Rocco_XXP Opublikowano 9 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2012 Witajcie, Forumowicze! Mam masakryczną akcję - niestety z własnej głupoty. By zobrazować jak do tego doszło pozwolę sobie opisać wszystko od początku. I tak - w zeszly weekend podczas szybszej jazdy urwał mi się daszek, spoiler z tylu auta /megane 2 kombi 2006 rok/ wraz z 3 światłem stop i spryskiwaczem. Na drugi dzień wyskoczyła kontrolka/kontrolki service do tego komunikaty "sprawdź ABS" i "sprawdź esp" oraz odpowiadające im pomarańczowe kontrolki ponad to komunikat "usterka elektroniki". Połączyłem te błędy ze zdarzeniem zerwania światła stop i spojlera i tak czekając na spoilerek stwierdziłem, że skasuję te błędy bo troszkę mnie irytowały. Znalazłem dwa sposoby: 1) wypiąć aku 2) 10 razy odpalić i i zgasić pod rząd auto. Stwierdziłem ze sprawdze ten drugi co doprowadzilo do zguby moją meg. Jak to wyglądało? Nacisnąłem hamulec stop, wcisnąłem start rozrusznik zaczął pracować auto zaczeło odpalać /bylo słychać, że coś się mieli/ a ja w tym momencie gdy nie zapalilo do konca nacisnalem znowu przycisk start.. Wszystko zgasło jednak od tej pory nijak nie mogę odpalić. Dodatkowo od razu wyskoczyło info /usterka wtrysku..szok/. Kiedyś podobną akcję miałem w zimę jak padł mi akumulator i pomogło jego naładowanie. Jednakże auto codzień paliło na dotyk, mamy przecież lato zaś zdarzenie poprzedziło moje wyłączenie silnika podczas rozruchu więc wątpie by znowu był to aku. Dla pewności podpiąłem z kumplem aku pod klemy i jego auto na biegu jałowym i nadal nic - ten sam komunikat, rozrusznik nawet nie chce kręcić. Światła, radio, dmuchawa działają więc wykluczam zgon akumulatora. Co to za draństwo? Macie jakieś pomysły niestety nie znalazłem na forum nic o usterce auta podczas wylaczenia samochodu w trakcie zapalnia silnika. Pozdrawiam, R. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 9 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2012 (edytowane) Zwarcie w akumulatorze. I nawet drugi jak podłączysz pod swój i klemy kablami to nie ma bata aby auto odpaliło. Załóż drugi akumulator do auta i wtedy odpalaj. Ewentualnie padł któryś z bezpieczników na klemie plusowej akumulatora. Edytowane 9 Września 2012 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rocco_XXP Opublikowano 9 Września 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Września 2012 Dzieki za te sugestie tylko czy przy zwarciu na akumulatorze dzialala by pozostala elektronika to jest - radio, światła, dmuchawa itp? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 9 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2012 Tak działa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rocco_XXP Opublikowano 9 Września 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Września 2012 Sytuacja wyglada tak, że odpiąłem akumulator i od 3h się ładuje pod prostownikiem w kuchni. Niestety nie dysponuję drugim by sprawdzić ani pomocnymi sąsiadami gotowymi przy niedzieli odpinać swoje. Na razie dioda naładowania prostownika milczy więc na pewno nie był naładowany w pełni. Jutro rano jeśli się naładuje dam znać czy pomogło.. Akumulator Varty 70 Ah z 2006 roku /od nowości ten sam, padał już 2x - raz w zimę, raz w warsztacie podczas wymiany koła pasowego wału/. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 9 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2012 To lepiej zrobisz kupując nowy, bo ten już dożył swoich dni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Malyv8 Opublikowano 10 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2012 Było podłączyć na próbę inny akumulator, a nie siedzisz tyle dni w niepewności :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rocco_XXP Opublikowano 11 Września 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2012 (edytowane) Panowie problem rozwiązany! Na szczęście wyłączając silnik podczas rozruchu nic sie nie uszkodziło. Nie było zwarcia w aku ani spalonych bezpieczników klem. Po prostu akumulator mial za mala moc rozruchowa. Kupiłem prostownik, podłączyłem akumulator i po 9h wyskoczyło "naładowany" po zamontowaniu aku okazało się, ze autko pali na dotyk. Teraz zostało mi tylko wyczyścić dokładnie klemy bo są dosyć mocno osyfione w smarze, kurzu, rdzy oraz utlenionej miedzi /spory zielony kożuszek na klemie (-)/ i problem rozwiązany na dłużej - być może to było przyczyna niezbyt dobrego lądowania akumulatora podczas jazdy. Pozdrawiam, Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 11 Września 2012 przez Rocco_XXP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
D-M Opublikowano 11 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2012 Jak akumulator ma 6 lat to raczej kupiłbym nowy. Mój miał 5, działał ślicznie i w zimie w mrozy też. Po czym zdechł w lipcu. I to tak, że nie dało się nic zrobić, ani ładowanie, ani kable. Na tym nie ma co oszczędzać bo zdechnie w najbardziej nieodpowiednim momencie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 11 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2012 (edytowane) Mój dalej od nowości, a w zimie kręcił jak zły, tylko fakt, że od zawsze stała w garażu :D Edytowane 11 Września 2012 przez sekal Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rocco_XXP Opublikowano 11 Września 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2012 (edytowane) Panowie - akumulator i klemy oczyszczone, odkręciłem też takie korki na górze akumulatora i okazało się, że poziom wody w celach był tak z pół centymetra max, /sprawdziłem słomką/ tak więc dolałem do każdej celi trochę wody destylowanej i teraz jest tak 1,5 cm - 2 cm poziomu wody w każdej z cel, akumulator podładowałem jeszcze trochę i już ciepły siedzi pod maską - oby po tej reanimacji służył jak najdłużej.. Edytowane 11 Września 2012 przez Rocco_XXP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.