Marco_RLKP Opublikowano 5 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2016 Dla zainteresowanych Megane z poniższego linku: http://otomoto.pl/oferta/renault-megane-salon-polska-dynamic-ID6ycnFt.html Podczas rozmowy z właścicielem dowiedziałem się, że: auto kupił jako nowe w leasingu, z którego wykupił i użytkował przez 1,5 roku; nie było żadnych awarii i napraw blacharskich i było regularnie serwisowane Pierwsze co rzuciło się w oczy podczas oglądania auta jeszcze w komisie: - duża liczba zarysowań na karoserii: listwa na drzwiach PT, tylny zderzak (+5cm pęknięcie przy prawym nadkolu), przedni zderzak + wiele innych - źle spasowane drzwi kierowcy (co wyjaśniło się podczas wizyty w ASO) - felgi porysowane + zagięty rant na jednej z nich - opony zimowe na felgach to chińczyki (chyba Goodride), za to prawie nowe; letnie właściciel dokłada do auta (nie wiadomo jaki jest ich stan) - środek też zaniedbany (zarosowania na plastikach, brudna podsuftika) - auto nie ma ważnego badania technicznego - OC do 13 stycznia Mimo wszystko auto zostało zabrane do ASO, gdzie po kontroli wyszło: - tylko jeden serwis w ASO przy 30 tys. km w kwietniu 2012 roku (a wg. właściciela tylko ostatni serwis miał być poza ASO zrobiony - żadnych potwierdzeń przegladów po tym jednym nie ma, nawet z nieautoryzowanego serwisu) - no chyba, że przez te kilka lat zrobił tylko 2 serwisy to może i jest to prawda ;) - lakierowane 3 elementy: zderzak przód, błotnik i drzwi kierowcy (wg. właściciela nie było żadnych napraw blacharskich) - kilka innych spraw jak akumulator, wyciek oleju z miski olejowej itd Wiadomo, że żadna z tych rzeczy nie jest poważna (lakierowanie mogło być wynikiem obcierki parkingowej), ale jednak auto nie zostało zakupione. Głównie z powodu podkoloryzowania stanu auta przez właściciela i niepewnej historii seriwsowej. Może inny zainteresowany uzna, że to auto jest warte swojej ceny (sprzedający nie chce zejść poniżej 29 000 PLN) - dla nas nie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reniusz Opublikowano 5 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2016 Chyba na tle rynku aut używanych jest to propozycja w miarę warta zainteresowania. Zagadką pozostaje nieuczciwość sprzedawcy w zakresie malowania elementów nadwozia. Z danych w CEPIK 2.0 wynika, że samochód faktycznie nie ma przeglądu- ostatnie badanie miał 2 stycznia 2014 roku i przebieg wtedy zarejestrowany to 73 tys km. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 5 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2016 (edytowane) - felgi porysowane + zagięty rant na jednej z nich Swoją Megankę kupiłem na takich samych felgach i niestety musiałem je wymienić, ponieważ były bardzo mocno porysowane i miały sporo odprysków na rantach. Wydaje mi się, że są dość miękkie i dość szybko się rysują oraz zaginają, co w sumie potwierdził fachowiec od prostowania (często miał ten wzór u siebie). Po zapoznaniu się z kosztem renowacji, zamieniłem je praktycznie 1:1 na felgi 16" w prawie idealnym stanie. Edytowane 5 Stycznia 2016 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 5 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2016 Nie widziałem tego auta na żywo, jednak chciałbym zwrócić uwagę na działanie ASO podczas takich kontroli. Wg mnie powinni poinformować, że w megane III ograniczniki drzwi i osłony amortyzatorów to standard. Przechodziłem to w swoich megankach, zauważyłem to też w tych, ktore oglądałem i w tych, które przyjeżdżały do mnie na clipa. Wyciek z miski widziałeś, czy uwierzyłeś na słowo? Może to tylko zapocenie? Lakierowanie elementów pomijam. Akumulator? 250zl kosztuje nowy, właściciel pewnie tyle by opuścił gdybyś się postawił. Jak aso sprawdzało moją megankę i gdyby nie moja wiedza na temat auta, to by wyszło, że sprzedaję złom. Tak twierdził pajacyk z biura obsługi i ubierał wszystko w słowa tak, żeby klient dołożył kasy i kupił nówkę z 1,6 pod maską i korbami z tyłu. Mechanik moje auto określił jako stan idealny i klient kupił. Ja bym z autem podjechał do niezależnego warsztatu, który za rzetelne sprawdzenie weźmie mniejsze pieniądze, ale sprawdzi wszystko jak trzeba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marco_RLKP Opublikowano 5 Stycznia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2016 (edytowane) Wg mnie powinni poinformować, że w megane III ograniczniki drzwi i osłony amortyzatorów to standard. Też miałem MIII (Coupe 2.0 TCe) i jak sprzedawałem to też osłony amortyzatorów były teoretycznie do wymiany. I jak napisałem na początku - tu nie chodzi tylko o to co zostało "wykryte" w ASO (w większości spraw typu ogranicznik, osłony to groszowe koszta), ale o zwykłe ściemnianie przez sprzedającego czego ja nie trawię i dlatego decyzja została podjęta taka, a nie inna. Dlatego też napisałem, że być może innym to auto się spodoba, a dzięki temu tematowi będą wiedzieć co zastaną na miejscu :) Plus wielka niewadoma z serwisem. A ponieważ w tych silnikach wymiana oleju jest bardzo istona (dodatkowo skrócenie interwałów wymiany oleju do 15 tys. km znacznie wydłuża życie - zmniejsza ryzyko obrucenia panewek) brak jasnej historii serwisowej dodatkowo przekreśliło to auto. A, i od zeszłego czwartku do dziś jakimś cudem książka serwisowa zaginęła :mellow: Edytowane 5 Stycznia 2016 przez Marco_RLKP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 5 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2016 To, że auto było kombinowane to nie ma się co dziwić, ale ogólnie rzecz biorąc, ja bardziej bym zaufał swojemu mechanikowi, niż ASO, która bierze duże pieniądze, a opowiadają często pierdoły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.