kimbo Opublikowano 25 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2012 (edytowane) Kreciq z ciekawości zapytam gdzie to wyczytałeś? Bo już kiedyś też slyszałem taką teori i podobno jest to napisane na jakiejs stronie Edytowane 25 Listopada 2012 przez kimbo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 Użytkownik meganecoupe02 dnia 23 listopad 2012 - 20:04 napisał Rondo, na którym odbylo się to zdarzenie to rondo małe, średnica zewnętrzna nie większa niż 40m. Na takim rondzie dopuszcza się zjazd zarówno z wewnętrznego jak i zewnętrznego pasa, pod warunkiem, że są dwa pasy wyjazdowe. W związku z wymiarami ronda, dopuszczony jest taki zjazd i jest to uwzględnione już na etapie projektowania ronda. Gdzie to wyczytałeś? Bo wiekszej głupoty odnośnie przepisów ruchu drogowego chyba nie czytałem ;) teraz to się uśmiejesz, napisał to specjalista bezpieczeństwa ruchu drogowego, tu daję konkretny link: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090211/POWIAT0206/99895490 Zjeżdżać można zarówno z wewnętrznego jak i zewnętrznego pasa, ale trzeba ustąpić pierwszeństwa, kierującemu na pasie, na który chcemy wjechać. W międzyczasie dyskusja toczy się na innych forach i teraz wychodzi, że każdy wie swoje ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 ja poczekam na orzeczenie sądu ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kimbo Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 (edytowane) baciuś sam jestem ciekawy co sędzia ci powie bo czasami jego wyroki bardzo mnie zaskakiwały ;) bo mijały się z przepisami prawa o ruchu drogowym A co do specjalisty to jest tak jak u lekarza specjalisty...nie każdy ma rację, a nas obowiązuje ustawa nie to co mówi specjalista bo w sądzie liczy się tylko i wyłącznie prawo które jest zawarte w ustawie prawa o ruchu drogowym. Edytowane 26 Listopada 2012 przez kimbo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebek0720 Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 (edytowane) XXX Edytowane 25 Maja 2021 przez sebek0720 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 Mnie tak uczono na kursie prawa jazdy. Mało tego, tak jechałem podczas egzaminu i egzaminator nie miał żadnych przeciwwskazań do takiej jazdy. Było to już kilkanaście lat temu. Może ostatnio się coś zmieniło ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kimbo Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 (edytowane) Kreciq może kiedyś można było tak jeździć ale przepisy nieustannie się zmieniają. Jeździmy wg. przepiów obowiązujacych w danej chwili, kiedyś też można było jeździć po obszarze zabudowanym 60km/h...teraz 50... Co roku wprowadzanych jest b. dużo zmian, czasmi jest to zamiana słów np. z może na powinien itp. Edytowane 26 Listopada 2012 przez kimbo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 kiedyś też można było jeździć po obszarze zabudowanym 60km/h Nadal można, ale tylko w godzinach 23:00 - 6:00. Chyba, że tutaj też się coś zmieniło... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 Może ostatnio się coś zmieniło ? To o pierwszeństwie auta na prawym pasie lub wjeżdżającym na ten pas z naszej prawej akurat jest nowością chyba od 2 lat. Tu właśnie na obwiedni ronda to ma zastosowanie i według tego sprawa w sadzie będzie prowadzona. To że kierujący autem na pasie zewnętrznym niewłaściwie na rondo wjechał, nie jest przedmiotem rozprawy, pomimo że tu też zostało popełnione wykroczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kimbo Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 od 23:00 do 5:00 oj duże masz braki ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PatryQ Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 Niestety będzie tak jak pisze gojgien. Zabrakło zasady ograniczonego zaufania. Jeżeli nie było na zewn. pasie oznaczenia do jazdy w prawo przed 2 zjazdem to mógł jechać po obwodzie. Nie ma tu znaczenia że wjechaliście na rondo razem. Równie dobrze mógł wjechać później , z innego wjazdu, miał pierwszeństwo. Staram się unikać jak ognia jazy na rondzie obok siebie gdy nie ma jasno oznaczonych kierunków zjazdu. Czekam jakie będzie uzasadnienie sądu w tej sprawie, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 meganecoupe02 - orientujesz się może, kiedy będzie wiadomo kto miał tutaj racje? ;) jeszcze nie mam żadnych wieści. Ani widu ani słychu ;) Podobno jest też możliwość, że odbędzie się sprawa beze mnie i jedyne co mi pozostanie to ewentualne odwołanie od tej decyzji. Czekam na jakieś wieści, bo chciałbym już tą sprawę zamknąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebcio76 Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 (edytowane) Podobno jest też możliwość, że odbędzie się sprawa beze mnie i jedyne co mi pozostanie to ewentualne odwołanie od tej decyzji ;) pierwsze słyszę ;) wydawało mi się że sąd ma obowiązek Cię powiadomić o terminie rozprawy, jedynie jak nie stawisz się lub nie przedstawisz ważnego powodu nieobecności (nie olejesz ich) to wtedy sędzina może podjąć decyzje, że rozprawa odbędzie się bez obecności oskarżonego( sprawcy). Mam takie pytanie czy jak odmówiłeś przyjęcia mandatu i wnioskowałeś o sąd grodzki to podpisywałeś coś? (nie ma to związku z Twoją sprawą to tylko dla mnie ważne) Edytowane 26 Listopada 2012 przez sebcio76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 Mam takie pytanie czy jak odmówiłeś przyjęcia mandatu i wnioskowałeś o sąd grodzki to podpisywałeś coś? (nie ma to związku z Twoją sprawą to tylko dla mnie ważne) Ja tylko odmówiłem przyjęcia, a czy to będzie sąd grodzki to nie wiem (kiedyś tak było). W przypadku nieprzyjęcia mandatu konieczne jest spisanie uszkodzeń, dmuchanie w alkomat - wyniki są potrzebne dla sądu. Jakieś oświadczenie podpisywałem, dotyczyło listu, który ma mnie poinformować o sprawie. Podałem jeszcze imiona i nazwiska osób, które ze mną jechały. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_meganeII Opublikowano 26 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2012 z własnych doświadczeń.Po nie przyjęciu mandatu przy okazji kolizji procedura wygląda tak.Zostaniesz wezwany na komisariat drogówki na złożenie wyjaśnień,w praktyce wygląda to tak że policjant przeczyta Ci dokładnie to samo co napisał na miejscu wypadku tylko wpisane do protokołu i zapyta się czy coś ma dopisać czy wszystko się zgadza plus zapyta się o zarobki i czy dalej nie przyznajesz się do winy.Potem czekasz znowu na pismo i tu masz racje że jeśli dla sądu sprawa jest jasna i wg niego jesteś winien to odrazu dostaniesz wyrok tzw wyrok zaoczny i dopiero od tego wyroku jeśli się odwołasz odbędzie się rozprawa. U mnie ciągnęło się to wszystko ok 4 miesięce i kosztowało mnie 800 zł mandatu plus 180 koszty sądowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.