dubik77 Opublikowano 24 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2008 Za parę dni Andrzeki wiec mój Scenic 98 postanowił poświecić. Tak jak poprzednicy pisali tak i w moim przypadku kiedy włączam prawy kierunek tak w tym rytmie zaczyna mrugac prawy tylni stop. Tak zaczeło robić sie dwa dni temu, a dziś doszło do tego nierównomierne cykanie prawego kierunku ... czyli raz szybciej a raz normalnie. Pisaliście o czyszczeniu styków w tylniej lampie za pomocą praparatu ... jak się on nazywa i jak go uzywać Powiedzcie z doświadczenia czy moze mieć to związek z tym że w ostatni weekend byłem w górach i zamiast w ciepłym garażu auto stało pod gołym niebem ... zresztą zasypująć Scenica całego sniegiem. Jezeli tak to moze poza lampą jeszcze gdzieś zerknąć Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 25 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2008 zanim zaczniesz czyścić styki to poodginaj je igłą w kostce,czasem jeden ze styków potrafi ''wpaść''do wnętrza kostki,ostatnio takie coś przerabiałem i wystarczyło zapadnięty styk odgiąć.Co do płynu to ja akurat posiadam Kontakt 60 tu masz taki płyn http://www.allegro.pl/item472361512_kontakt_s_300ml_spray_czysci_styki_ag_p5f.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 25 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2008 Kontakt 60 Dodam tylko, że po tej akcji z płynem typu kontakt60 (usunąłeś wszystkie siarczki i zabezpieczenie), dobrze jest to miejsce potem przepłukać/zabezpieczyć płynem bodajże Kontakt WL - ale to doczytaj bo nie pamiętam dokładnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
przefabjan Opublikowano 27 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2009 Witam.Ja mam troszke inny problem.Mianowicie zanika mi napiecie w tylnej prawej lampie.Przejrzalem styki kostke zarowke wszystko OK. Niekiedy w czasie jazdy potrafi zadzialac nna krotki momet i znowu ta sama sytuacja czyli napiecia na postojowkach brak. Moze ktos ma podobne objawy???????? :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarkB Opublikowano 27 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2009 ...zanika mi napiecie... Może to nie zanik napięcia,ale zanik masy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szmurło Jan Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Dla użytkowników tego samochodu! Jeżdząc tym sam.ok.12.lat , powstały usterki : 1/ silnik stanął w drodze po burzy - był na gwarancji . Bardzo wrażliwy na mgłę wodną jest aparat zapłonowy. Naprawa :zastosowałem płyn WD 40 do czyszczenia styków za 15 zł, po prostu nim popryskałem aparat elektroniczny zapłonowy , odczekałem 15 min aż wyparuje bo jest palny. Włączyłem po tym czasie kluczykiem silnik wystartował i dojechałem, do Augustowa. O tej usterce wiedziałem z serwisu , od elektryka. Ta usterka po zabrudzeniu aparatu pojawiała się parę razy. 2/ "dyskoteka" ze światłami tylnymi, migały nie te co potrzeba . Serwis Renault na dawny przy ul.Stawki W-wie naprawiał i usterka się po czasie pojawiała. Po rozebraniu panelu obudowy tylnych świateł lewych, stwierdziłem przy próbach,pomiarach elektrycznych,że po rozgrzaniu na złączu styków "żeńskich i męskich " przy płytce drukowanej następuje wygięcie termiczne(robiąc zwarcie) tych gniazd "żeńskich" na przewodzie np.dot. kierunkowskazie lewym.Po czyszczeniu wszystkich styków i delikatnym odgięciu szczypcami w przeciwną stronę, działa do dzisiaj dobrze, upłynęło parę lat. 3/ Na gwarancji uszkodził się termiczny przełącznik w układzie nawiewu powietrza do silnika regulujący dopływ pow. przy zimnym i ciepłym silniku. Potrzeba było wymienić całą obudowę i kanał dopływu do komory mieszania paliwa i powietrza. Te usterki świadczą o fatalnej jakości projektowania tego samochodu przez inż. fabryki. [ Dodano: 2009-10-16, 00:18 ] Sz Jan Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrsaw Opublikowano 31 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2009 Sprawa z masą wygląda następująco (sam to dziś przerabiałem) - do płytki z żarówkami dochodzą DWIE masy. Z reguły tylko jedna (ta od kierunków i "czerwonych") ulega uszkodzeniu. Najczęściej polega to na tym, że nadtapia się plastik przy pinie masy (ten 3 od brzegu). Tu gratulacje dla INŻ. Renault, za brak prowadzenia każdego styku z osobna, a można je było przecież oddzielić! NAPRAWA! Najczęściej