wyjaśnienie. Fakt, lata temu brałem udział w olimpiadzie fizycznej :) , ale teoria(czytaj zadania do rozwiązania) to coś innego niż jasne opisanie problemu. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 No chyba, że ktoś ma benzynę z pompką w baku to wtedy pompka jest chłodzona paliwem i w takim przypadku nie warto jeździć na rezerwie (zamieszczałem zdjęcia spalonej pompy). Tak czy siak, zanim paliwo zostanie zassane musi przejśc przez pierwszy filtr, także paprochy i liście na pewno nie dostaną się do silnika :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 3 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2012 Nadal zasysanie jest z nad dna..... przy czym - dla lepszego zobrazowania - nie jest to z samego dna, ale powiedzmy 1-2 cm od najniższego punktu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 9 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2012 http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/jest-miejsce-gdzie-benzyne-kupisz-za-3-zlote,1819727 Miał ktoś przyjemność widzieć takie fajne ceny? Szkoda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 9 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2012 cekawe kto i z czego dołożył do interesu przynajmniej mają reklamę, bo rzeczywiste ceny paliw są nieco inne: Hurtowe ceny paliw ORLEN Aktualne ceny obowiązujące od dnia 07-07-2012 godz. 00:00 Benzyna bezołowiowa - Eurosuper 95 4 395,00 zł/m3 Benzyna bezołowiowa - Super Plus 98 4 471,00 zł/m3 Olej Napędowy Ekodiesel 4 324,00 zł/m3 Olej Napędowy Arktyczny 2 4 504,00 zł/m3 BIO 100 4 274,00 zł/m3 Olej Napędowy Grzewczy Ekoterm Plus 3 014,00 zł/m3 UWAGA - cena (bez podatku VAT) za paliwo w temperaturze referencyjnej 15oC Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 9 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2012 Miał ktoś przyjemność widzieć takie fajne ceny? ja tylko słyszałem na cb, "oszczędności" czy jakoś tak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 11 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2012 Niestety promocja nie obejmuje LPG :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.