marekwodniak Opublikowano 23 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2016 Mam Thalie ale 2002 1.5 dci spalanie super reszta to koszt 5 tyś w 5 lat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 23 Maja 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2016 Widzę te oferty są z salonów samochodowych i ja właśnie zastanawiam się nad uczciwością tych sprzedawców. Czy ktoś kupował używany samochód w salonie? Chodzi mi o to czy można zaufać tym sprzedawcom, że auta w ofercie są zawsze po pełnym przeglądzie, bez poważnych usterek i z faktycznym przebiegiem? Jak czytam w sieci to różnie się ludzie wypowiadają na temat takich zakupów. W piątek trafiłem na pewne autko pod Łodzią, które tak po pobieżnych oględzinach wydawało się dobrze utrzymane, słychać było tylko jakąś rolkę sugerującą chęć udania się na śmietnik, ale tak poza tym wyglądało OK. Sprzedawca zgodził się na podróż do SKP gdzie pracuje mój dobry znajomy, przegląd trwał prawie godzinę i wyszła masa kwiatków :/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 23 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2016 (edytowane) Na trzy auta w rodzinie z komisu Zdunka z żadnym nie było problemów, z tym że wiek zakupionych aut nie przekraczał 4 lat. Ciężko ocenić uczciwość, ale szukając używanego jak dla mnie komis dealerski to najpewniejsze miejsce. Komisy prywatne to w 95% bite samochody, a z rąk prywatnych (od kogoś z domu) bym nie kupił bo jak wyjedziesz za bramę i się rozwali (miałem taki przypadek w rodzinie) to już jest Twój problem, a nie sprzedającego chyba że masz czas, siły i pieniądze aby chodzić po sądach i udowadniać Twoją rację. Edytowane 23 Maja 2016 przez sebastian_wifi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 23 Maja 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2016 (edytowane) Podobno z wyegzekwowaniem kasy od komisanta też lekko nie jest, widziały gały co brały to jedyny koronny argument, którym zasłaniają się tak długo jak się da. Wycwanili się jeszcze dodając do każdego ogłoszenia w necie formułkę, że faktyczny stan może odbiegać od tego opisu bo błędy to rzecz ludzka i takie tam bajery. Ponoć jednak tak czy inaczej po zakupie auta warto szybko wydrukować stronę z ofertą jego sprzedaży na dowód w razie czego. Dzięki za info tak czy inaczej ;) Podchodzę trochę do zakupu samochodu jak do jaja, ale w przypadku mojej Meganki, choć naprawdę bardzo ją lubię, dałem się oszukać i krótko po zakupie trzeba było sporo władować żeby doprowadzić ją do porządku. To mój drugi samochód, ale pierwszy kupiony za własne pieniądze, poprzedni dostałem w spadku jak zrobiłem prawo jazdy. Teraz wiem trochę więcej i nie chcę się władować tak jak poprzednio. Edytowane 23 Maja 2016 przez droopy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian_wifi Opublikowano 23 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2016 Ja sprzedałem swoją Thalię w rozliczeniu dealerowi za nowe Megane i powiem szczerze, że zanim odkupili to sprawdzili ją ze wszystkich stron w serwisie więc myślę, że byle czego też by nie brali w komis aby sobie nie rozbić kłopotów ewentualnych. Wysłane za pomocą Tapatalk! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 23 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2016 Czy ktoś kupował używany samochód w salonie? Chodzi mi o to czy można zaufać tym sprzedawcom, że auta w ofercie są zawsze po pełnym przeglądzie, bez poważnych usterek i z faktycznym przebiegiem? Kupowałem 2 auta i powiem, że trzeba bardzo podchodzić z rezerwą do tego co oni mówią. Jedno auto z salonu Daewoo drugie z salonu Renault. I zawsze było coś. Ale w salonie renault nie kryli, że błotnik był z przodu wymieniamy. Gorzej było w salonie Daewoo. Ale to były inne czasy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 26 Maja 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2016 (edytowane) A więc bardzo możliwe, że nastąpi u mnie jednak zmiana Megane I na Megane II i to także w sedanie :) Autko jest z 2004 roku rejestracja w 2005, ale ma 104k na liczniku, dość dobrze udokumentowany ten przebieg, nawet teraz w kraju przez obecnego właściciela. Silnik 1.6 16V bez LPG. Jutro jestem umówiony na przegląd u znajomego diagnosty w SKP. Cena 9900zł wydaje mi się naprawdę dobra. Autko było uderzone, ponoć we Francji, w tylny błotnik. Sprzedawca tego nie ukrywał, zresztą widać, że pęka lakier na zaszpachlowanym boczku i że szyba tylna jest z 2008 roku. Wszystkie inne szyby mają rok 2004. Na przeglądzie na pewno wyjdzie czy uszkodzeniu uległa konstrukcja pojazdu czy tylko karoserii się oberwało. Jak tylko karoserii i przebieg jest w miarę autentyczny to chyba go wezmę. Czy 1.6 16V to podobny konstrukcyjnie silnik do mojego 1.6 8V? Ja domyślam, się, że oprócz większej ilości zaworów jest trochę więcej elektroniki, ale z grubsza to ten sam silnik? Bo ja ze swojego naprawdę jestem bardzo zadowolony. Edytowane 26 Maja 2016 przez droopy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 26 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2016 Silnik 1,6 16V K4M to całkowicie inny silnik niż 1,6 8V K7M. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 27 Maja 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2016 (edytowane) A bardzo problematyczna jednostka czy w granicach rozsądku? Dodano: 28 maj 2016 - 00:50 No to zostaję przy Renault :) Dzisiaj kupiona Meganka II sedan z 2004 roku i z pierwszą rejestracją w 2005. Silnik 1.6 16V, przebieg 102k, autko bardzo solidnie sprawdzone na SKP u mojego znajomego, przebieg prawdopodobnie w miarę realny. Do zrobienia na początek tylko łącznik stabilizatora. Dzięki wszystkim za pomoc związaną z Thalią, ale ostatecznie wszystko zatoczyło koło i z Megane I sedan mam przejście do Megane II sedan. Edytowane 27 Maja 2016 przez droopy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi