lukaszo1 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2013 (edytowane) witajcie , jestem nowy na forum i od razu potrzebuję Waszej pomocy. Moja instalacja gazowa z reduktorem tomasetto od ok ms zaczeła spalać tyle gazu ile widzi.( 16 - 18 l ) Sprawdziłem szczelność silnika, silnik krokowy itp - jest ok, wizyta u gazownika - wszystko ok Silnik pracuje idealnie - obroty trzyma , silnik silny i dynamiczny jak dawniej co palił po 10 l. Zalełem ostatnio 20 l i zrobiłem całe .... 125km Powtórzyłem tankowania na innych stacjach aby wykluczyć jakość gazu - to samo. Wymieniłem sonde lambda ( używana ale oryginalna - poprzednia była wymieniana jakiś rok temu ale była zamiennikiem ) Zalałem teraz 10 l i zobaczę bo musze wyjezdzić ale coś czuję ,że chyba to nie to.... Ale zdziwił mnie w między czasie inny fakt - jak działa elektornika w instalacji która "kazuje" wybić gaz jak się skończy ? Na reduktorze przy butli mam wskażniczek analogowy na magnesie - zawsze wskazywał +- poziom gazu dobrze - teraz zauwazylem ,że odleciał i pokazuje stałe 1/5 baku Jak "ręcznie" podkręciłem wskaznik na full i podpiąłem to w kabinie także zaświeciły sie kropki na full. Czy jest szansa, że przez złe wskazania elektroniki - auto wybijało na benzynę mimo, że gaz był w samochodzie ? Dodano: 30 sie 2013 - 10:13 dodam ,że instalacja ma góra 2 lata - nigdy nie było z nią problemów - nie ma dużego przebiegu - góra 20 tys Przegląd z wymianą filtrów itp był jakiś ms temu. Regulamin pkt. Aston76 5.6 - pl-literki Edytowane 31 Sierpnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2013 A jak wygląda spalanie na PB ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszo1 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2013 szczerze nie wiem - muszę to sprawdzić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adbaca Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Gwarancja się skończyła i instalacja też. A tak poważnie poświęć trochę PLNów i sprawdz spalanie na PB Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszo1 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2013 sprawdzę a wiesz może jak wygląda sprawa wskazywania poziomu paliwa lpg oraz wybijania go ? Dodano: 30 sie 2013 - 13:48 dobra już wiem - 10 litrów LPG - niecałe 60 km wymiena sondy nic nie dała sprawdzę dziś ile pali na benzynie.... ma ktoś jakieś jeszcze pomysły co moze być przyczyna takiego masakrycznego spalania lpg ?:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
audikom Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Trochę za mało danych o instalacji , czy do II gen. czy wtrysk . Czy działo się coś z autem w tym czasie jak zaczęła dużo palić. Czy czuć gaz wokół auta lub w czasie jazdy , może się gdzieś ulatnia . Jak ci odpala, jak chodzi silnik , czy nie gaśnie , czy były jakieś strzały . Wskaźnik poziomu gazu to raczej zabawka i nie pokazuje za dokładnie i z elektroniką nie jest połączony (choć może zależeć o typu instalacji ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszo1 Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2013 (edytowane) wtrysk. auto chodzi bardzo dobrze - przynejmniej jak dawniej jest jeden mankamnet - czasem słabo chodzi na benzynie - raz żonie zgasł w trasie i nie chciał zapalić ( zaczeły skakać obroty i zdechł ) - dopiero po paru min postoju zapalił i jechał jak nigdy nic. Czasem ma tez problem z zapalaniem ( ale głównie na ciepłym silniku ) - trzeba pokrecić lub zapalić awaryjnie na gazie - wtedy pali od ręki gazu nie wyczułem w kabinie. Elminuje sonde lambdę gdyż na nowej chodzi identycznie jak na starej Aczkolwiek dzis na postoju poruszałem rurką koło filtra i listwy i zajechało gazem. rozkreciłem więc wszystkie opaski i węże i skręciłem jeszcze raz dociągajac opaski. Sprawdziłem szczelność testerem w piance ( szkoda ,że tego nie zrobiłem przed rozkręceniem ). Bańki nie leciały wiec chyba szczelnosc jest ok. Sprawdziłem także szczelność wlewu. Zatankowalem 10 l - sprawdzę ale obawiam się, że nawet jak miał minimalną nieszczelnosc na opasce kolo fitra to nie mogło to miec takiego wpływu na wiekie spalanie? Boje sie ze bede musiał szukać dalej...... dzieki za pomoc! Regulamin pkt. Aston76 5.6 - pl-literki Zwracaj uwagę na znaki przestankowe. Nowe zdania zaczynamy z wielkiej litery. Aston76 Edytowane 31 Sierpnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DruM Opublikowano 1 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Września 2013 (edytowane) jeśli masz II gen. to spróbuj sam wyregulować. Na gumowej rurce odchodzącej już nie wiem od czego (u mnie z lewej strony od zbiorniczka do płynu chłodniczego) powinieneś mieć taką większą śrubkę. Wtedy możesz sobie ustawić ilość dostarczanego gazu. Regulamin pkt. Aston76 5.6 - pl-literki Edytowane 2 Września 2013 przez DruM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszo1 Opublikowano 2 Września 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Września 2013 u mnie wszystko elektronicznie .... i wg. gazownika wszystko ok w ustawieniach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adbaca Opublikowano 2 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2013 No to zrób zdjęcie sterownika, ogólne spod maski skoro wszystko elektroniczne i coś będzie wiadomo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszo1 Opublikowano 13 Września 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Września 2013 (edytowane) jeszcze jedna rzecz - czesto podczas jazdy - zazwyczaj po paru km świeci mi się na żółto kontrolka ( ten piorunek ) czasem chwilę świeci po czym gaśnie. Czasem świeci długo - jak np na skrzyzowaniu zagaszę i zapalę auto - zawsze gaśnie nigdy nie zaświeca się po odapleniu samochodu po zaświeceniu nic niepokojącego się nie dzieje ..... Dodano: 04 wrz 2013 - 20:21 Test spalania zakonczony - 8 litrów i 40 km - popisał sie 20 l spalaniem. Dramat. Jutro jade do innego gazownika. Dzis robilem test - na gazie na postoju - przegazówka - wyłączenie silnika - ma problem z zapalaniem parokrotnie powtórzony - zawsze problem z zapaleniem silnika. Trzeba krecić do skutku albo ...odczekac pare minut. Po przegazowaniu na benzynie pali od reki. Problem jak przegazowany na rozgrzanym silniku wyłanczam szybko na gazie i chce od razu zapalić, zalewa go ? Moze ma tak bogata mieszanke ,że nie jest w stanie spalić... ale chyba podpinajac do kompa stary gazownik by to wychwycił ? Zobacze co zdiagnozuje inny gazownik Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki 5.9 - Enter Aston76 Ilość enterów w poście została zmniejszona. Aston76 Dodano: 05 wrz 2013 - 10:17 Diagnoza - po podłączeniu do kompa sonda lambda wskazuje 0. Gazownik pozmniejszał wartości mieszanki - podobno były bardzo przekroczone. Prawdopodobnie może być wina elektryki gdyż problem jest już na 2 sztuce - dziś jeszcze wizyta u elektryka - zobaczymy ;) Dodano: 05 wrz 2013 - 11:11 Diagnoza elektryka - problem z dopływem pradu do sondy - być może przerwa w instalacji Podam rozwiązanie problemu jak się dokona - może komuś w przyszłości pomoże :) Ja już dużo nerwów straciłem do tego auta.... Dodano: 13 wrz 2013 - 08:03 No i nic.... wizyta u bardzo dobrego elektryka - diagnostyka pełna i kasowanie błedów ( sporo ). Po tym wizyta u gazownika. Zmniejszył mieszankę - auto chodzi znacznie mniej dynamicznie i.... pali tyle samo !!! Testy : pełny bak 31l - tylko trasa (!) 255km , 10 litrów - 60 km ! Dziś robie eksperyment z testem spalania paliwa PB Już tracę siły do tego auta..... Macie jeszcze jakiś pomysł ... Edytowane 4 Września 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dezerter35 Opublikowano 23 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2013 Odkopałem trochę jak to liczysz? Te 10 l na 60km? Mnie wychodzi: 31 l dzielę na 2.55 (km) i wyszło mi 12.15 l /100 km ? Gdyby palił 10 l na 60 km to na 31 l przejechałbyś jakieś 180 km . MASAKRYCZNE spalanie? Moja renata łyka 13/100 i dlamnie jest ok . Mogę zmniejszyć ale dynamika też spadnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 23 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2013 Moja renata łyka 13/100 i dla mnie jest ok . Tyle to nawet moje auto nie spala, a ma dużo większy silnik (patrz profil z boku). Masz coś nie tak z autem, skoro tyle pali. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DARREK Opublikowano 23 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2013 Mój 10 wciąga bez ekonomii Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adbaca Opublikowano 24 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2013 Kreciq, 2.4i 170 KM i nie spali Ci np w mieście 13l coś wierzyć mi się nie chce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.