picu91 Opublikowano 14 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2012 Witajcie. Mam dość poważny problem. Na forum nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Otóż posiadam Megane I phI w wersji wyposażenia RL i nie posiadam centralnego zamka. Kilka lat temu ktoś sforsował mi zamek kierowcy i później nie można było otwierać drzwi od strony kierowcy. Otwierałem samochód od strony pasażera. Dziś zauważyłem, że i drugi zamek padł. Co dziwne mogę zamknąć nim drzwi lecz nie mogę ich otworzyć. Kręci się do pewnego oporu tak jak to bywało wcześniej lecz rygiel w drzwiach ani drgnie. Dodam tylko, że wcześniej w zimne dni czasami trzeba było kilka razy przekręcić kluczykiem żeby rygiel się poruszył i można było drzwi otworzyć. W lecie problem nie występował. Czy jest jakiś domowy sposób żeby to naprawić czy tylko wizyta u speca od zamków? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2012 Na szybko psiknąć jakimś środkiem wypierającym wilgoć z opcją smarowania :D Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
picu91 Opublikowano 14 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2012 Do środka zamka czy od wewnątrz drzwi bo boczek mam już ściągnięty. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2012 Do zamka. Na szybko WD pomoże ale na dłużej to jakiś lepszy środek penetrująco-smarujący bym zastosował. Oczywiście należy chwilę poczekać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
picu91 Opublikowano 19 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2012 (edytowane) OK spróbuję i dam znać jakie efekty. Niestety WD nic nie pomógł. Drzwi dalej można zamknąć lecz nie da się otworzyć. Może dorzucę jakieś zdjęcia żeby to zobrazować Mechanizm na zdjęciu 1 podczas zamykania porusza się na dół (ten plastik na bębenku zamka) a gdy próbuję otworzyć drzwi ten mechanizm ani drgnie. Kluczyk podczas zamykania mogę obrócić max o 90 stopnni. Natomiast jak chcę otworzyć kluczyk mogę obrócić więcej niż o 90 stopni i dopiero czuję opór, jednak jakbym pociągnął mocniej to obróciłby się dalej. Dodam tylko, że wcześniej nie można było go obrócić tak daleko. Dodano: 19 gru 2012 - 15:01 Witam ponownie. Otóż korzystając z chwili wolnego czasu wymontowałem zamek z drzwi. Co ciekawe gdy poruszę elementem plastikowym ( patrz foto poniżej ) kluczyk przekręca się lecz gdy zrobie to samo kluczykiem to ten element ani drgnie. W związku z tym mam kilka pytań : 1. Czy ma ktoś jakieś sugestie na tema to może być nie tak? 2. Czy można w jakiś sposób rozebrać ten bębenek? ( Bo nigdy nie bawiłem się w rozbieranie zamka ) 3. Czy jeżeli można rozebrać ten bębenek nie posypią się jakieś części uniemożliwiające jego złożenie? Za odpowiedzi z góry dziękuję. Edytowane 14 Grudnia 2012 przez picu91 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
11348 Opublikowano 19 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2012 (edytowane) Bębenek można rozebrać odginając brzegi tej niklowanej blaszki i można wyjąć wkładkę ze środka.Przy wyjęciu wkładki wysypią się zapadki które podnosi kluczyk,jest to trudno potem ustawić.Jak są dwa zamki zepsute to lepiej kupić dwie nowe wkładki z kluczykiem(Allegro),będzie jeden inny kluczyk do obu drzwi.W Krakowie na ul.Malborskiej jest warsztat który zajmuje się na naprawą zamków samochodowych. Edytowane 19 Grudnia 2012 przez 11348 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
picu91 Opublikowano 19 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2012 Dzięki za odpowiedź. Chyba muszę rozważyć taką opcję i dopasować te nowe zamki pod stary kluczyk. Bo w starym coś przeskoczyło i 30 minut mordowałem się żeby kluczyk z niego wydostać, a drugi i tak ma coś do środka wepchane. Temat chyba do zamknięcia. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi