Rozio Opublikowano 16 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Meganke posiadam od 3 miesięcy. Ostatnio zaczęła mnie zastanawiać pewna rzecz. Chodzi mi o to czy akumulator powinien posiadać taką przykręcaną przykrywkę przy podszybiu? Chodzi mi o coś takiego jak przy filtru przeciwpyłkowym. Problemem jest to że ja w moim samochodzie takowej nie posiadam i we wnęce gdzie zanjduje się akumulator zbiera się pełno syfu(czyt. liście, piasek itp). Jeśli tak to idzie cos takiego kupić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 16 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 mnie ogolocono z dwu takich zaslepek, jedna nad aku, druga nad wlewem plynu do spryskiwaczy... osobiscie to olalem ale jak chcesz to amsz trzy opcje: - szrot - alledrogo.pl - aso ;} Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 16 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 Meganka nie ma "przykrywki" od strony akumulatora. Podyktowane jest to prawdopodobnie tym, że akumulator w trakcie ładowania wydziela opary, a te musza sie szybko ulatniać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baad74 Opublikowano 17 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2007 Moja MII ma pokrywę nad akumulatorem. Trochę nie na temat ale się zapytam, czy u was jest mata filcowa na masce silnika? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 17 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2007 tzn od spodu? ja mam, przynajmniej tyle mam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
redrenata Opublikowano 17 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2007 Orientuje się ktoś może czy komora akumulatora posiada odwodnienie. Gromadzi mi się tam woda po umyciu auta. A woda+listki+kurz= bagienko czyli potęcjalne siedlisko korozji :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sornat Opublikowano 17 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2007 tzn od spodu? ja mam, przynajmniej tyle mam a ja qfa nie mam i sie zastanawialem wlasnie czy powinna byc czy nie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 17 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2007 Orientuje się ktoś może czy komora akumulatora posiada odwodnienie Jak najbardziej - często lubi się przetykać. Pod akumulatorem masz taki plastyk (jakby podkładka) z odprowadzeniem wody do dołu. Trza znaleźć gdzie jest otworek i go przeczyścić. Wylot jest odprowadzony pionowo pod auto. Co do tematu to przy podszybiu jest tylko tzw. maskownica coby tam liście nie leciały. Jest przykręcana na jedną śrubkę . Niestety inne drobne np. piasek, woda tam się dostaną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 17 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2007 Jak jeszcze jezdziłem Audi 100, to tam aku był bardzo dobrze zabezpieczony przed brudem i woda. W megance we wnece jest pelno syfu i leje sie jeszcze woda czasami. Mogli to ciut inaczej zorganizowac. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robertto Opublikowano 22 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2007 Wracając do przykrywki - jaku elektryk odradzałbym przykrywanie akumulatora, chyba że ma to być specjalna "idiotoodporna", wentylowana osłona przed użytkownikiem. Osobiście wolę na codzień widzieć co się dzieje z klemami akumulatora. Ja bym brak takiej osłony OLAŁ !!! Żaden problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 22 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2007 ja tak zobilem ale jestem mondry :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 30 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2007 Megane I nie ma przykrywki akumulatora. Jest tylko maskownica podszybia, ktorą odkreca sie, jak chcesz wyjąć akumulator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jackuc Opublikowano 1 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2007 Pod akumulatorem masz taki plastyk (jakby podkładka) z odprowadzeniem wody do dołu. Trza znaleźć gdzie jest otworek i go przeczyścić. Wylot jest odprowadzony pionowo pod auto. Hm dzisiaj zbadałem temat. Pogrzebałem ręką we wnęce akumulatora, wyjąłem sporo gnijących liści i innego syfu. Trochę się zdziwiłem, że pisałeś, że otwór jest POD akumulatorem. Ciężko by to miało wszystko odpływać. U mnie stojąc przodem spory otwór jest po lewej stronie, jakby w nadkole. Jak się wygnie rękę to go można wymacać i ma chyba taką klapkę gumową. Zresztą widać, że tak leci spływ, ukształtowanie dna komory w tą stronę. Wziąłem zatem do testów sporą butelczynę z wodą i polałem nieźle do środka komory. Chlusnęło pełno syfu ze słupka drzwi w jego dolnej części i spłynęło po progu. Tam mam odpływ. Myślę, że trzeba co jakiś czas powtórzyć operację. Tak samo usuwam liście w okolicach bagażnika w tych rynienkach bo się ich tam sporo zbiera. Acha jeszcze takie pytanie. Nie chcę nic ruszać bo działa, ale czy Wy jakoś smarujecie czymś klemy i zaciski akumulatora ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 1 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2007 Trochę się zdziwiłem, że pisałeś, że otwór jest POD akumulatorem Ja akurat tak wtedy miałem umieszczony akumulator i dlatego tak napisałem. Teraz mam go już "właściwie" zamocowanego i bym powiedział dzisiaj, po lewej stronie akumulatora stojąc przodem do auta ;-) Jednak dobrze, że znalazłeś i daleś sobie z tym radę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 1 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2007 Acha jeszcze takie pytanie. Nie chcę nic ruszać bo działa, ale czy Wy jakoś smarujecie czymś klemy i zaciski akumulatora Tak. Klemy /zaciski/ akumulatora powinny być wyczyszczone /sa do tego specjalne szczoteczki druciane, ale mozna tez lekko papierem ściernym/ i po założeniu oraz dobrym przykręceniu z wierzchu posmarowane. Najlepiej smarem grafitowym, miedziowym, ale można tez innym . Zapobiega to procesom utleniania sie zacisków, co z kolei utrudnia przepływ prądu , do zaniku włącznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.