Lapa Opublikowano 8 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2007 Czytałem posty o czyszczeniu klimy, mam też swoje doswiadczenia w tej kwestii ale nadal mam z tym problem. Generalnie próbowałe płynu wpsikiwanego do kanłów (kupiłem taki w norauto) co skończyło sie kapaniem z pod deski na dywaniki :cry: Potem pojechałem do autoserv gdzie odpalili mi taki "granat" zapachowy i się to mieliło przy zamknietych drzwiach (wcześniej wymieniłem filtr przeciw pyłkowy na nówkę firmy knecht), niestety poza chwilową poprawą po tym "granacie" cały czas odczuwalny jest i był wyraźny zapach kurzu po właczeniu nawiewu (tylko przy właczonej klimie). Czy macie jakieś pomysły jak sie tego pozbyć? MOże polecicie jakis profesjonalny zakład zajmujacy się klimą w trójmieście?? PS jakiś czas temu podwoził mnie jeden gość który miał piękny charakterystyczny dla klimy delikatny przyjemny zapaszek ale jakoś nie zapytałem go jak się tego dorobił :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 8 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2007 Najlepszym sposobem jest nie psikanie w kanały ani walenie "granatem" (po co dawać to na tapicerkę, szybi i wszystko inne ) w środku auta, tylko wyjęcie filtra przeciwpyłowego i tam jest parowniczka - są płyny z wężykami i tym specyfikiem psika się na parowniczkę - robi się fajna piana jak do golenia ;-) potem odpalamy auto - otwieramy szyby i włączamy nawiew do momentu (u mnie trwało to 15-20 min) aż zaczenie zanikać specyficzny zapach - i zniknie ta piana. Dopiero po tym zabiegu zakładamy nowy filtr. Starego nie wkładamy bo po co robilismy ten zabieg jak i tak część syfa siedzi w starym filtrze Potem i tak jeszcze to trochę czuć. ;-) Miałem tak robione już dwa razy i tak chyba jest najlepiej - tak przynajmnjiej robią też w ASO ;-) Polecałbym też ten zabieg przeprowadzić bliżęj lata (chyba, że musisz) bo wtedy już jest mniej wigoci w powietrzu i na dłużej wystarczy. Nie zapomnij o przeglądzie układu klimy - dobij ewentualnie ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lapa Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2007 OK. DZieki za szybka odpowiedź. Filtr sobie zakładałem sam, więc chyba dostanę się w to miejsce które opisujesz (chodzi o M II). Z operacją poczekam do wiosny teraz i tak uzywam klimy tylko do odparowania szyb. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojtek_r95 Opublikowano 25 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2007 Witam, jaki konkretnie srodek polecacie do odgrzybiania (zastosowanie bezposrednio na parownik). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 25 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2007 http://allegro.pl/item219248416_pozbadz_si..._o_zdrowie.html ja tego uzylem i jest ok Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 25 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2007 Ja po prostu poszedłem do najbliższego sklepu motoryzacyjnego, zapytałem o specyfik do czyszczenia klimy. Dostałem do wyboru 2 czy 3. Kupiłem taki, który wydawał mi się najlepszy. Jeszcze jedna uwaga w zeszłym roku sam robiłem odgrzybianie. Spryskałem wszystko co się dało; kanały parownik i tp. Część oczywiście wyleciała na dywaniki. Faktycznie po takim "zalaniu" wentylacji nie czuć było stęchlizną, ale przez dwa tygodnie czuć było smrodek ze specyfiku. W tym roku podszedłem do tematu inaczej; 1) wyjąłem filtr pp 2) włączyłem grzanie i obieg zamknięty - żeby woda wylazła ze wszystkich zakamarków okładu wentylacji 3) zostawiłem tak auto na jakieś 10 min. 4) przewietrzyłem auto i zpsilkałem parownik, potem założyłem zatyczkę na filtr, trochę piany się wylało na wycieraczkę 5) ponownie włączyłem na obiegu zamkniętym na 10 min. 6) założyć nowy filtr pp i po sprawie Ja niestety nie miałem nowego FPP założyłem stary po jego uprzednim wytrzepaniu. Kurde ale tam śmieci było Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszzd Opublikowano 28 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 w specjalistycznym zakładzie widziałem używali tego do odgrzybiania klimy: kliknij tutaj drugą metodą jest jak widziałem ozonowanie auta, na początku śmierdzi do okoła jak u dentysty, mechanik bierze odpala auto i zakleja szybe aby nic nie wyciekało z niego a na lusterku w środku auta wieszają rurke która wydziela ozon była jeszcze jedna metoda jakiś płyn wpryskiwali z dozownika podczepianego do sprężarki ale niewiem co...w poniedziałek może się dowiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
esh0 Opublikowano 28 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 Właśnie - wczoraj byłem na odgrzybianiu i koleś wtryskiwał w kanały jakiś płyn, za pomocą kompresora. Zapachem przypominało sto razy mocniejszy płyn do spryskiwaczy :) Podobno zabija nawet HIV i SARS :) Śmierdziało w aucie przez godzinę, potem został taki delikatny zapaszek. Ale czuć różnicę, zimne powietrze ma teraz trochę inny zapach, taki bardziej... lol, czysty :) Też zapomniałem się zapytać jak to się nazywa... O, znalazłem na allegro - http://allegro.pl/item217827638_pistolet_p...y_promocja.html to było to :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszzd Opublikowano 28 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 ah ci faceci od klimy, pracowałem na myjni ponad miesiąc i widziałem jak kity różne ludzą wciskali szczególnie młodym i niezorjentowanym blondynką, a co do odkażania to największa różnica była po ozonowaniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
esh0 Opublikowano 28 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 Facet od klimy okazał się kolesiem, którego już kiedyś miałem okazję poznać, więc to o hiv i sars to było w formie żartu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andron Opublikowano 28 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 Należy psikać od dołu auta w parownik klimy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
OzonFresh Opublikowano 11 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2010 Polecam Ozonowanie - Naprawde warto, zajmuje się tym od ponad roku i wiem co mówie . Raz że odgrzybisz klime, Dwa zdezynfekujesz klime i Trzy wszelkie niepożądane zapachy znikną na zawsze. Pozdrawiam OzonFresh.pl B) A ja polecam zapoznanie sie z regulaminem. Tym razem B) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.