Johny6665 Opublikowano 23 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2014 (edytowane) Panie i Panowie, krew mnie zalała kiedy niespełna tydzień po kupnie przy rutynowych naprawach (rozrząd, kzfr, olej, płyny, filtry itp.) okazało się, że wylany z silnika olej był z domieszkami jakichś ceramizerów, motodoktorów itp.. Podczas kupna wszystko sprawdzone w ASO i sprawne.. Po wymianie oleju brak kompresji. Auto ledwo co pracuje. Powiedzcie mi czy ktoś z was przerabiał coś takiego? Dogadałem się ze sprzedającym w sprawie pokrycia kosztów remontu silnika ale czy silnik po remoncie jest jak nowy? Ręce mi opadły. Edytowane 23 Lipca 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 23 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2014 (edytowane) Ktoś mu dołożył, 6-cio letni silnik i do remontu. Nie ma miesiąca, aby nie było takiego tematu. Po remoncie będzie ok. ,tylko zależy od skali napraw. Edytowane 23 Lipca 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pauliosss Opublikowano 23 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2014 ale czy silnik po remoncie jest jak nowy? Nie, nie ma już ani mechaników, ani silników takich jak kiedyś. Era mechaników została się z lat dziewięćdziesiątych gdzie silnik każdy mógłby sam sobie rozebrać. Współczesne silniki, po pierwsze remont kosztuje sporo, bo części są cholernie drogie, po drugie są tak skonstruowane żeby nie remontować tylko wyrzucać, głupi szlif wału zrobisz i nie będzie już to, kiedyś w polonezie jeździło się 2 tyg, na stukającej panewce, ja w lagunie jak zaczęła stukać dojechałem 20km do mechanika i jeszcze ze dwa km i by korba bokiem wyszła, wyszedł ostatni szlif ledwie naciągnęli, w silnik włożyłem 6000zł, [wał, pierścienie, głowica, panewki, wtryski, tłoki] ( i nie robił byle kto ) i oczywiście jeździł, ale to już nie było to co przed remontem w oryginale. Po remoncie będziesz jeździł, ale to już nie będzie ten sam motor, co wyszedł z fabryki. I nikt mi nie przetłumaczy że da się zrobić remont i będzie śmigać jak nowy, bo który mechanik ma trochę wiedzy to od razu mówi że współczesnych silników się nie remontuje. A jeszcze trochę jak zaleją rynek te hybrydy, to już na prawdę nikt nie będzie tego rozbierał, ani naprawiał tylko wymiana na nowy, a jak cię nie będzie stać to nawet rowery będą do kitu żeby się przesiąść, piechota teŻ odpada, bo coraz to gorsze buty robią i wytrą się w parę tyg. Ale ja od siebie Ci powiem, że robiłem dwa no można powiedzieć trzy remonty generalne silnika, każdy w innym zakładzie i teraz bym już na pewno nie remontował. Wolałbym poszukać drugiego motoru, od oczywiście znajomego, bo silnik też trudno kupić żeby się kupy trzymał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johny6665 Opublikowano 23 Lipca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2014 Najlepsze jest to, że przebieg 192 tyś. km. i to udokumentowany w ASO z naprawami.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 23 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2014 To ja napiszę, właśnie mija drugi tydzień jak jestem po remoncie silnika, powiem szczerze że ładniej pracuje, ma lepsze przyspieszenie, i spalanie spadło. Tak że ja jestem zadowolony, jak narazie zrobione 3 tys. kilometrów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal007 Opublikowano 28 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2014 (edytowane) Hej, to że był motodoktor to kaszana, ale, że ceramizer to bardzo dobrze. Poczytaj sobie o jego zaletach, bo wad nie ma i nie można go porównywać z żadnym innym dodatkiem. Leje go do dwóch swoich renówek 1.5 dci 82km-żony i swojej 1.9 dci 115km. Auto dopiero po 2-3 tyś zaczyna działać jak należy. I do tego porównać trzeba ilości. CERAMIZERA do paliwa i silnika etc jest tylko 4gramy. Motodoktora dodatków STP i innych po około 200-400ml. Jest różnica na ilości bardzo duża. A dodatki do paliwa dodaje się na podobne przebiegi co około 5/7kkm. I znowu na np. 45 wlewasz STP całą butle, lub ceramicer 4gramy. Moge tak pisać i pisać bo przetestowałem oba dodatki i cały czas tylko ich używam. 3/6 razy w roku dolewam do paliwa(koszt niewielki 20zł) a do silnika wystarczy raz na 60/70kkm. A najważniejsze, że jest to polski produkt, a nie jakaś umowa licencyjna. Polski patent który uważam, że warto wspierać. Pozdrawiam Michał Edytowane 28 Lipca 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kraku Opublikowano 15 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2014 Z tym brakiem wad to chyba trochę po bandzie pojechałeś. Słyszałem że się sprawdza ale też nie w 100%, niektórzy nawet piszą że zmniejszył im zużycie paliwa ale to chyba tylko w przypadku bardzo spokojnej jazdy. Ale zgadzam sie że włożenie do jednej szuflady z motodoktorami to chyba troche błąd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.