bartixr Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 co mozecie koledzy zaproponowac ?raczej niewiele wystaje srubki z bebna Mi do glowy przychodzi 1. kleszcze do rur - zlapac i probowac odkrecic ( jesli jest za co zlapac i da sie podejsc z kleszczami przy aucie na podnosniku samochodowym), 2. przyspawac kawal preta ( nie dotre do spawarki, wiec odpada) , 3. nawiercic srube i zrobic lewy gwint ( to twardy materil, probowal ktos ? ) - to realne do przeprowadzenia w moich warunkach. jest i 4 sposob, oczywiscie, powiedzmy dla mieczakow: kupic beben , nowe lozysko, i wszystko ladnie zmontowac , oddac niezla sume i jezdzic delikatnie naciskajac gaz aby oszczedzac na paliwie <lol> dodam, ze prawdopodobnie sruba zerwana przy wykrecaniu w wulkanizacji, a zloczyncy sie nie przynali w zakladzie. Na forum można pisać z polskimi znakami. - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 dobra to ja proponuje inaczej. http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=5477&...highlight=fiata popatrz na zdjęcia dodane przez czarka jak wygląda to co jest pod bębnem. następnie zauważysz że śruba ta jest wkręcona w piastę a nie w bęben(bo w bębnie raczej chyba nie ma gwintu więc na moje oko da się ściągnąć sam bęben zostawiając szpilkę w piaście. potem jak ściągniesz bęben będziesz miał możliwość lepszego złapania za śrubę aby ją odkręcić. polecam wersję albo dobre ściski żeby złapać tą śrubę albo pilnik i opiłować śrubę na klucz. następnie próbować ją wykręcić. można przed tym ją oczyścić i spryskać jakimś preparatem. ja za najlepszy sposób uważam czajnik wrzątku i polać śrubę i wtedy temperatura zrobi swoje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Na wypadek jak by nie poszło ci sposobem Leppera. Miałem 4 urwane : tylko 1 poszła tzw. wykręcakiem (wygląda jak gwintownik tylko w lewą stronę) wcześniej trzeba sporo lać wd 40 albo czym lepszym. Pozostałe 3 rozwiercałem - trzeba kupić dobre wiertła (tytanowe po 10 zł /szt), zacząć wiercić 4 lub 6, a przede wszystkim trafić idealnie w środek śruby (ktoś z boku musi ci pomagać żeby linia wiercenia też była idealna). Następnie wiercisz 8 i na koniec 10 jeśli dobrze trafiłeś w środek. 1 po 8 sama wykręciła się razem z wiertłem. 2 dopiero po 10 i trzeba było resztki gwintu wyciągać gwintownikiem. Oczywiście potrzeba dużo cierpliwości. Mi prawdopodobnie przeciągneli śruby w wulkanizacji, ale urwałem już sam jedną rączką. Nie chcąc ryzykować kupiłem nowy komplet (16 szt.) wychodzi taniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartixr Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 dzieki za odpowiedzi Panowie ! widze , ze da sie to zrobic domowymi sposobami :P w moim przypadku, tylko wiercenie jest realne, nie mam podstawowych narzedzi, a wiertla i gwintownik da rade kupic. Tylko zastanawia mnie jeszce troche sprawa czy tam jest pol os. Nie znam francuzow, to moje pierwszy rok z renault, do tej pory VW i Fiaty. w VW beben siedzi na czopie, i w beben sie wkreca szpilki. Zastanawia mnie ze mechaniki tez mi zaproponowali zamiane bebna a co za tym idzie lozyska ... moze w 2.0 jest inne rozwiazanie niz 1.6 ? Albo to zalezy od tego czy jest ABS u mnie na szczescie brak. w kadym razie sprobuje wiercic, jade zaraz szukac dobrych wiertel i gwintownikow. ps. sory prezes przyzwyczajanie pisania bez polskich znaków, ale i nie zawsze mam do nich dostep ( klawiatura ENG ewentualnie RUS). Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Lecha patent jest :P , jeżeli nie pójdzie wykrętakiem to zrób jak on pisze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Można jeszcze tak. Szybko nagrzać śrubę, najlepiej palnikiem gazowym, do czerwoności i natychmiast szybko schłodzić zimną wodą. Można przyspawać elektrycznie nakrętkę i też szybko schłodzić wodą. Nie spotkałem się z przypadkiem żeby nie poskutkowało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartixr Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zrobione !! opisuje : zaczac trzeba dod zakupy konkretnych wiertel, ja wzialem HSS ( Ruko - Niemcy) 4,5 5,5 9,5 a 10 mialem oraz gwintowanik M12x1,5. Wiercenie jak w maslo mi poszlo. NAjwazniejsze aby dokladnie w srodku wiercic , o dokladnie katy zachowac 90 st w dwoch plaszczyznach, mi pomagala druga osoba przy tym,. O niecale 1mm za nisko sie wwiercilem i zaczely sie problemy, bo po przejsciu 9,5 na dole juz zjadalo mi gwint a na gorze naddatek materialu,. Tutaj wykombinowalem ze trzeba gwintowac . Pierwsze 2 rowki trzeba bylo wywiercic 10mm nawet lekkim kosztem roboczego gwintu, potem wydlubac reszti sruby, aby prawidlowy moment gwintownik zlamal i koncowym gwintoanikiem kilka obrotow przegryzlem, potem wstepnym calosc i ostatecznie koncowym calosc.. Co do bebnow, u mnie gwint jest w bebnie, a beben osadzony na lozyskach i podejrzewam, ze na czopie. Nie zdejmowalem bebna, ze wzgledu na niedoswiadczenie z francuzami, cholera wie co trzeba byloby nowego. Minus taki ze sporo opilkow i kawalkow metalu wpadlo w beben , ale to powinno sie zetrzec w mial , nie robiac duzej krzywdy powierzchniom hamulacym. Efekt rewela, dziala i trzyma jak nalezy :P Dzięki LECHU PW i lepper_pl . Pozostalym polecam takie rozwiazanie przy takim problemie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.