franz998 Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Witam, jestem od niedawana posiadaczem scenica z 97 r i nowy na tym forum akurat. czytalem o tym odpowietrzaniu.... odpowietrzamy na pracujacym silniku,korek ze zbiorniczka jest zakrecony,jak silnik zagrzeje sie,popuszczamy delikatnie odpowietrzniki,nie trzeba ich wyjmowac,nawet nie wolno bo podcisnienie je wywali.Powoli zaczyna syczec i uklad odpowietrza sie,poleci przy okazji troche plynu.Jak wentylator sie wlaczy,zakrecamy odpowietzrniki i dolewamay ew.plyn.To wszystko. Jakby co sluze pomoca z zakresu mechaniki i nie tylko ;-) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niedzwiedz19 Opublikowano 15 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2007 Witam to mój pierwszy post, mam podobny problem mianowicie w mokre dni szyby parują i teraz jak jest zimno to w aucie też zimno . Czytałem kila postów z poradami na ten temat i mam zamiar zrobić to co było tam pisane tylko że mam taki problem że w podszybiu pod otwierana klapka mam troszkę inaczej niż wynika z postów kolegów z forum. Niedawno kupiłem ten samochód i jeszcze go nie znam ale wydaje mi się ze to pudło pod otwieraną klapką to coś od klimy a nie filtr bo dochodzą do tego przewody od kompresora klimy a boje sie tego ruszać bo jest to całe poklejone jakimś dziwnym klejem, no a niestety muszę coś z tym zrobić bo zima idzie a w aucie zimno jak cholera :cry: PS przy naciskaniu guzika od obiegu zamkniętego jest zero reakcji i nawet kontrolka sie nie swieci PS dorzucam fotki jak to u mnie wygląda bo dziś sie przy tym bawiłem i po zdrapaniu kleju niestety nie było filtra tylko metalowe żeberka (coś od klimy, jakby jakaś mała chłodnica), a filtra brak. Gdzie mam go szukać jeszcze?? aha i gdzie znajdę odpowietrzniki z chłodnicy bo chciałem odpowietrzyć ale nie wiem gdzie .... jak by ktoś zapodał instrukcje z fotką byłbym w niebowzięty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamaro111 Opublikowano 20 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2011 Ja wczoraj wymieniłem termostat bo temperatura stała na 1 kresce i ni huhu więcej nie poszła........teraz mam tak że połowa chłodnicy jest ciepła druga zimna zaznaczam że dól jest zimny co z tym fantem zrobić?wentylator sie nie włącza dodatkowym problemem jest instalacja gazowa gdy przepycha zimny płyn faluje mi na obrotach a nawet gaśnie ........ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 20 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2011 Dodatkowo trzeba na full otworzyć nagrzewnice. Taka mała uwaga - nagrzewnicę trzeba otworzyć na full w układach z zaworem regulacyjnym, a w nowych silnikach przez nagrzewnicę cały czas jest maksymalny przepływ, a regulacji ogrzewania dokonuje się strugą powietrza kierowaną przez nagrzewnicę lub z jej częściowym lub całkowitym pominięciem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 1 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2012 Próbuje odpowietrzyć układ chłodzenia i jakoś nie wychodzi. odpowietrznik odkręcony, płyn w zbiorniczku powoli opada a jak już opadnie i odpale silnik to płyn w zbiorniczku wzrasat a w końcu się wylewa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 1 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2012 odpale silnik to płyn w zbiorniczku wzrasat a w końcu się wylewa Przypuszczam, że uruchamiany silnik jest zimny i termostat jest zamknięty, a to kolego brzydko rokuje, na mój nos ma kolega przedmuch do układu chłodzenia. Gdyby termostat był otwarty (silnik gorący) lub go nie było (wyjęty), to "coś" co jest tłoczone do układu górnym przewodem (do chłodnicy) trafiałoby do zbiornika wyrównawczego i na zewnątrz. Przy małym przedmuchu raczej płyn nie będzie wyrzucany, ale bąbelkowanie (gotowanie)będzie występowało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 1 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2012 Płyn zalewałem na zimny silnik bo wymieniałem uszczelkę pod głowicą. Może chłodnica jest zapowietrzona a moja chłodnica nie jest wyposażona w swój odpowietrznik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 1 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2012 zobacz czy masz tak albo spróbuj poluzować węże na chłodnicy i jak poleci płyn to zacisnąć z powrotem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 1 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2012 Kolego pasek ta operacja nic nie da, bo z chłodnicy powietrza i tak się nie usunie jak nie ma tego odpowietrznika, który kolega zaznaczył na fotce. Powietrze które zalega w chłodnicy po otwarciu termostatu jak się chłodnica dobrze nagrzeje zostanie częściowo z niej wypchnięte, a ta część która tam będzie dalej zalegać będzie zwiększać twardość węży po nagrzaniu. Kolega pawelb5913 po odpowietrzeniu odpowietrznikiem przy termostacie i jego zakręceniu, odpala silnik. Po jego uruchomieniu