kubaosw Opublikowano 2 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2014 (edytowane) Witam, Wiem, że podobnych tematów na forum jest wiele, jednak nurtuje mnie kilka spraw. Mój problem to zapalone kontrolki "STOP" i "Ładowanie akumulatora" już od startu samochodu. Wcześniej miałem problem z przerywanym ładowaniem akumulatora ale pomogła wymiana regulatora napięcia (3 miesiące temu; kupiłem zamiennik, wymieniłem bez zdejmowania alternatora). Wtedy komputer piszczał i wywalało błąd seriami, teraz piknie raz i kontrolki zapalone są cały czas. W rezultacie rzeczywiście po pół godziny jazdy rozładowało mi akumulator na tyle, że był za słaby, by ponownie odpalić auto. W innych tematach zalecano wymianę szczotek alternatora. Mam kilka pytań: 1) Czy możliwe, że to problem z regulatorem? Miałem dylemat czy brać zamiennik czy oryginał 2) Przyglądałem się budowie regulatora, ma on takie metalowe szczotki wystające z miejsca, w który wchodzi stojan alternatora - czy to są szczotki, o których mowa jako "szczotki alternatora", czy chodzi o wymianę czegoś innego? Idzie wymienić tylko te szczotki? Z tego co widziałem, są tak złożone z regulatorem że nie idzie. 3) Co innego to może być, czy idzie to samemu wymienić, jakie koszty itp. Moje auto: Megane IIphI Hatchback 1.5 dCi (2003r) Alternator Valeo PS. Nie wydaje mi się, żeby był jakiś związek, ale napiszę - ostatnio grzebałem przy prawym przednim reflektorze i widzę, że teraz zaczął skakać góra-dół, mam kolejny problem do rozwiązania ale nie w tym temacie. Edytowane 2 Lutego 2014 przez kubaosw Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 2 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2014 Regulator napięcia kupuje się razem ze szczotkami (takie węglowe prostokąty na sprężynkach),więc jeżeli wymieniałaś regulator to szczotki też (bo są w całości z regulatorem) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 2 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2014 No chyba, że podczas wkładania regulatora połamały się. Miałem taki przypadek w pracy podczas reanimacji alternatora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubaosw Opublikowano 2 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2014 (edytowane) Regulator wkładałem ostrożnie, zresztą jest to fajnie przemyślane bo w miejscu, gdzie szczotki wystają z regulatora jest plastikowa osłonka ("czapeczka"), którą szło łatwo zdjąć, założyć szczotki na komutator i dopiero założyć osłonkę. Zdjąłem dzisiaj regulator, poza tym, że uzbierało się wewnątrz trochę brudu to wszystko ok. Jednak zauważyłem, że miedziana powłoka komutatora jest zdarta w rowkach, w których powinny stykać się szczotki i stawiam, że to jest mój problem. Szukam właśnie rozwiązań, zacząłem od wymiany całego alternatora, później trafiłem na wirniki alternatorów a w końcu na to, że są do kupienia same komutatory. Na pewno wyjdzie taniej a z kolei kupno używanego alternatora to też ryzyko, nie wiadomo do końca w jakim stanie. Z tego, co widziałem, powinienem sobie poradzić z wymianą komutatora: http://www.a6klub.pl/wymiana-szczotek-i-komutatora-alternator-valeo-fotostory-vt41443.htm Co prawda instruktaż do innego alternatora, ale też valeo i wygląda to podobnie co u mnie. Jeśli cała operacja się powiedzie postaram się ją zrelacjonować EDIT: Po wyjęciu alternatora (nie było to dla mnie łatwą operacją) stwierdziłem, że jego regeneracja we własnym zakresie jest ponad moje możliwości. Oddaję jutro do regeneracji. Edytowane 5 Lutego 2014 przez kubaosw Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.