partyboy Opublikowano 28 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2013 Hej, Niedawno kupiłem auto i od razu co zrobiłem to wymiana rozrządu + nowe KZFR. Kilka dni temu zauważyłem, że w komorze silnika leży sobie jakiś luźny wężyk. Nie wiem co to jest i czy tak ma być. Może mechanicy po wymianie rozrządu czegoś nie podłączyli? Zdjęcia poprawione. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 28 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2013 w 1,6 ten przewód podłączony jest do rury dolotowej przed przepustnicą, od strony podszybia. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
partyboy Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Dzięki, z tego co udało mi się ustalić przy 2.0 ten przewód leży sobie luźno (jest chyba zaślepiony). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
voco Opublikowano 29 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2014 Chciałbym odświeżyć temat. Mam to samo, kupiłem Megane II. Znalazłem niepodłączony wężyk, z tym że u mn nie jest zaślepiony. Słychać jak przez niego zasysane jest powietrze. Mam wyższe obroty i zastanawiam się czy ten wężyk powinien być zaślepiony calkowicie, czy powinna być tam jakaś zaślepka przepuszczająca część powietrza. Czy mależy wężyk ten zaślepić całkowicie? Co powinienem zrobić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
plishh Opublikowano 5 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2014 Sprawdź czy to na pewno on syczy. U mnie jest to cały plastikowy odlew i nie ma szansy aby ciągnął powietrze. Hałasuje troszkę odma (taki grzybek bliżej podszybia), chwile z tym walczyłem i się poddałem bo wyczytałem że to nie jest groźne i nie wpływa na auto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.