krojcu Opublikowano 11 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2012 (edytowane) Witam wszystkich, jestem tutaj nowy na forum. Przy około 8-9 przejechanych km zaczęły piszczeć hamulce. Co było cholerną udręką estetyczną. W serwisie powiedzieli kiedys, ze to normalne. Prawdopodobnie deformacja klocków i że problem ustąpi jak kiedyś klocki wymienię jak już będą zużyte. Temat olałem i jakoś się przyzwyczaiłem do tego. Podczas przeglądu przy 30 tys km na szczęście tylko standardowy przegląd i żadnych innych usterek. Ale zwrócili mi uwagę, że klocki do wymiany za jakieś 4 tys km. Wydałem prawie tysiąc zl na przegląd i troszkę mnie to przeraziło, jak przeczytałem, ze za chwilę kolejne kolejny koszt i to mniej więcej akurat wtedy jak przyjdzie ubezpieczenie płacić. Fakt akurat miałem taki krótki okres, że było krucho z kasą i troszkę za długo zwlekałem z wymianą klocków. Auto już nie tylko piszczało podczas hamowania, a słychać było już szuranie. Pojechałem do ASO, żeby zobaczyli co tam będzie do wymiany. Lewa tylna tarcza na dolnej krawędzi praktycznie totalnie zjechana, wyżej nie zjechana, i widać ślady gumy. Czyli nierównomiernie się zużyła. Bardzo dużo rdzy i syfu na górnej krawędzi tarczy. Prawa tylna tarcza ma tylko kilka rysek, ale prawie w porządku. Z przodu tarcze ok, ale klocek do wymiany za kilka tys km. Więc czeka mnie wymiana wymiana tarcz z tyłu z łożyskiem, klocków oraz wymiana klocków z przodu. Miły Pan z serwisu powiedział, że to prawdopodobnie przez syf, który sie zbiera w okolicach zacisku i powoduje takie usterki. Żeby przynajmiej dwa razy w roku profilaktycznie czyścić te okolice, czyli najlepiej przy zmianie kół z letnich i na zimowe, i na wiosnę to samo. Na pewno będę już tak robił Mój błąd polegał na tym, że powiniem wymienić te klocki nieco szybciej, bo teraz wydatek się zwiększa. Więc niech to będzie przestroga dla pozostałych użytkowników, żeby z tym nie zwlekać Ale czy to normalne, że klocki piszczą po kilku tys. km. I nierównomiernie się zużywają, przez to dość szybką padają. Zwłaszcza u mnie w tym lewym tylnym kole. Może ktoś miał podobny problem. Teoretycznie to z przodu powinny szybciej paść. Zostało mi kilka dni jeszcze gwarancji na auto. Ale to cześć eksploatacyjna, więc chyba nie dało by rady z gwarancji wymienić tych tarcz. Z uwagi, że oryginalne elementy piszczały, to szukać zamienników? Słyszałem, że ATE są dobre i zawsze troszkę taniej niż oryginał. Pozdrawiam:) Dodano: 11 paź 2012 - 03:11 Tutaj jeszcze dołaczam fotke nierównomiernie zużytej tarczy na lewym tylnym kole. Edytowane 30 Kwietnia 2013 przez krojcu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rzadki Opublikowano 11 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2012 (edytowane) Powiem tak, na ostatnim przeglądzie jaki odbyłem w ASO Pan serwisant stwierdził, że klocki do wymiany - jak najszybciej. złożyło się tak, że za niedługo zmieniałem opony, podczas której sam zajrzałem (w ASO nie było możliwości) oraz dla pewności spytałem oponiarza o stan klocków - było około połowy i żadnych odłosów że czas na wymianę. Kasa, kasa, kasa... nie oceniam, że nie masz racji w związku z wymianą, ale wiem z doświadczenia, że jak jest tylko możliwość to ASO zawsze zaproponuję wymianę w trosce o klienta (albo jego portfel?). Pozdrawiam. Edytowane 11 Października 2012 przez rzadki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 11 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2012 jeśli problem wystapił na jednym tylko kole i to w dodatku na tylnym to proponowałbym sprawdzic czy nie trzyma Ci hamulec. Może poprostu zacisk nie odpuszcza i stąd szybsze zużycie klocka. Najprościej zprawdzić to podczas jazdy dotykając ręką koła po przejechaniu pewnego odcinka. Jesli koło będzie cieplejsze od drugiego to znaczy, ze hamulec trzyma i masz powód. Wtedy proponowałbym reklamację w serwisie skoro masz auto na gwarancji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michal.A. Opublikowano 11 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2012 Jeżeli chodzi o klocki i o syf jaki z nich się tworzy to właśnie miałem teraz taką przygodę: pojechałem do serwisu, powiedziałem że w czasie hamowania słyszę delikatny pisk a gdy jade po nierównościach to taki cichy stukot (jakby ktoś puknął metal o metal) auto odstawiłem, pan na drugi dzień mówi że to wina zapylenia układu hamulcowego, oczyścili mi styki montażowe i posmarowali jakimś specjalnym smarem. Dodam, że ku mojemy pozytywnemu zdziwieniu wzięli to na siebie (gest handlowy) i nie musiałem za to płacić. Stukanie minęło, ale piszczy dalej. Wydaje mi się że klocki jakie orginalnie daje renault to jakiś słaby produkt, strasznie pyli i to jest przyczyna problemów z układem hamulcowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krojcu Opublikowano 11 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Października 2012 (edytowane) Auto niedługo będzie sprawne:) Niestety nie dało rady tego z gwarancji zrobić. Mam nadzieję, że problem z tylnym lewym kołem ustąpi, jak elementy zacisku będą wyczyszczone i posmarowane. Na pewno teraz będę częściej tam zaglądał, żeby w razie czego szybko przeciwdziałać, żeby nie narazić się znowu w takie koszty. Tarcze powinny wytrzymać 2-3 komplety klocków. Czyli grubo ponad 100 tys km. Co do pylenia, to chyba nie wyelinuje tego problemu klocek tej samej firmy co Renault montuje w fabryce. Więc trzeba będzie czyścić co jakiś czas. Pokładam wszelkie moje nadzieje, że nie będzie już piszczał Ale to się zobaczy, a raczej usłyszy . Edytowane 30 Kwietnia 2013 przez krojcu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.