Tomeko Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Witam, nie wiem na ile temat aktualny :!: Ja swoją Meg kupowałem w grudniu 2009 jako nówke sztukę. Teraz nie dawno ubezpieczałem po 3 latach. Autko straciło równo połowe wartości. Pomyśl sobie że w swojej założonej kasie możesz mieć Grandtoura z mocnym 130 konnym oszczednym dizlem z naprawde dobrym wyposażeniem (klimatronik, ESP, pełna elektryka itd) :!: Jak kupowałem swoją byłem gorącym zwolennikiem nowych samochodów - teraz jak zobaczyłem jaka % jest strata troche mnie to schłodziło. Weź pod uwagę że biorąc benzynowego golasa będziesz miał mega problem z odsprzedażą bo sporo bedzie tez tych dobrze wyposażonych w obiegu. Co do gwarancji to nie wiem czy koledzy którzy się wypowiadali w temacie mówili z własnych doświadczeń czy gdzieś coś usłyszeli. Ja mam wykupioną gwarancję na 5 lat. I nie jest to żadne ubezpieczenie tylko kontrakt który jeśli chodzi o zakres jest niczym innym jak pełną gwarancją producenta. I wiem co mówię bo już z niej miałem okazję korzystać. Tak więc zastanów się kolego :) Chyba że rok poczekasz, ja będę miał do sprzedania fajną Megi jeszcze na gwarancji :) Kolejna fura już wybrana i nie będzie to Renia. Pozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.