phpion Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 (edytowane) Witam, proszę chłopaki o pomoc bo mi już ręce opadają, a i nerwa mnie roznosi. W połowie grudnia oddałem auto na gruntowne "leczenie". Między innymi chodziło o stuki w zawieszeniu. Jedną z rzeczy jakie zrobiono była wymiana górnych siedlisk amortyzatorów przednich. Poprawiło się, ale stuka nadal. Pojechałem z powrotem do mechanika - stwierdził, że ze wszystkim jest w porządku, że to wina amortyzatorów. Po ich wymianie (kolejne 500 zł) stukanie na pewno zostanie wyeliminowane. Podjechałem jednak na stację diagnostyczną. Okazało się, że stukają właśnie te siedliska (oba) jakby były za słabo/źle skręcone. Na trzepakach czuć wyraźne luzy, podczas jazdy trzymając rękę na siedliskach również czuć ich ruchy. Diagnosta nie znalazł niczego innego co nadawałoby się do wymiany, polecił reklamację u mechanika. Same amortyzatory są dobre, nie ma potrzeby ich zmieniać. Następnie zadzwoniłem do mechanika mówiąc, że byłem u diagnosty. Mówił znowu to samo, że to wina amortyzatorów i że nic nie da się z tym zrobić. Byłem więc w kropce mając 2 sprzeczne informacje. Postanowiłem więc uzyskać więcej opinii. Podjechałem na drugą stację diagnostyczną i tam to samo. Tym razem oprócz badania diagnosta przejechał się autem ze mną. I na ucho i namacalnie (ręką) stwierdził luzy na siedliskach. Ok, to mam teraz 2 opinie. Chciałem machnąć na to ręką i podjechałem do innego warsztatu (fakt - wiedziałem, że tani nie są). Myślałem, że jedynie mi to poprawią i będzie po sprawie, ale gdy podano mi cenę 680 zł (z nowymi częściami, nie chcą na tych, które mam, a przecież też są nowe) to odpuściłem. Tak czy inaczej również mi powiedziano, że zmieniając dobre amortyzatory na nowe wyrzucę kasę w błoto, a stukanie pewnie i tak nadal będzie (chyba, że nastąpi "cud" i wmówią mi "widzi pan, mówiłem że to pomoże"). Po nowym roku planuję walczyć dalej. Poradźcie mi proszę czym mogę się podpierać? Czy faktycznie tych siedlisk nie da się źle założyć i może wstawiono jakieś chińskie buble, które po prostu nie pasują? Przyznam, że trochę jestem wściekły bo wyłożyłem na wszystkie naprawy w sumie 2,5k, a od 16 grudnia (wtedy auto odebrałem) odstawiałem auto praktycznie dzień w dzień z jakąś uwagą. Jeśli chodzi o stukanie to jak stukało tak stuka, więc naprawa nieskuteczna (mam gwarancję na 12 miesięcy), a kasa wzięta. Nie mam zamiaru odpuścić. Edytowane 28 Grudnia 2013 przez phpion Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Albo włożył Ci mechanik ( jak sam sugerujesz ) lipne części albo źle złożył. Nie odpuścił bym gościowi. Na Twoim miejscu pojechałbym i zażądał darmowej zmiany części. Sam wymieniałem w swoim amorki i po usztywnieniu przodu zaczęło wszystko stukać, okazało się że trzeba wymienić ów gniazda. Przed wymianą amorków, powiedziałem, by sprawdzono wszystko i potrzebne części wymieniono - nie zrobiono tego. Po mojej reklamacji zapłaciłem jedynie za górne mocowanie (koszt części), robocizna była już zapłacona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Grudnia 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 Siedlisko – zespół czynników abiotycznych (klimatyczno-glebowych), niezależnych od biocenozy, które panują w określonym miejscu, działających na rozwój poszczególnych organizmów, ich populację lub całą biocenozę. Siedlisko określa warunki istnienia zajmujących je typów zbiorowisk roślinnych i związanych z nimi zgrupowań zwierzęcych. Siedlisko danego gatunku to przestrzeń, w której ten gatunek występuje. W szerokim rozumieniu równoważnym terminem jest habitat. Nie bardzo rozumiem, o co chodzi w Twojej wypowiedzi, przypuszczam, że masz na myśli górne mocowanie kolumny MacPersona? Jeżeli tak to ona powinna być spasowana ciasno, a przykręcona nie powina się ruszać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