doprowadzenie masy przewodem jest ok, ale problem polega na odgiętym pinie. WIĘC - Odciąć masę (tę od upalonego styku) i "na sztywno" przylutować przewód - ok. 20 cm - do połączeń na płytce żarówek. Na tej płytce przerwać również oryginalny obwód masy. 20 minut roboty, a efekt - aż miło znowu siedzieć i wsłuchiwać się w dźwięk kierunkowskazów. A jak ktoś jest z moich okolic i ma ten sam problem, to pomogę wiedzą i małym doświadczeniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 7 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2011 Witam. Otóż ja również posiadam takowym problem: - Po włączeniu silnika, naduszeniu stopu świecą się oba stopy - okej - Po włączeniu lewego kierunku miga lewy kierunek, lewy wsteczny i prawy wsteczny - lekko się żarząc - Po włączeniu prawego kierunku wszystko jest okej... - Po włączeniu wstecznego zapalają mi się postojówki i we wnętrzu oświetlenie deski rozdzielczej jak i tylne żarówki od wstecznego - Po właczeniu wstecznego, stopu i kierunku lewego kierunek szybko chodzi, lewy normalnie. - Po włączeniu wstecznego i stopu zapalają sie wszystkie lewe kierunki - świecą na stałe lekko się żarząc... Przeczyściłem masę lampy lewej jak i prawej, kostki i nadal jest to samo... Pomocy.! :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 7 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2011 odepnij kostkę lampy i zobacz czy dalej na desce się zapalają lampki ,samo czyszczenie styków bez ich podoginania może nie pomóc ;-) ciekawi mnie czy wkłąd niema nadtopionego styku ,bo taki manewr też przerabiałem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 8 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2011 Plastik przy masie jest troszeczke nadtopiony... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 8 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2011 miałem to samo ,i wykminiełem ze to wkąłd bo po odpięciu nie było ''dyskoteki'' ,trzeba zobaczyć gdzie robi się zwarcie i rozdzielić styki-u mnie plastik był wytopiony i robiło się zwarcie- ,albo podmienić wkład Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
potentila Opublikowano 2 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 no, ja właśnie dziś przejrzałem moje styki, muszę się zabrać za nie- dziś padł akumulator, tak po prostu pracował normalnie, a tutaj raptem nic :),ale miał prawo, od kiedy kupiłem autko, nie ładowałem go, stary był i zimą ciężko palił- więc myślę, żeby przy okazji poczyścić wszystkie styki w lampach itp- co myślicie o tym preparacie http://allegro.pl/czysci-styki-elektryczne-sonax-profi-806-400-i1599406254.html Nada się do tego, żebym czegoś nie pozalewał :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
strzala Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Witam. Mam podobny problem ale tego typu że jak dusze pedał hamulca/lub też nie zapalają mi się światła od wstecznego. Wszystko wyszczyszczone, nawet żarówki wymienione i nadal to samo;/ Już mi ręce opadają..;/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Kolego' Strzała' napisz jeszcze raz o objawach,bo pomimo dobrych chęci nie mogę zrozumieć,co się świeci, a co nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gosBiusz Opublikowano 8 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2014 Temat co prawda od roku nie ruszany, że tak powiem, ale miałem bardzo podobną usterkę więc chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami: Po zakupie mojej Megi kontrola w stacji diagnostycznej, problem zauważony brak lewego tylnego kierunkowskazu zamiast niego mruga światło mijania, a w samochodzie lampka informująca o kierunkowskazie mruga jak oszalała. Żarówki wygłądają (co dość ważne) na nieprzepalone, więc wina zdaniem fachowca ze stacji w tym oto elemencie: Myślę sobie dobra wymienie element będzie dobrze, no ale element nie taki łatwy do zdobycia a nadtopiony plastiki z tego co mi wiadomo nie wpływa na przepustowość prądu(masy). Żarówki na multimetr co się okazało przepalony jeden z żarników P21W/5W. Kamień z serca lecę po nowe żarówki wymieniam wszystko pięknie ładnie, ale do momentu naciśnięcia hamulca, dzięki forum byłem pewien że to masa. Wygięcia tego oto elementu jak opisała to pan Jan: Mam nadzieję że mój post jest pomocny. Jeśli nie proszę o skasowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.