orlinio Opublikowano 29 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2013 (edytowane) Witam, jestem tu nowy, wiec jesli to nie ten dział to prosze o wyrozumialosc :D a wiec tak, od niedawna posiadam moja Meganeczke, rok 1996, 1.4 benzyna. Tak z dnia na dzien samochod stracil moc, a wiec wymienilem uszczelke pod głowica i dałem glowice do planowania. po zlozeniu wszystkiego auto nadal nie mialo swojej mocy. Jeszcze przed wymiana uszczelki był robiony rozrząd, i moze to rozrząd jest przesuniety o jeden zabek, i dlatego nie ma swojej mocy. sam juzx nie wiem. Dodam jeszcze ze samochód ostatnio zaczał pobierac mi olej, i dosc mocno dymi, po przejechaniu 250 km musialem dolac 700ml oleju do poprzedniego stanu. jezeli ktos mial podobny problem, albo jezeli wie cos na ten tema bardzo prosilbym o pomoc, bo autko jest naprawde bardzo fajne, i juz dosc duzo pracy wlozylem w nie zeby wygladalo tak jak wyglada obecnie. Czekam na pomoc i pozdrawiam :!: Regulamin pkt. 5.6, pkt. 5.7 0cool Edytowane 30 Lipca 2013 przez 0cool Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 30 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2013 W którym momencie auto straciło moc? Czy od początku nie miało ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
orlinio Opublikowano 30 Lipca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2013 Miało moc, straciło tak nagle, i myśleliśmy że to właśnie uszczelka jest przyczyną, ale po wymianie auto zachowuje się tak samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 30 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2013 A kompresja silnika była robiona? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 30 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2013 (edytowane) Sprawdź kompresję na cylindrach. Kolega z góry mnie uprzedził... Edytowane 30 Lipca 2013 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
orlinio Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2013 a wiec tak, sprawdziłem kompresję na cylindrach i wyszło tak: I 9; II 10; III 10,5; i IV 11. Ale zadziwila mnie taka rzecz, jak odkręcałem świece to druga świeca była trochę mokra, ale 3 i 4 to już kompletnie była mokra, w środku i na zewnątrz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2013 (edytowane) Czyli silnik trup. Czeka cię remont silnika albo swap silnika uzywanego czy nowego albo zezlomowanie auta i kupic inne auto. Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 19 Sierpnia 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Od razu trup. Od czego świece są mokre? Jeżeli od oleju, prawdopodobnie przecieka pokrywa zaworów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
orlinio Opublikowano 24 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2013 Wydaje mi się że były mokre właśnie od oleju. Brachol mi robi auto, właśnie przywiozłem głowice od regeneracji, obyło sie bez planowania, ale wymienili gumki na zaworach i zawory też zrobili, koleś mówił że zawory już dość mocno były wyjechane. Pierścienie już też były mocno zurzyte i kupiłem nowe, i do tego tez panewki nowe. Ponadto trzeba było kupić uszczelki: pod głowice, pod kolektor, pod miche olejową i pod kape. Samochód wcześniej mi nie grzał, myślałem że to nagrzewnica, ale okazało się że to wina pompy wody, pourywały sie te ząbki. Właśnie idziemy to wszystko skręcać, tak więc napisze co i jak jak już będzie zrobione. Mam nadzieję że to będzie koniec moich wydatków ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.