toxic76 Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Witam. Moim kolejnym problemem i to niestety dosyć istotnym stało się "pyrkanie" wentylatora nawiewu. :-( Zakładam, że w trakcie wymiany filtra kabinowego (wiadomo umiejscowienie idealne) wpadł do środka liść bądź coś pdobnego i usadowiło się przy wentylatorze nadmuchu ewidentnie zahaczając o jego łopatki. Zwiększa się odgłos po zwiększeniu obrotów i maleje, zanikając po zmniejszeniu do minimum. Moje pytanie dotyczy jak się tam dostać żeby nie wiem odkurzyć/wykurzyć/przedmuchać ten wentylator bez ściągania deski i rozbierania 3/4 auta...? Mam nadzieję, że się uda. Jakieś sugestie koledzy i koleżanki? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 (edytowane) Wentylator zasysa z za silniczka wycieraczek, (lekko w stronę środka od tego silniczka) później powietrze dopiero od góry do filtra kabinowego dociera. Tak wiec coś zassało niezależnie czy filtr wymieniałeś czy nie. Musiałbyś zlokalizować czy zanieczyszczenie jest na wlocie do wentylatora, pod turbiną, czy już na wylocie do filtra. Można filtr wyciągnąć jak przy wymianie i bez niego wentylator na MAX włączyć. Najlepiej jeszcze zdemontować kratki wylotowe środkowe i tam skierować powietrze odpowiednio ustawiając nawiew. Boczne pozamykaj, by wymusić wydmuch tylko do środka przez najkrótsze kanały. Jak to nie pomoże, to chyba jedynie rozbiórka podszybia i zespołu dmuchawy. jest też możliwośc, że to coś wisi pomiędzy lamelkami turbiny wentylatora i wystarczy to wyssać w stronę komory silnika. Dostaniesz sie tam rozbierając część podszybia pod maską, tak jakbyś filtr powietrza do silnika chciał wymienić. (uszczelka, plastikowa osłona po odkręceniu 3 nakrętek, metalowa osłona po odkręceniu 2 śrub) Edytowane 26 Października 2012 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 dostanie się liścia do wentylatora nie jest prostą sprawą - powietrze do wentylacji jest zasysane głównie przez kratki umieszczone w plastikach podszybia, no i przez nieszczelności. stamtąd kanałem powietrze kierowane jest na filtr (na górę filtra). musi to być listek, który się przez te kratki/nieszczelności przedostał. ja bym zrzucił całe podszybie (kilka śrub) i wycieraczki i wyczyścił cały środek przed zimą, zanim pojawi się problem zalewania kabiny z powodu niedrożnych odpływów. zalewanie oczywiście przez topniejący śnieg. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ponuryzniwiarz Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Tak jak pisali koledzy wyżej,musisz rozebrać podszybie i zdjąć ramiona wycieraczek.Po tym zabiegu ujrzysz wirnik wentylatora tak z prawj strony auta.Ide o zakład że masz w łopatki fantazyjnie wpleciony suchy listek.Sam byłem już gotowy na kupno nowego wentylatora aż do momentu rozebrania.Poziom trudności 2/10,pare minut pracy i błoga cisza powraca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Ostatnio jak tam zaglądałem, rozbierając podszybie do wymiany filtra w dolocie silnika, to sie zastanawiałem czy nie zawiesić tam jakiejś dodatkowej siatki, jeszcze przed klapką obiegu wewnętrznego, tak by w razie czego ciała obce zatrzymywały się na tej siatce na blaszanym kanale. :( Odpowiednio wyprofilowana, taka jak w zderzaki niektórzy zakładają, na 2 blachowkrętach powinna się sprawdzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ponuryzniwiarz Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Odpowiednio wyprofilowana aluminiowa kratka złapana na rogach sylikonem załatwiła u mnie sprawe całkowicie.Ja użyłem takiej do domowego "tjuningu" atrap,jest tego w motoryzacyjnych na kilogramy,koszt ok 2,5 pln :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Ja użyłem takiej do domowego "tjuningu" atrap No właśnie o takiej myślałem.. Masz jakieś fotki tego usprawnienia?? Nie ma sensu wyważać już przez kogoś otwartych drzwi :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ponuryzniwiarz Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 Niestety nie zrobiłem,było zimno jak "bawiłem sie listkami",jak znajde chwile i cieplejszy dzien to rozbiore podszybie i zrobie fotke,alu siatka profiluje sie bardzo łatwo,nie chciałem używać żadnych wkrętów bo szkoda wiercić otwory w miejscu gdzie jest troche wilgoci.Mam już pomysł na poprawienie "designu" tego czegos,tzn.wsadzenie tej siatki w plastikową ramke żeby nawet silikonu nie było widzać.Rameczke można kupić w markecie lub budowlanym składzie,to nic innego jak kratka wentylacyjna.Pięknie wycinamy środek,od spodu dajemy alu siatke i wszystko na silikon.Laik stwierdzi że to tak ma być a My vs Liście mamy wynik 1:0 :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
toxic76 Opublikowano 28 Października 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Października 2012 Udało się. :( Po Waszych radach i wyjęciu podszybia, ale bez wyciągania ramion wycieraczek. Listek tkwił w wirniku wentylatora. Nie mocowałem żadnej siatki gdyż nie rozbierałem całości i byłoby to trudne do umocowania. Może w najbliższej nieokreślonej przyszłości. Listek chwyciłem giętkimi szczypcami do wyciągania śrub, przy okazji oczyszczając wszystko z zaległych liści. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 29 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Potwierdzam nieszczęśliwość tego rozwiązania. Te liście pomimo że dbam o to dość często jednak dostają się do wentylatora na tyle często że sam zastanawiam się nad montażem owej siateczki. Nie wiem na co liczyli projektanci Scenic'a zostawiając ten otwór samemu sobie. Co do montażu owej siatki trzeba rozebrać całe podszybie, tak ? Nie wystarczy połowa >? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 29 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 hmmm... ale jak dość często? jeszcze nigdy nie wpadł mi w wentylator, ale kilka drobnych pod podszybiem znalazłem. wpadają raczej szczelinami po bokach maski, bo przecież przez kratki się taki liść nie przedostanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 29 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Jak jest źle poskładana lub dokręcona ta górna plastikowa osłona, przykręcana w rynience 3 nakrętkami, to pomiędzy nią, a plastikiem pod ramionami wycieraczek może powstać szczelina i tamtędy liście, czy też nasiona z jesionu (te ze skrzydełkami) lub sosnowe, suche igły mogą się przedostać. Moim zdaniem ewidentnie brakuje przed wlotem do wentylatora dodatkowej siatki zabezpieczającej, choć też jeszcze mi tam nic nie wleciało, co nie oznacza, że tak będzie zawsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.