zaczyna się podnosić poziom w zbiorniku wyrównawczym i dochodzi do jego wylania. W tym czasie chłodnica jest zimna więc powietrze w górnej części zajmuje tą samą objętość i nic z tej strony nie może się dziać. Silnik pracując rozgrzewa się na małym obiegu jak jest sprawny i odpowietrzony to też nic nadzwyczajnego się nie może dziać. Ale gdy jest przedmuch to z momentem uruchomienia silnika do bloku pompowane jest "powietrze", które gdyby termostat był otwarty wędrowałoby sobie górnym przewodem (do chłodnicy) do zbiornika wyrównawczego. Ale termostat jest zamknięty i pompowane "powietrze" zalega w bloku, jednocześnie wypychając z niego płyn dolnym przewodem (do chłodnicy) do zbiornika wyrównawczego, a jak jest duży przedmuch to płyn do zbiornika wyrównawczego będzie trafiał przez chłodnicę. Można zrobić eksperyment. Wykręcić śrubkę odpowietrzającą przy termostacie i do tego otworu wcisnąć (wkręcić) kawałek wężyka gumowego (60-100cm) i drugi koniec wstawić do butelki z wodą (butelka mniej więcej na poziomie zbiornika wyrównawczego - zbiornik można zakręcić) i uruchomić silnik i nich sobie pracuje na wolnych obrotach nagrzewając się. Na początku w butelce może pojawić się bąbelkowanie (szczątkowe odpowietrzanie), które powinno stopniowo zaniknąć i to jest oznaka, że przedmuchów nie ma. Jak bąbelkowanie się stale utrzymuje, to jest ewidentny przedmuch. Te utrzymujące się bąbelki są powodem wyrzucania płynu ze zbiorniczka gdy nie mają innego ujścia. Ten zaproponowany eksperyment jest trochę zmodyfikowanym, opisanym wcześniej testem z butelką. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 1 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2012 Kolego pawelb5913, oczyściłeś wszystkie kanały w bloku po czyszczeniu pod nową uszczelkę (powyjmowałeś to coś, co tam włożyłeś)? Jak zaczyna wzbierać płynu w zbiorniczku, to widzisz, jak się przelewa przez górny wąż od niego, czy nie widać aby się przez niego przelewało ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 2 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2012 (edytowane) Odpinałem różne węże układu chłodzenia i okazało się że parownik był zapowietrzony, po odpięciu węża od parownika i uruchomieniu silnika dopiero po jakimś czasi zaczęła wydobywać się woda z tego węża. Na zapowietrzony parownik wskazywała też praca niby ciepłego silnika na gazie. Nie ogrzewny gaz w parowniku powodował fatalną prace silnika. Teraz jest już o niebo lepiej bo nie jest jak wcześniej że woda schodziła ze zbiorniczka a po uruchomieniu silnika rósł poziom cieczy aż się wylewała. Ale teraz po odkręceniu odpowietrznika przy termostacie nie widać żeby wydobywała się z niego woda a w zbiorniczku poziom cieczy lekko i bardzo powoli sobie faluje, zbiorniczek otwarty. A może żeby odpowietrzyć przez odpowietrznik muszę zakręcić zbiorniczek.??? Dodam że wcześniej miałem obryty na benzynie 1000 - 1200 a na gazie bardzo falowało, teraz jest już ok, przynajmniej było po ostatnim odpaleniu. Być może te obroty miał coś wspólnego z nieodpowietrzonym układem chłodzenia. Dodano: 02 maj 2012 - 08:28 Żeby odpowietrzyć układ chłodzenia odkręcając odpowietrznik korek zbiorniczka wyrównawczego musi być zakręcony,?? Edytowane 2 Maja 2012 przez pawelb5913 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 2 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2012 Ja zawsze odpowietrzam na zakręconym korku. Jak silnik się rozgrzewa to rośnie ciśnienie w układzie chłodzenia. Jak odkręcisz odpowietrznik na termostacie (wężu) to powietrze zostanie wypchnięte. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 Nie udało mi się odpowietrzyć. Może mam jakoś przytkany ten odpowietrznik, wykręcając śrubkę z odpowietrznika i wkładając tam np gwoździa to powinien on wpaść głęgoko.?? Czy jest tam jakiś simering lub coś innnego.?? Mam tak że woda jest w połowie między minimum a max w zbiorniczku, jak przejadę kilka km i się zagrzeje to w zbiorniczku poziom rośnie ponad max i tak jest dopóki nie zgasze silnika, później stopniowo opada. Boje się żeby nie wytworzyło się jakieś ciśnieni i żeby nie rozsadziło np zbiorniczka. Jest to możliwe.?? Może pojeżdże tak i może przepchnie to zalegające powietrze gdzieś.?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 Jeżeli gwóźdź ma mniejszą średnicę od wykręconej śrubki, to powinien wpaść głęboko. W tym odpowietrzniku jest najzwyklejsza nakrętka 6-cio kątna. żeby nie rozsadziło np zbiorniczka Szybciej strzeliłby któryś z węży. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 Mam tak że woda jest w połowie między minimum a max w zbiorniczku, jak przejadę kilka km i się zagrzeje to w zbiorniczku poziom rośnie ponad max Jeżeli rośnie ciśnienie w układzie za bardzo a na to wygląda to coś nie tak. Coś nie tak albo z uszczelką albo z głowicą. (Tak mi się wydaje) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.