phpion Opublikowano 28 Grudnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2013 (edytowane) Frazę "wymiana górnych siedlisk amortyzatorów przednich" spisałem z kwitka, jaki otrzymałem od mechanika z wykazem wykonanych prac. Dla jasności: [cięcie] Chodzi o to mocowanie nad wlewem płynu do spryskiwaczy (tutaj akurat srebrnawe z czarnym "cyckiem"), pewnie faktycznie fachowo nazywa się to mocowaniem MacPersona. Tak jak pisałem: z początkiem nowego roku wybieram się ponownie do mechanika. Jeśli będzie to potrzebne to spróbuję zrobić konfrontację z diagnostą, ewentualnie pójdę w koszty prosząc o opinię rzeczoznawcę itd. Zainwestowałem w auto niemałą kwotę więc chciałbym być w pełni zadowolony z wykonanych napraw. Aktualnie to stukanie jest dość irytujące :/ Nie mam niestety dokładnej rozpiski co było włożone do auta i w jakiej kwocie, w związku z czym nie wiem np. czy nie włożono jakiegoś badziewia i stąd problemy. Poproszę zatem mechanika o dokładną rozpiskę: jaka część, jaki koszt części, jaki koszt robocizny. Wówczas będę przynajmniej wiedział o jakiej kwocie będziemy mówić. Podsumowując: czy i Waszym zdaniem (tylko po moim opisie) robota jest spaprana? Czy wymiana amortyzatorów na nowe może mieć wpływ na pozbycie się stuków? Według 2 diagnostów i innego mechanika nie, na mój laicki rozum również nie... im więcej będę wiedział tym będę "mądrzejszy" podczas rozmowy. Regulamin forum jasno mówi o zasadach zamieszczania zdjęć na forum. damiar Edytowane 28 Grudnia 2013 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
phpion Opublikowano 8 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2014 (edytowane) Witam, od jakiegoś czasu próbuję rozkminić pracujące mocowania MacPersonów. W dniu wczorajszym jednak przypadkowo miałem możliwość porównania z inną Meganką (również I ph II) i w niej było podobnie (co nie oznacza, że tak ma być, może mieć mocowania do wymiany). Jakie są objawy: - podczas jazdy po nierównościach trzymając rękę na mocowaniu czuć jego ruchy, - podczas postoju i kręcenia kierownicą trzymając rękę ma mocowania czuć jego ruchy (ale mniejsze). Ruchy odbywają się po tej gumowej "podkładce". Wydaje mi się, że tak nie powinno być, 2 diagnostów również to potwierdziło, kilku użytkowników forum również. Może jednak jest to normalne (przynajmniej w tym modelu - czytałem podobne wątki o VW i Fordach i również piszą, że ten typ tak ma) i diagności się pomylili, a na forum nie do końca jasno opisałem problem. Wówczas rację miałby mechanik, który wymieniał mi te mocowania i twierdzi, że stukanie pochodzi od amortyzatorów (sprawność 77% i 81%, brak wycieków). Dlatego jeśli mógłbym to prosiłbym Was o sprawdzenie u siebie - przynajmniej punktu nr 2 czyli kręcenia kierownicą na postoju (to można wykonać w 1 osobę, punkt nr 1 trzeba we 2 osoby). Czy u Was również mocowania pracują? Z góry serdecznie dziękuję za zainteresowanie, pion Kolego złożyłeś jeden temat dotyczący Macphersonów to trzeba pisać w nim a nie zakładać następnego. Połączyłem. Aston76 Edytowane 8 Stycznia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.