damian_opole Opublikowano 13 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2012 Witam,wiem jest dużo tutaj na ten temat,ale dzisiaj wyjeżdżam i potrzebuje pomocy. A więc dostało się i mi po d*pie. Spaliła mi się żarówka świateł mijania po stronie kierowcy.Myślałem,żeby wykręcić tą czarną belkę co na zdjęciu odkręcić tą pokrywe i wymienić.Próbowałem też za kołem wsadzić łape,ale nie daje rady tam dosięgnąć. Będę dzisiaj jechał po ciemku więc musze to jak najszybciej wymienić. Kupiłem już żarówki. Prosze Was o radę żebym czegoś bardziej nie zepsuł zdj z google. Dzięki za pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
burkots Opublikowano 13 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2012 Jeżeli sam nie umiesz - jedź do mechanika lub do ASO - za 10-20zł ci wymienią w 5min... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 13 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2012 jest dostęp od nadkola, tylko trzeba rękę trochę wygiąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 13 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2012 (edytowane) nie ma sensu tego odkręcać, Ja dzisiaj w plenerze wymieniałem, 5 min roboty, pierwszy raz jak wymieniałem to się troche bawiłem, skręć sobie dobrze kołami i próbuj a jak faktycznie nie dasz rady to jedź do aso, w rozkręcanie sie nie baw więcej szkód niż pożytku. Edytowane 13 Października 2012 przez Rxe.Megane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 13 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2012 Jak nie chcesz się bawić od nadkola to można wyjąć aku i też jest dobry dostęp i prznajmniej wszystko widać jak się wyłada żarówkę ,tylko jest jedno ale musisz znać kod do radia i przyuczyć szyby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 14 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Października 2012 Wymieniłem przed wyjazdem.Ręka boli jak cholera,mam nawet siniaki. Z trudnością przejechałem trasę mierzącą 400km w jedną strone. Chciałbym porozmawiać z Panem który konstruował ten samochód i kazać mu wymienić żarówkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 Chciałbym porozmawiać z Panem który konstruował ten samochód i kazać mu wymienić żarówkę. Po to jest tak zrobione aby serwis miał zarobek na wymianie żarówek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 16 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Października 2012 Nie będę więcej naśladował papugę. /\/\/\/\/\/\ /\/\/\/\\/\ /\/\/\/\/\/\ Wiem,ale bez przesady,żeby z każdą bzdetą jeździć do ASO czy do zwykłego mechanika i płacić za wymianę żarówki. Trochę czasu i wysiłku i można zaoszczędzić choćby te 20zł Regulamin pkt. 5.9, 5.13 -Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 17 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2012 Zaś nie przesadzaj, nie ma aż tak źle, za drugim razem na pewno zrobisz to o wiele szybciej. Projektantowi przyświecała zapewne myśl, że przeciętny Francuz oraz pozostałe jakieś 95% kierowców na świecie żarówkę wymienia może raz, góra dwa razy w ciągu całego życia samochodu, więc nie ma powodu aby specjalnie ułatwiać tak odświętną czynność. Ponieważ przy okazji przydałoby się również ustawić reflektory, wysupłanie tych 20zł. i pojechanie raz na kilka lat do ASO nie powinno być tragedią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 17 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2012 i pojechanie raz na kilka lat do ASO nie powinno być tragedią. Tylko że żarówki przy naszym głupim prawie padają po roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damian_opole Opublikowano 17 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Października 2012 Dlatego zastanawiam się nad zamontowaniem świateł ledowych do jazdy dziennej. Pobierają mniej prądu i paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 18 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2012 (edytowane) Więc nie obwiniajcie projektanta samochodu za chore prawo. Jakby był obowiązek jeżdżenia non stop z włączonymi wycieraczkami dla naszego bezpieczeństwa (bo przecież zawsze może spaść deszcz, TIR może nam zachlapać szybę, a poza tym część kierowców nie wie kiedy należy włączyć wycieraczki) to chyba nie mielibyście pretensji, że musicie co tydzień zmieniać pióra a co pół roku szybę, do producentów tychże części? Edytowane 18 Października 2012 przez Czacha Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
x5d Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 temat może starawy ale skłonny do powrotów. sam miałem dzisiaj do wymiany dwie sztuki żarówek h7 (mijania). przy pierwszym kontakcie, czyli otwarciu maski od razu wróciłem do internetu. jednak gdy poczytałem o zdejmowaniu kół, nadkoli czy błotników dałem sobie spokój. sprawa wygląda więc następująco: zaczynamy od prawej lampy bo jest trochę łatwiej. ściągamy ten maskujący plastik w komorze silnika, nad lampą, wlewem do spryskiwaczy i płynu chłodzenia. pomaga to o tyle że możemy wyjąć wlew do spryskiwaczy z uchwytu i odgiąć go tak jak nam pasuje. wkładamy rąsie po sam łokieć i chwytamy za "korek" od lampy, odkręcamy i wyciągamy tak żeby wiedzieć w którym miejscu był ten hukwasterek który wymusza dokładnie takie samo położenie korka przy zakładaniu. zdejmujemy kostkę z przewodami - bez problemu, a następnie odpinamy sprężynkę. sprężynka otwiera się z góry na dół na zawiasku a górę w najbardziej wystającej części należy docisnąć i przesunąć ku osi auta aby uwolnić z "haczyka" obudowy. najtrudniejsze jest wsadzenie nowej żarówki którą trzeba trzymać między palcem wskazującym a fakowym ;) i jej nie upuścić. do drugiej lampy odkręciłem tylko blokadę akumulatora żeby napchnąć go dając jakieś 1,5 cm więcej miejsca na rękę. reszta jak w lustrzanym odbiciu włącznie z ręką ;). na wszelki wypadek dodam że jestem 100 kilowym facetem a nie jakimś chucherkiem z chudymi łęcinkami. reasumując - zanim zaczniecie rozbierać auto, trzeba może spróbować tak. Regulamin pkt. 5.7 - logika wypowiedzi Zgodnie z gramatyką j. polskiego po kropce zdanie zaczynamy dużą literą. W J. polskim używamy również przecinków. Wizytę na forum rozpoczynamy od zapoznania się z Regulaminami forum i stosujemy je w wypowiedziach na forum. P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.